Wypadek na "22" w okolicy Gnojewa. Zginęły trzy osoby!

Trzy osoby zginęły w wypadku, do którego doszło w czwartek wieczorem na drodze krajowej nr 22, w okolicy Gnojewa!

1/31
Fot. Radosław Konczyński
PRZECZYTAJ O BARDZO WSTĘPNYCH USTALENIACH PROKURATURY - WŚRÓD HIPOTEZ DOTYCZĄCYCH PRZYCZYNY WYPADKU WYMIENIA SIĘ M.IN. USTERKĘ MERCEDESA I EWENTUALNE PROBLEMY ZDROWOTNE KIEROWCY

Do wypadku na drodze krajowej nr 22 na wysokości Gnojewa doszło o godz. 20.15.

Prokuratura o wypadku na "22" w okolicy Gnojewa: prawdopodobną przyczyną usterka auta lub zawał



Jak informował oficer prasowy KPP Malbork - st. sierż. Katarzyna Marczyk, osobowy mercedes jadący w kierunku Tczewa skręcił na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z tirem z naczepą. Zginęły trzy osoby.

4 osoby zginęły w wypadku na drodze krajowej nr 22!!!

Remont drogi krajowej nr 22. Tylko fragment remontowany

Ofiary to kierowca i pasażerowie mercedesa. Autem kierował 52-letni mężczyzna z Malborka. Wczoraj policja jeszcze nie informowała, kim - oprócz niego - są osoby, które poniosły śmierć, i skąd pochodzą. Co do ciężarówki - ona była na elbląskich tablicach rejestracyjnych.
∨ Czytaj dalej



Policjanci.i prokurator, a także strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej KP PSP w Malborku i z OSP Miłoradz pracowali na miejscu tragedii do późnych godzin nocnych. Trwały ustalenia, dlaczego 52-latek zjechał na przeciwny pas ruchu pod tira.

- Kierowca mercedesa z niewyjaśnionych jeszcze przyczyn zjechał na przeciwległy pas - informowała o godz. 23 st. sierż. Katarzyna Marczyk.

- Zgłoszenie dostaliśmy dokładnie o godz. 20.16. Na miejsce udały się dwa zastępy: JRG Malbork i OSP Miłoradz. Wiedzieliśmy tyle, że był wypadek, ale dopiero po dojechaniu na miejsce zdarzenia zobaczyliśmy skalę tego, co się stało - mówi st. kpt. Janusz Leszczewski, rzecznik prasowy KP PSP w Malborku. - W międzyczasie, przed nami, dojechało pogotowie, lekarz stwierdził zgon trzech osób znajdujących się w mercedesie.

Być może, w piątek będzie więcej wiadomo na temat przyczyn i bardziej szczegółowych okoliczności wypadku. Około północy policyjni technicy jeszcze wykonywali pomiary, w pobliżu czekał ciężki sprzęt, który miał wyciągnąć oba uszkodzone pojazdy z pola. W wyniku zderzenia tir z naczepą i mercedes zjechały z drogi. Samochód osobowy był zmiażdżony. Jadące nim osoby zginęły na miejscu.

Wypadek wydarzył się około kilometra od zjazdu do Gnojewa (patrząc od strony Malborka). Początkowo ruch na trasie nr 22 w rejonie tragedii odbywał się wahadłowo. Od ok. godz. 21.30 ten fragment jezdni został jednak całkowicie zablokowany. Objazd poprowadzono przez Gnojewo.

Jeszcze po północy droga była zamknięta. Ostatni miejsce wypadku mieli opuścić malborscy strażacy i druhowie z OSP Miłoradz, którzy czekali, by uprzątnąć jezdnię. To było ich trzecie zadanie. Pierwsze wykonali, gdy zjawili się na miejscu tragedii krótko po zgłoszeniu - odłączyli akumulatory w pojazdach i dopływ gazu w instalacji gazowej, w którą wyposażony był mercedes, oraz zabezpieczyli i oświetlili miejsce wypadku.

- Potem czekaliśmy, aż swoje działania przeprowadzą prokuratora i technicy policyjni, a ok. godz. 21.30 strażacy przystąpili do wydobywania ofiar wypadku z pojazdu. Ze względu na zniszczenia były to działania bardzo utrudnione - opowiada Janusz Leszczewski.

