Ostatni strajk pracowników oświaty organizowany przez ZNP odbył się w maju 2008 roku Ostatni strajk pracowników oświaty organizowany przez ZNP odbył się w maju 2008 roku

Ostatni strajk pracowników oświaty organizowany przez ZNP odbył się w maju 2008 roku. Tylko w tym roku akcje protestacyjne przeciwko reformie oświaty odbyły się m.in. w Gdańsku, Gdyni czy Sopocie

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Nie damy się zastraszyć! Tam, gdzie pracownicy opowiedzieli się za strajkiem 31 marca, powstrzymamy się od pracy. Zwracamy się z uprzejmą prośbą do rodziców i prawnych opiekunów o zagwarantowanie w tym dniu opieki dla swoich pociech - apeluje Elżbieta Markowska, prezes pomorskiego okręgu Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Już w grudniu ZNP rozpoczął procedury zmierzające do wszczęcia sporu zbiorowego ze szkołami. W styczniu i lutym związkowcy występowali do dyrektorów placówek oświatowych z żądaniami podniesienia zasadniczego wynagrodzenia o 10 proc. oraz zadeklarowania, że do 2022 roku przez reformę nauczyciele nie stracą pracy. Ponieważ ich żądań nie spełniono, w szkołach odbyły się referenda, w których pracownicy wypowiadali się, czy są za strajkiem, czy przeciw. Na Pomorzu ponad 60 proc. placówek opowiedziało się „za”. Tylko w Gdańsku na 126 szkół aż 66 31 marca nie będzie prowadziło lekcji.

- Są małe gminy, w których pracownicy szkół i placówek oświatowych opowiedzieli się w 100 proc. za strajkiem - tam jest największe zagrożenie utraty miejsc pracy i obawy o przyszłość. Poza gimnazjami za strajkiem opowiedziały się przedszkola, szkoły podstawowe i średnie oraz inne placówki oświatowe - mówi Elżbieta Markowska. - Media pytają, czy jestem zadowolona z wyniku referendum strajkowego. Strajk to dla nas, członków ZNP ostateczność.... i do tego wydarzenia mamy bardzo poważny stosunek. Przywiązuję dużą wagę do wyniku referendum, ponieważ ten wynik daje poczucie wsparcia dla działań związku.

Na razie ZNP nie zdradza jednak nazw i numerów szkół, gdzie nauczyciele odejdą od tablic.

- Dzisiaj nie podajemy liczb i adresów konkretnych szkół, w których odbędzie się strajk z uwagi na działania kuratorów oświaty i oświatowej Solidarności, utrudniające akcję strajkową - tłumaczy Sławomir Broniarz, prezes ZNP.

Czytaj również: Strajku przeciwko reformie oświaty już nic nie zatrzyma

Sama kurator oświaty przekonuje, że na razie nikt oficjalnie nie poinformował jej o akcji, jaka jeszcze w tym miesiącu ma dotknąć większość pomorskich szkół.

- Jako pomorski kurator oświaty dowiedziałam się o decyzji Zarządu Głównego ZNP z doniesień medialnych - mówi Monika Kończyk. I podkreśla: - Udział w strajku jest dobrowolny, nikt nie może być zmuszany do wzięcia w nim udziału. Pracownik nie może być poddawany presji zarówno przez organizatora strajku, jak i przez pracodawcę.

Z kolei nauczyciele są w bojowych nastrojach. Przekonują, że do strajku przystąpią, choć nie wszyscy wierzą w jego skuteczność.

- Mamy poczucie, że powinniśmy strajkować - nie tylko dlatego, że reforma stawia nauczycieli w trudnej sytuacji, ale przede wszystkim dlatego, że jest szkodliwa dla dzieci. Zmiany zostały napisane na kolanie, to niepotrzebne marnowanie pieniędzy - mówi Małgorzata Zauliczna, nauczycielka z Gimnazjum nr 29 w Gdańsku. - Z drugiej strony ten strajk stawia nas w trudnej sytuacji. Jesteśmy chyba jedyną grupą, która strajkując ma jednocześnie obowiązek pracować. Musimy tego dnia zapewnić uczniom opiekę. Nikt nie potraktuje tego strajku poważnie, bo wszyscy wiedzą, że jesteśmy odpowiedzialni i nie zostawimy dzieci.

