Wybierz region

Wybierz miasto

    W oczekiwaniu na nagrodę Bursztynowego Mieczyka

    Autor: Iwona Rodziewicz

    2001-01-03, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24

    Najlepsze organizacje pozarządowe w województwie, którym 24 września 2000 roku wręczono nagrody Bursztynowego Mieczyka oraz obiecano po 8 tys. zł dostały po ... 6 tys. 400 zł.

    Najlepsze organizacje pozarządowe w województwie, którym 24 września 2000 roku wręczono nagrody Bursztynowego Mieczyka oraz obiecano po 8 tys. zł dostały po ... 6 tys. 400 zł.
    Większość laureatów pieniądze otrzymała pod koniec grudnia. Stowarzyszenie na rzecz Rozwoju Miasta i Gminy Debrzno nie otrzymało ich jeszcze w ogóle.

    We wrześniu odbył się w Gdańsku Kongres Organizacji Pozarządowych z Europejskich Miast Partnerskich Baltica 2000. Ukoronowaniem zjazdu społeczników, na który zaproszono około 500 osób z 17 państw była uroczysta gala w teatrze Wybrzeże, podczas której najaktywniejszym organizacjom Pomorza przyznano nagrody Bursztynowego Mieczyka. Odebrało je pięć stowarzyszeń (cztery z Gdańska, jedno z Debrzna). Oprócz miniatury miecza, laureaci mieli otrzymać pieniężne premie po 8 tys. zł.

    Na nagrodę, którą fundują wojewoda pomorski oraz marszałek sejmiku samorządowego, laureaci musieli czekać długo. Większość otrzymała pieniądze dopiero pod koniec grudnia. Trochę wcześniej wypłacano zaliczki. Obiecana premia została jednak zmniejszona o 1600 zł, zaś na konto Stowarzyszenia na rzecz Rozwoju Miasta i Gminy Debrzno do wczoraj nie wpłynęło nic. Zdaniem Jerzego Boczonia, dyrektora Regionalnego Centrum Informacji i Wspomagania Organizacji Pozarządowych w Gdańsku, sytuacja nie jest dramatyczna, ponieważ rok temu organizacje musiały czekać na pieniądze... dziewięć miesięcy.

    - Przyzwyczajeni jesteśmy, że organizacje pozarządowe nie są traktowane po partnersku i pieniądze wpływają niereguralnie, ale przecież to była nagroda - zauważa Zdzisława Hałubowska, prezes Stowarzyszenia na rzecz Rozwoju Miasta i Gminy Debrzno.

    Piotr Kałużyński, rzecznik wojewody pomorskiego mówi, że nigdy nie było oficjalnej informacji, o tym, że wyróżnieni mieczykiem dostaną po 8 tys. zł. Z kolei Jerzy Boczoń twierdzi, że wojewoda zaakceptował pomysł marszałka o przyznaniu laureatom po 8 tys. zł, jednak kiedy doszło do realizacji obietnic, pomorskie VIP-y powiedziały, że takich pieniędzy nie dadzą. W efekcie wojewoda dał 20 tys. zł, a marszałek 14 200 zł.

    Jerzy Boczoń zapewnił nas wczoraj, że wszystkie pieniądze zostały przelane na konta laureatów 29 grudnia. Także pieniądze w Debrznie pojawią się być może już dzisiaj.


    Wręczenie nagród Bursztynowego Mieczyka (zbliżenie na zdjęciu z prawej) dla najbardziej aktywnych organizacji pozarządowych Pomorza odbyło się w ubiegłym roku w teatrze Wybrzeże. Wyróżnienia wręczał Tomasz Sowiński, wojewoda pomorski.
    Fot. Robert Kwiatek/Archiwum

    Sonda

    Czy chcesz utworzenia województwa Środkowopomorskiego?

    • NIE (60%)
    • TAK (28%)
    • NIE OBCHODZI MNIE TO (12%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.