Przed godz. 24 pracę wykonywali jeszcze policyjni technicy. Potem ciężki sprzęt wyciągnął oba pojazdy i odholował na parking wskazany przez prokuraturę. Ruch na "22" został przywrócony ok. godziny 2 w nocy.

(RK), (PJ) (RK), (PJ)
źródło: Naszemiasto.pl

Więcej na temat

Komentarze (52)

avatar
avatar
Monika Jasiak (gość) Magda...

Firma Eventus pomaga w dochodzeniu odszkodowań we właściwej wysokości kontakt tel. 782507830 lub mejlowy: monika-przyszlak@wp.pl

avatar
Krzysztof (gość)

Poszkodowanych w wypadku lub kogoś z rodziny proszę o kontakt pod nr tel. 791 360 742.
Udzielę profesjonalnej pomocy w zakresie uzyskania odszkodowania i zadośćuczynienia
za uszczerbek na zdrowiu.

avatar
KK (gość)

Jeśli moja wiedza z zakresu odszkodowań komunikacyjnych komuś się przyda zapraszam po bezpłatne konsultacje 504-228-957

avatar
znajoooma (gość)

Niedawno też straciłam bliską mi osobę i dobrze wiem jaki to ból... ważne aby przetrwać te pierwsze dni , chociaż już i tak nigdy nic nie będzie takie same....Madziu, jeżeli to czytasz to mam do Ciebie prośbę... nie rób teraz niczego pochopnie, nie podejmuj radykalnych decyzji bo naprawdę to nie jest wyjście z tej sytuacji.Pomyśl,że jesteś bardzo ważna dla wielu ludzi i dla nich musisz się trzymać.. zresztą ci ludzie pomogą Ci poradzić sobie w tej sytuacji
"Cierpienie wymaga więcej odwagi niż śmierć."
Trzymaj się kochana

avatar
Magda... (gość)

Ja w to nie mogę jeszcze uwierzyć jak się o tym w piątek dowiedziałam to ciągle płakałam i myślałam o Magdzie przecież ona jest taka młoda zawsze była szczęśliwa uśmiechnięta a teraz śierć zabrała jej to co najcenniejsze dwie bardzo ważne osoby...


Madzia współczuje ci bardzo...[*]

Mam ochotę pojechać do ciebie i płakać i tęsknić razem z tobą...!!!

avatar
Smutaśny! (gość) gag

Kilka sekund przed tym tragicznym zdarzeniem na pewno pomyśleli o swoich dzieciach w głębi serca mówiąc: Kocham was i nigdy was nie zapomnę!

avatar
mariusz (gość) kierowca

zobaczysz ile zginie jak ją zrobią, będzie prosto, ładnie i szeroko - "but w podłogę" i do przodu - aż nie chcę myśleć co to będzie, może niech jej nie remontują bo przynajmniej większość oszczędza samochód a tak ? ....

avatar
OLO (gość)

A zobaczycie ile wypadków będzie na "odremontowanej" betonówce... Będzie szeroko i płasko... to każdy będzie tam gnał na łeb na szyje... bez opamiętania... I tak czasami przez głupotę ludzie giną... Czasem nie drogi są winne...

avatar
aguskiii (gość)

Współczucia rodzinie oraz tym dzieciom które straciły rodziców. Czyli w tym wypadku zginęła Pani Sołtys Cis i jej mąż? bo do końca nie można zrozumieć.To prawda ta droga jest przeklęta, niebezpieczna i bardzo zaniedbana czas ją naprawić żeby była bezpieczna bo może dojść do jeszcze większej tragedii.I pamiętajcie kierowcy zwolnijcie trochę bo narażacie swoje i innych życie...

avatar
xxx (gość)

Godzinę przed zdarzeniem wracaliśmy z Tczewa...Jadąc musiałem wypatrywać pobocza aby jechać swoim pasem.Jeżeli jeszcze ktoś ma problemy ze wzrokiem albo ktoś oślepi...A wystarczyło by kilka litrów białej farby...Przecież lepiej zapobiegać.

Wybierz kategorię