Rodzice są podzieleni w opiniach na temat akcji ZNP. Wielu ją popiera, ale pod warunkiem, że 31 marca nie będą musieli brać urlopu, by zostać z dzieckiem w domu.

Zobacz też: Reforma edukacji. 10 marca rodzice znów będą protestować [SONDA]

Tymczasem swój strajk już w ten piątek organizują rodzice m.in. z trójmiejskiej inicjatywy Zatrzymać Edukoszmar. Na znak sprzeciwu wobec reformy nie poślą dzieci na lekcje. Podobną akcję zorganizowali 10 lutego - wtedy na Pomorzu były szkoły, gdzie brakowało blisko 90 proc. uczniów.



Z kolei w czwartek, 9.03.2017 r. o godz. 12 ZNP i Partia Razem organizują w Gdańsku debatę pt. „Quo vadis szkoło? Jak reformować polską edukację?”.

Zobacz również:

Czytaj także

    Komentarze (118)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    były pracownik zagranicznego łagru handlowego (gość)

    Kiedy powstaną związki zawodowe w Hipermarketach i innych zagranicznych korporacjach?

    Olo (gość) (rodzic)

    Po co używasz słów, których nie rozumiesz.
    Totalna opozycja - tak - będzie w tym kraju zawsze, gdy ktoś nie mając większości konstytucyjnej zachowuje się tak, jakby ją miał. Przejechał się na tym polskim braku zgody na łamanie prawa niejeden zaborca, komuniści, przejedzie się i pis. Dziwi wciąż tylko czemu nie wszyscy to widzą.

    Borys (gość)

    I nie widzę powodu, dla którego to poszkodowani w tej złej reformie mają się tłumaczyć. Pomysłodawcy tego gniota powinni, a jak wyglądały konsultacje w ramach tej reformy, każdy, kto chce, mógł się przekonać.

    Borys (gość)

    Demagogia. Takich grup jest niestety więcej, a nauczyciele nie są najbardziej. Nie wiem czemu uważasz, że nie chodzi o dobro dzieci. Przypisujesz im niecne zamiary, a to oznacza, że stosujesz odpowiedzialność zbiorową, a sam lubisz teorie spiskowe.

    Czarcia Zapadka (gość)

    W całym tym cyrku nie chodzi o dobro dzieci,tylko że część nauczycieli straci pracę.Nauczyciele to najbardziej uprzywilejowana grupa,czas najwyższy z tym skończyć.Nauczyciele mają uczyć,statyści i pseudo nauczyciele do łopat.

    gość (gość)

    uważam że powinni strajkować też emeryci i emerytowani nauczyciele aby uzyskać wyższą emeryturę w dostają grosze.

    PZW (gość)

    Was zwykle zdradza ten brak notoryczny brak ą, ę, ł, no i jakiś lapsus językowy, taki jak" oznacza kłania się w brudzie." No i ten cytat z Kopernika. Ten "gorszy pieniądz" WYPIERA, nie wypycha ten lepszy. Tzn. nawet portfel "wypchany" ojro po brzegi nie gwarantuje jednak owej lepszości, mimo "sukcesów osobistych i zawodowych". Lubię Rosjan, a zwłaszcza ich literaturę, to fakt. I nie pałam specjalną miłością do "ludzi radzieckich" oraz ich miłośników, z taką wprawą posługujących się językiem miłości rodem z "Szechter Zeitung", ale czy to jest rusofilia czy rusofobia, dalibóg, nie wiem. Jak Szechtera czy Blumsztajna nie kocham, a uwielbiam muzykę klezmerską czy Topola śpiewającego "Gdybym był bogaty..." to jestem pisowskim zaściankowym antysemitą czy też obrzydliwym filosemitą? Z pewną taką nieśmiałością czekam na kolejną wiwisekcję językiem miłości, pod dowolnym nickiem. ;)

