Ostatki w Radzie Miasta Malborka [ZDJĘCIA]. W spornych sprawach zawsze 11 "za". Przegłosowane kredyt i plan miejscowy dla Kałdowa

To była ostatnia sesja Rady Miasta Malborka przed wyborami, nie licząc pożegnalnej, która zostanie zwołana za kilka dni. Radni "podkreślili" to posiedzenie swoistym rekordem. Razem z przerwami obradowali w czwartek aż siedem godzin.

Na długość sesji wpłynęły m.in. sprawy dotyczące Kałdowa. Burmistrz złożył do przewodniczącego Rady Miasta wniosek o włączenie do porządku obrad projektu uchwały o zaciągnięciu kredytu na sfinansowanie pierwokupu działki w tej dzielnicy. Chodzi o teren u zbiegu ulic Wałowej i Głównej, po prawej stronie patrząc w kierunku zamku. W 2000 roku miasto sprzedało ją prywatnemu inwestorowi, a ten chce ją sprzedać za 2 mln 460 tys. zł obecnemu dzierżawcy od lat prowadzącemu tu tymczasowy parking.

Samorządowi przysługuje jednak prawo pierwokupu, więc we wrześniu Urząd Miasta został poinformowany o umowie przedwstępnej zawartej między Bałtyckim Konsorcjum Inwestycyjnym a dzierżawcą. Burmistrz postanowił skorzystać z możliwości odkupienia nieruchomości. Na sesji nadzwyczajnej 3 października Rada Miasta zgodziła się na to, ale na zaciągnięcie kredytu na ten cel - już nie. Do przegłosowania uchwały kredytowej zabrakło jednego głosu.

CZYTAJ TEŻ: Rada Miasta zgodziła się na odkupienie działki. Na kredyt - już nie
Dlatego projekt uchwały w tej sprawie wrócił na sesję czwartkową (11 października). Przewodniczący Rady Miasta Arkadiusz Mroczkowski najpierw nie chciał poddać wniosku burmistrza pod głosowanie, argumentując, że nie otrzymał go w terminie 7 dni przed sesją, natomiast otrzymaną informację traktuje jako "prośbę". Sam wniosek został złożony przed posiedzeniem. Po dyskusji przewodniczący poddał go pod głosowanie. Wniosek przeszedł 11 głosami "za". Trzeba przypomnieć, że w końcówce kadencji Marek Charzewski w radzie ma większość. Po rozłamie w nieistniejącym już Klubie Radnych Porozumienia Obywatelskiego powstała Malborska Liga Samorządowa, która - jak widać po przebiegu głosowań - wspiera radnych popierających burmistrza.

Dlatego też wymaganą bezwzględną większością 11 głosów, której zabrakło na sesji nadzwyczajnej 3 października, tym razem uchwała o kredycie przeszła. Zanim jeszcze doszło do głosowania, jako gość głos zabrał dzierżawca terenu, który chce go kupić od Bałtyckiego Konsorcjum Inwestycyjnego. Zapewniał, że ma plany inwestycyjne, chce postawić kompleks hotelowy, ale komplikują mu to władze miasta, występując z prawem pierwokupu.

Dzierżawca odniósł się też do słów, które padały podczas sesji nadzwyczajnej. Radni usłyszeli wówczas, że umowa dzierżawy pomiędzy stronami biznesowymi najpierw była zawarta na czas nieokreślony, a w sierpniu br. została aneksowana już z terminem do 2035 roku. Radni obawiali się, czy po ewentualnym zakupie miasto nie przejmie też dzierżawcy z tymczasowym parkingiem. Mecenas urzędu zapewniała jednak, że umowę można spokojnie rozwiązać, bo aneksowi brakowało tzw. daty pewnej - potwierdzenia przed notariuszem.

Na czwartkowej sesji dzierżawca zapewniał, że ma wymagane potwierdzenie. Mecenas Bożena Marczuk poprosiła o oryginał, obejrzała go i stwierdziła, że został podpisany 3 października. Użyła określenia, że stało się to "po sesji nadzwyczajnej".

- Podtrzymuję te swoje wywody, które usłyszeliście państwo na poprzedniej sesji. Potwierdzenie podpisu jest z datą 3 października. Nie jest to data pewna. 30 sierpnia został zawarty ten aneks i ta data powinna być zawarta w rejestrze u notariusza. Jestem gotowa, pomimo gróźb, które kierował pan wobec radnych, wobec całej gminy, to ja jestem w stanie stanąć w szranki - mówiła Bożena Marczuk.

Uchwała o kredycie została przyjęta 11 głosami "za", 9 przeciw i 1 wstrzymującym się. W piątek burmistrz będzie mógł więc poinformować właściciela działki, że miasto jest gotowe skorzystać z prawa pierwokupu. Możliwy jest scenariusz, że umowa przedwstępna pomiędzy dzierżawcą a BKI zostanie zerwana, by samorząd nie miał szans na odkupienie terenu. Burmistrz już wcześniej zapowiadał, że celem jest znalezienie inwestora, który w przyszłości zbudowałby tu hotel. Radny Paweł Dziwosz argumentował na sesji (jeszcze przed głosowaniem), że inwestor już jest, natomiast nie wiadomo, jakie są szanse, że miasto sprzeda nieruchomość za taką cenę, by kredyt się zwrócił.

