(© Fot. Andrzej Muszyński)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Do wtorku (20 grudnia) wydawało się, że malborski samorząd, i nie tylko, z początkiem roku będzie miał problem z pijanymi. Prezydent Elbląga dał jednak Malborkowi jeszcze rok.

Malbork będzie mógł korzystać z izby wytrzeźwień w Elblągu, choć jeszcze we wtorek (20 grudnia) władze miasta zastanawiały się, gdzie z początkiem nowego roku będą odwozić pijane osoby ze swojego terenu. Urząd Miejski w Elblągu chciał ponoć zakończyć współpracę z samorządami z Pomorza z powodu... wzrostu populacji bezdomnych.

- Część osób odwożonych do izby wytrzeźwień z naszego terenu to osoby bezdomne, które później miały już nie wracać do Malborka, a pozostawały w Elblągu, co zaczęło być problemem dla tamtejszego samorządu - tłumaczył nam Marek Charzewski, burmistrz Malborka.

Dla Malborka, który z racji swojej wielkości nie ma obowiązku prowadzenia izby wytrzeźwień, byłby to spory problem. Najbliższe placówki mieszczą się w Gdańsku i Grudziądzu, co zwiększa koszt transportu nietrzeźwego. W tym roku w budżecie miasta zabezpieczono 25 tys. zł na izbę wytrzeźwień. Część pieniędzy trafia na tzw. gotowość przyjęcia nietrzeźwego przez Pogotowie Socjalne w Elblągu.

Brak umowy na izbę wytrzeźwień mógłby utrudnić pracę policji oraz lekarzom. Zanim malborski samorząd podpisał porozumienie z Elblągiem, policja zatrzymywała nietrzeźwych w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych na komendzie. To jednak przypadki, w których nie była potrzebna pomoc lekarska. W szpitalu też mieli prawo się niepokoić, bo wcześniej osoby pijane przebywały na izbie przyjęć, co było mało komfortowe dla pacjentów.

Spytaliśmy w Urzędzie Miejskim w Elblągu o wypowiedzenie umowy Malborkowi i czy powodem są właśnie bezdomni. Otrzymaliśmy odpowiedź, która ucieszy Urząd Miasta.

- Decyzją prezydenta Elbląga umowy zostaną przedłużone na tych samych zasadach o jeszcze jeden rok, by samorządy, którym świadczymy tę usługę, miały czas na znalezienie nowych miejsc na dowóz osób nietrzeźwych - tłumaczy Joanna Urbaniak, rzecznik prezydenta Elbląga.

Umowę na opiekę nad nietrzeźwymi będą mogły przedłużyć także Nowy Staw, powiat sztumski i Tczew.

Czytaj także

    Komentarze (7)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    seba (gość)

    Ale gdzie jest napisane, że nie możesz się upoić do nieprzytomności? Pewnie, że możesz ale zaraz będziesz raził w oczy przechodniów i telefony na 997 i 999 będą się wręcz urywać. A jak nikt Cię nie zabierze a coś Ci się stanie do "pan smutny" zwany dalej prokuratorem postawi zarzuty wszystkim możliwym. A chyba logiczne, że nikt do pierdla iść za takiego pijaczka nie chce. Także jak chlać to tylko w domku.

    Antyalkoholik (gość)

    Dlaczego państwo ogranicza wolność swoich obywateli? Dlaczego nie można mi się upoić alkoholem, który jest legalnie sprzedawany, skoro np. mam taką ochotę? Czy to jest zgodne z konstytucją, że bez decyzji prokuratora, sądu, itp.., jestem wbrew swojej woli zatrzymywany i przetrzymywany i ogranicza się moją wolność? Izby wytrzeźwień to relikt komunizmu, na zachodzie takie instytucje są w ogóle nieznane.
    Pytam poważnie, czy nie uważacie, że to to ograniczenie wolności obywatela?

    realista (gość)

    Bez jaj, przecież 99% pijanych leżących na ulicy zbiera pogotowie ratunkowe i przewozi do szpitala. Proszę o podanie konkretów. Ile to w zeszłym roku z powiatu malborskiego trafiło nietrzeźwych osób do Izby w Elblągu? Można gdzieś takie informacje uzyskać?

    yggf (gość)

    http://twojwieczor.pl/wp-content/uploads/2016/12/tw_817.pdf
    polecam lekturę str 24 o naszym kochanym burmistrzu, jakoś o tym cicho na waszym mieście ciekawe czemu?

    Big Szu (gość)

    Izby wytrzeźwień istnieją tylko w postkomunistycznych krajach
    to jest totalny przeżytek już dawno trzeba było to zlikwidować
    w zamian dostosować pomieszczenia w aresztach na komendach tak żeby łatwo można je czyścić a lump nie zrobił sobie krzywdy o elementy wyposażenia kamery w środku i po sprawie,
    Ale nasze władze lubią marnować NASZE pieniądze

    Na zdrowie! (gość)

    Jak to dobrze, że wielu jest" domnych", mogą pić w domu albo wrócić z imprezy taksówką.