Wybierz region

Wybierz miasto

    Polscy marynarze o krok od tragedii

    Autor: dja

    2000-12-20, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24

    Kilkanaście minut po godzinie 8 rano w pobliżu Wysp Szetlandzkich na Morzu Północnym doszło wczoraj do katastrofy statku "Botno" z sześcioosobową polską załogą. Jednostka płynęła do norweskiego portu Fitsnes.

    Kilkanaście minut po godzinie 8 rano w pobliżu Wysp Szetlandzkich na Morzu Północnym doszło wczoraj do katastrofy statku "Botno" z sześcioosobową polską załogą. Jednostka płynęła do norweskiego portu Fitsnes.

    Silny sztorm sprawił, że najpierw doszło do awarii silnika, a następnie w ładowni statku pojawiła się woda. Po nadaniu sygnału SOS akcję ratowniczą podjęli wspólnie ratownicy szkoccy i norwescy.

    - Trzech członków załogi znalazło się na tratwie - mówi Mirosław Trzeciak, dyrektor agencji C&T Marine Consultans z Gdyni, która mustrowała polskich marynarzy. - Zostali podjęci przez norweski helikopter i przetransportowani do Stavanger w Norwegii.

    Wśród uratowanych marynarzy jest dwóch mieszkańców Trójmiasta i jeden z Helu.
    Uratowani marynarze, zanim trafili do norweskiego portu, zostali przetransportowani na najbliższą platformę wiertniczą.

    Na jednostce pozostali oficerowie - kapitan ze Szczecina, oficer mechanik z Kołobrzegu i oficer pokładowy, mieszkający w pobliżu Lublina. Próbują oni nie dopuścić do zatonięcia statku. Wspólnie z marynarzami próbę uratowania jednostki i doprowadzenia jej do portu Aberdeen podjęły szkockie służby ratownicze. Na pokład statku spuszczono pompę, którą próbowano usunąć wodę z ładowni. Przez cały czas trwania akcji ratowniczej jednostkę asekurował holownik.

    Przyczyną kłopotów jednostki była sztormowa pogoda - słyszymy w agencji C&T Marine Consultans. - Statek ma klasę DNV, to znaczy, że był całkowicie sprawny technicznie. Jednak przełom jesieni i zimy na Morzu Północnym przynosi takie groźne sytuacje.

    ,Botno" jest niewielkim 29-letnim frachtowcem o długości 74,80 m i wyporności 1097 BT. Pływa pod banderą wysp Bahama, właścicielem statku jest mieszcząca się na Cyprze firma ,Kingsley", zaś operatorem - firma duńska.

    Sonda

    Czy chcesz utworzenia województwa Środkowopomorskiego?

    • NIE (60%)
    • TAK (28%)
    • NIE OBCHODZI MNIE TO (12%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.