Zobacz też: L sesja Rady Miasta Malborka [WIDEO URZĘDU MIASTA]

Na czwartkowej sesji długo trwało też przedstawienie i uchwalenie nowego planu miejscowego dla dzielnicy Kałdowo. Ale nijak to się ma do całości procedur... Projekt powstawał przez trzy lata w związku z tym, że swoje warunki twardo stawiał wojewódzki konserwator zabytków. Plan był gotowy i przedstawiony mu do zaopiniowania na początku 2017 roku, ale został zaopiniowany negatywnie. Władze miasta odwołały się do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, gdzie sprawa utknęła na rok, jednak na koniec resort przyznał rację miastu. Tyle że procedury rozpoczęły się jednak na nowo.

W czwartek - z różnych przyczyn - zdjęcia tego projektu uchwały z porządku sesji chcieli radni Jacek Markowski i Paweł Dziwosz. Pierwszy wskazywał m.in. na, jego zdaniem, niekorzystne zapisy dla mieszkańców (zarzuty odpierała punkt po punkcie architekt z biura projektowego, które tworzyło plan), a drugi argumentował, że radni potrzebują więcej czasu niż 7 dni na zapoznanie się z obszernym opracowaniem, temat jest zbyt ważny dla mieszkańców Kałdowa, więc sugerował zostawienie go nowej radzie. Oba wnioski formalne zostały odrzucone.
Zanim radni uchwalili plan, musieli najpierw m.in. przegłosować po kolei 44 uwagi, które do niego wpłynęły. Takie są przepisy.

16 października o godz. 13 odbędzie się sesja "pożegnalna".

Radosław Konczyński

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

12.10.2018, 14:29

Panie Anonim, Listy radnych powinien pan sprawdzić od kadencji 2010 co najmniej i zobaczyc kto jak głosował. Jak Rysio był wodzem naczelnym to rada nwet nie podskoczyła a za charzwskiego to co rusz rzucają kłody pod nogi.
na ostatniej sesji radni pokazali klasę - mówię o 11 którzy głosowali ZA, to jest przykład współpracy rady miasta z burmistrzem a nie ze jestem przeciwo bo tak kazali bo burmistrz z innej bajki. rada to przedstaiciele mieszkancow a nie parti!

12.10.2018, 13:57

Pamiętajmy przy wyborach nazwiska tych radnych, którzy zgodzili się na kredyt. Są ukryci na listach ligi samorządowej. To dzięki im na każdego mieszkańca Malborka, także tego co się właśnie urodził przypada grubo ponad tysiąc zł długu. Przypomnijcie sobie kto głosował za podwyżkami cen wody, ścieków, kto dbał o interesy mieszkańców podczas wyjazdów do Irlandii, Niemiec, Szwecji itd.

12.10.2018, 13:00

Pensje prezesów, wyjazdów zagraniczne dla swoich radnych, dotacje na baszty, praca dla dzieci i innych członków rodzin - to będzie utrzymane tylko wtedy, gdy wygra Charzewski.
Skąd więc to zdziwienie że tak głosują?
To wszystko się ukróci, gdy burmistrzem zostanie ktoś uczciwy, kto rozliczy całe towarzystwo, taki ktoś jak np. Tomasz Klonowski.

12.10.2018, 10:39

PAN DZIWOSZ NP BYŁ PRZEWCIWNY

12.10.2018, 10:07

Proszę o podanie kto z radnych był przeciwko planowi miejscowemu dla dzielnicy Kałdowo.

12.10.2018, 09:58

Brawo Radni słuszna decyzja trzeba z tymi parkingami zrobić porządek i zmusić inwestora do budowania. !!!!!

12.10.2018, 09:46

Panie Czytelniku - to nie Pan Burmistrz Charzewski sprzedał teren w Kałdowie! Obecny Burmistrz chce naprawić błędną decyzję podjętą przez poprzednika. A tych dziewięciu Radnych starało się mu to uniemożliwić głosując przeciw.

12.10.2018, 09:19

Chore działania urzędu miasta, najpierw sprzedają działki a potem je odkupują !!!
Machina urzędnicza sie kręci i zarabiają notariusze, a bezradni radni to akceptują.

12.10.2018, 09:13

Proszę Pana Redaktora o podanie imiennego wykazu głosowania odnośnie uchwały o kredycie na zakup działki w Kałdowie ( prawo pierwokupu). Sądzę , że tydzień przed wyborami byłoby dobrze by wyborcy wiedzieli o tym zanim zdecydują na kogo głosować.

11.10.2018, 23:59

Data pewna w umowach. Co to i kiedy należy ją ustanowić ?