    Aleksandra (gość)

    Jesteś najlepszym przykładem frustrata, bez sukcesów osobistych i zawodowych, zapewne. Czytam Twoje obecne i poprzednie, pod innym nickiem, wpisy. Żółć i piana, podlana sosem rusofila udajacego rusofoba, domniemanie o swojej wyższości, nie poparte specjalnie niczym. Łatwa umiejętność obrażania i cytowania tego, co akurat wygodne. Wiesz, jest trochę oczytanych ludzi przeglądających forum, jednak dyskusja z podobnymi do ciebie jest poniżej pewnego poziomu, oznacza kłania się w brudzie. A szkoda. Gorszy pieniądz zawsze wypycha ten lepszy.

    PZW (gość)

    Na szaroooo….
    No to rozważano projekt wielce krotochwilny
    By rozwiesić na słoneczku cztery rude filtry
    W kraju rudym marnowano farby całe morze
    Chcąc, by każdy jeden kącik
    Był w jednym kolorze
    ruuudym, ruuudym………..
    Stąd być może od/? …….
    Chłopom, szklarzom i artystom ciągle było smutno
    Stąd też przez ten mono kolor szarzy byli ludzie
    I marzyli kolorowo zwykli łysi ludzie
    Aż poczęło braknąć farby
    Wbrew wszelkim przepisom
    Wszystkim tam zrobiło się nagle
    Nie rudo a łyso…łyso….łysoooo "-duetu Piwońska?Janeczko. Pasuje do kogoś?

    PZW (gość)

    Miło mieć w końcu adwersarza którego wykształcenie i oczytanie przekracza poziom WUMLu po 10-tce. Ale wracajmy do "ad remu", jak mawiają ci pozostali, z brakiem polskich znaków diakrytycznych na klawiaturze, to takich a propos cytatów możemy znaleźć więcej, a to do kogo one pasują, to już jest rzecz gustu. Są różne zboczenia. Np:"„REPUBLIKA RUDYCH”
    Głucho wszędzie, strasznie wszędzie
    Co to będzie, co to będzie
    Republika kujawiak 3x raz dwa trzy
    "Była sobie republika pełna mądrych ludzi
    w której przeważali łysi, lecz rządzili rudzi.
    Premier rudy jak marchewka, rządząc łysym ludem
    Wydał dekret, żeby w państwie wszystko było rude! ruuude, ruuude.
    Od kolebki, więc gdy dziecko było całkiem łyse,
    Ozdabiano jego głowę rudo barwnym fryzem.
    Co niektórym łysym głowom, gdy nabili trzosy
    Tez po latach wyrastały całkiem rude włosy.
    Zaś niektórzy z gabinetów żeby pokryć luki
    Swojej /?…/edukacji nosili peruki
    Uciech było co niemiara, jak mówią wypisy,
    gdy minister dobrze popił, to się robił łysy.
    Rude były pieski, kotki i czterej pancerni
    A w republikańskim cyrku grał rudy kapelmistrz

    Tylko daltoniści pieli śpiewkę swoja starą
    Ze ich nie na rudo robią lecz ciągle na szaro

    w (gość)

    Nie wiem po co ten przedwojenny Tuwim. Współczesny Kukiz (tak ten!) napisał tekst o komunistach, ale świetnie pasuje do obecnych władz:

    Jak ja was ku_wy nienawidzę
    I jak ja wami ku_wy gardzę
    Jak ja się za was ku_wy wstydzę
    Gdy za granicę czasem zajrzę

    Jak ja się wami ku_wy brzydzę
    Jak ja was dobrze ku_wy znam
    Jak ja się bardzo ludziom dziwię
    Którzy wybrali taki chłam

    A nawet jak wam plunąć w twarz
    To wy mówicie że deszcz pada
    Jebana wasza partia mać
    Co mi ojczyznę okrada

    Nadejdzie kiedyś taki czas
    Za wszystko ku_wy zapłacicie
    W helikoptery wsadzą was
    I nigdy już tu nie wrócicie