Elżbieta Liberda        29 października 2016        Komentarze (0)

Data pewna w umowach najmu i dzierżawy. 

Nabywca rzeczy najętej lub wydzierżawionej nie może wypowiedzieć umowy najmu lub dzierżawy zawartej na czas określony  kiedy zawarta jest ona z tzw datą pewną.

Często jednak  powstają pytania :

Kiedy powinna być poświadczona data i kto właściwie może to zrobić ?

Czynność prawna ma datę pewną  :

w razie stwierdzenia dokonania czynności w jakimkolwiek dokumencie urzędowym – od daty dokumentu urzędowego;w razie umieszczenia na obejmującym czynność dokumencie jakiejkolwiek wzmianki przez organ państwowy, organ jednostki samorządu terytorialnego albo przez notariusza – od daty wzmianki;w razie opatrzenia kwalifikowanym elektronicznym znacznikiem czasu dokumentu w postaci elektronicznej – od daty opatrzenia kwalifikowanym elektronicznym znacznikiem czasu.

W razie śmierci jednej z osób podpisanych na dokumencie datę złożenia przez tę osobę podpisu na dokumencie uważa się za pewną od daty śmierci tej osoby.

 A kiedy ? 

Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego także wtedy, gdy np. notariusz poświadczył datę po dokonaniu czynności.

Na tym tle toczyło się wiele sporów, wywodzono bowiem iż np. w umowach najmu, dzierżawy data pewna winna być stwierdzona „od razu” przy zawarciu umowy.

Wątpliwości rozwiało poniższe orzeczenie.

SN w wyroku z dnia 05.02.2009 r., o sygn. akt I CSK 325/08 orzekł, że zastrzeżenie w art. 678 § 2 k.c. formy pisemnej z datą pewną ad eventum oznacza, że data pewna może być uzyskana także w sposób określony w art. 81 § 2 k.c. W konsekwencji, nabywca rzeczy najętej (wydzierżawionej) nie może wypowiedzieć umowy najmu (dzierżawy) zawartej na czas określony zarówno wtedy, gdy notariusz poświadczył datę przy zawarciu umowy, jak i wtedy, gdy notariusz umieścił stosowną wzmiankę na umowie dopiero po jej zawarciu. Istotne jest jedynie to, aby umowa została opatrzona data pewną przed zbyciem rzeczy najętej (wydzierżawionej).

11.10.2018, 23:56

STRONA GŁÓWNAO MNIEO BLOGUSZKOLENIAMEDIAKONTAKT

Data pewna w umowach. Co to i kiedy należy ją ustanowić ?

Elżbieta Liberda        29 października 2016        Komentarze (0)

Data pewna w umowach najmu i dzierżawy. 

Nabywca rzeczy najętej lub wydzierżawionej nie może wypowiedzieć umowy najmu lub dzierżawy zawartej na czas określony  kiedy zawarta jest ona z tzw datą pewną.

 

Często jednak  powstają pytania :

Kiedy powinna być poświadczona data i kto właściwie może to zrobić ?

Czynność prawna ma datę pewną  :

w razie stwierdzenia dokonania czynności w jakimkolwiek dokumencie urzędowym – od daty dokumentu urzędowego;w razie umieszczenia na obejmującym czynność dokumencie jakiejkolwiek wzmianki przez organ państwowy, organ jednostki samorządu terytorialnego albo przez notariusza – od daty wzmianki;w razie opatrzenia kwalifikowanym elektronicznym znacznikiem czasu dokumentu w postaci elektronicznej – od daty opatrzenia kwalifikowanym elektronicznym znacznikiem czasu.

W razie śmierci jednej z osób podpisanych na dokumencie datę złożenia przez tę osobę podpisu na dokumencie uważa się za pewną od daty śmierci tej osoby.

 

A kiedy ? 

Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego także wtedy, gdy np. notariusz poświadczył datę po dokonaniu czynności.

Na tym tle toczyło się wiele sporów, wywodzono bowiem iż np. w umowach najmu, dzierżawy data pewna winna być stwierdzona „od razu” przy zawarciu umowy.

Wątpliwości rozwiało poniższe orzeczenie.

SN w wyroku z dnia 05.02.2009 r., o sygn. akt I CSK 325/08 orzekł, że zastrzeżenie w art. 678 § 2 k.c. formy pisemnej z datą pewną ad eventum oznacza, że data pewna może być uzyskana także w sposób określony w art. 81 § 2 k.c. W konsekwencji, nabywca rzeczy najętej (wydzierżawionej) nie może wypowiedzieć umowy najmu (dzierżawy) zawartej na czas określony zarówno wtedy, gdy notariusz poświadczył datę przy zawarciu umowy, jak i wtedy, gdy notariusz umieścił stosowną wzmiankę na umowie dopiero po jej zawarciu. Istotne jest jedynie to, aby umowa została opatrzona datą pewną przed zbyciem rzeczy najętej (wydzierżawionej).

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3