(© Fot. Urząd Miasta Malborka)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Jest już gotowy projekt figury króla Kazimierza Jagiellończyka na koniu, który ma stanąć jeszcze latem na ul. Kościuszki w Malborku. Został wykonany w skali 1:6. Model znajduje się w pracowni Mariusza Białeckiego.

Mariusz Białecki, wykładowca Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku, jako jedyny przystąpił do konkursu Urzędu Miasta na stworzenie tzw. form przestrzennych. Wygrał, więc uzyskał prawo do wykonania projektu pomnika.
- W momencie odbioru makiety Urząd Miasta Malborka przejmuje prawa autorskie do wykonanych prac objętych konkursem - wyjaśnia Roman Milanowski, inżynier miasta. - Projekt w skali 1:1 może być wykonywany przez pana Białeckiego i posłuży do wykonania odlewu, którego koszt wynosi około 180 tys. zł.
Przypomnijmy, że magistrat przeznaczył ok. 400 tys. zł na zaprojektowanie, wykonanie i instalację tzw. form przestrzennych. Jedną z nich będzie właśnie pomnik króla, który w późniejszym czasie może zostać także rozbudowany o nowe elementy, na przykład o postacie przedstawiające królewski orszak.
- Do dziś nie została jeszcze podjęta ostateczna decyzja dotycząca trybu udzielenia zamówień na obie części, zarówno na wykonanie rzeźby w skali 1:1 jak i samego odlewu. Uwarunkowane to będzie obowiązującymi przepisami znowelizowanej ustawy Prawo zamówień publicznych - wyjaśnia Milanowski.
W odrębnej procedurze ma się odbyć stworzenie innego elementu form przestrzennych - replik monet wybijanych w średniowieczu w malborskiej mennicy. Wizualizacje tych monet mają być umieszczone w różnych częściach Malborka.

Czytaj także

    Komentarze (21)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    ;) (gość)

    na zaczepkę :) wyłącznie !!! :)
    i już dajmy spokój z tym , temat konia na deptaku się tu wyczerpał widzę :) ja i tak uważam , że Malbork teraz ładnie wygląda , nie chciałbym się "cofnąć 3 lata wstecz", do poprzednich kadencji, które nie robiły niczego konstruktywnego. Popatrz na inne miasta, każde fajne miasto ma jakąś interaktywną formę przestrzenną na placu miejskim czy deptaku. Ja myślę po prostu, że Rychłowski chce zrobić jak najwięcej fajnych rzeczy , bo następne kadencje znowu będą tylko na targi jeździć do Miami i na odczyty i na konferencje i na bale i na urodziny Królowej... :)))))

    mieszkanka (gość)

    Drogi mieszkańcu jesteś bardzo ograniczony w swoich dowodach.To że staram się aby internet był w moim zasięgu świadczy otym że staram się być jeszcze na powierzchni , chcę jeszcze trochę pooddychać , a może uda misię znależć pracę dzieki temu że jeszcze mam internet. W to warto inwestować .Jak zjem chlem to tylko go zjem i nie znajdę niczego więcej. Piszesz bo tak każą ci pisać? Piszesz tak bo nie znasz życia? Piszesz tak z nudów czy na zaczepkę?

    komp (gość)

    sam tak twierdzisz człowieku , gratulacje świetnej samooceny.
    no i projekty unijne też złe? i komputery dla biednych też zły pomysł? ojej.... wszystko złe... ojojojoj.... i co teraz będzie? chyba sprzedasz kompa w lombardzie :)
    wyluuuuuzuj i zajmij się czymś porządnym , może szukaniem pracy :) powodzenia!

    x (gość)

    Twierdzisz mieszkańcu, że internet jest niepotrzebny gdy na chleb brakuje ??? To przecież środowisko Twoich politycznych idoli wymyśliło, że internet będzie źródłem wyciągania z biedy i znalezienia pracy. Program realizowany wspólnie przez UM i Gminę Miłoradz. Widać, że się miotasz w swoich opiniach i na siłę chcesz przekonać, że ludzie o odmiennych opiniach nie chwalący wszystkich poczynań obecnych władz miasta, to margines uprawiający polityczną hucpę.

    mieszkaniec (gość)

    Droga Mieszkanko, nie przekonują mnie Twoja wywody. Masz internet a nie masz na chleb? To jakas paranoja. Kogo TY chcesz oszukac. Odlacz sobie internet to chociaz na chleb bedzie. A nieudacznikami mozna nazwac tych nie co nie maja pracy tylko co nie maja pracy, narzekaja, nic nie robia, wszystko im sie nie podoba, nie chodza na wybory bo maja to w d... i w ogole najlapeij jakby im wszystko za darmo dac. Nie mowilem o ludziach ktorzy co robia i szukaja pracy i maja checi. Mysle, ze ktos tu niezle sprzedaje polityke anty podszywajac sie pod biedna kobiete wymyslona na poczekaniu. zalosne to jest naprawde.

    mieszkanka (gość)

    Jesteś bezczelny generalizując bezrobotnych jako nieudaczników. Jestem bez legalnej pracy już cztery lata.Mam wykszrtałcenie doświadczenie ,ale wiek 56 lat i nie mogę dlatego znależć pracy. Robię co mogę .Zatrudniam się jako niania, gosposia sprzątaczka ale to wszystko na czarno.Nie wiem co będzie dalej Jestem w coraz większej rozpaczy.Nieraz nie mam na chleb.Ty śmiałeś powiedziec o mnie nieudacznik?! Jak się znajdziesz kiedyś w takiej sytuacji to sobie przypomnij że obok ciebie są ludzie ale nie pomogą tobie bo się odwrócą bo już zrobiłeś swoje i jesteś im niepotrzebny.Zaraz wybieram się do MOPS-u aby poprosić o zasiłek od państwa .Jest to dla mnie upokorzenie,ale co mam zrobić .Na obecną chwilę nie mam piniędzy nawet na zaktualizowanie książeczki zdrowia aby podjąć pracę na sezonie w jakieś kuchni,nawet na zmywaku. I ty mówisz o mnie nieudacznik?!Internet mi taż nidługo odłączą bo nie mam na opłatę .Tak samo jest z prądem i gazem .Jesteś na wskroś bezczelny. Nadmieniam że nie jestem osobą która siedzi w miejscu i rozpacza. Pracy szukam równiez poza Malborkiem. I nieraz ją dostaję lub nie.Zyczę miłego dzia

    mieszkanka (gość)

    Jesteś bezczelny generalizując bezrobotnych jako nieudaczników. Jestem bez legalnej pracy już cztery lata.Mam wykszrtałcenie doświadczenie ,ale wiek 56 lat i nie mogę dlatego znależć pracy. Robię co mogę .Zatrudniam się jako niania, gosposia sprzątaczka ale to wszystko na czarno.Nie wiem co będzie dalej Jestem w coraz większej rozpaczy.Nieraz nie mam na chleb.Ty śmiałeś powiedziec o mnie nieudacznik?! Jak się znajdziesz kiedyś w takiej sytuacji to sobie przypomnij że obok ciebie są ludzie ale nie pomogą tobie bo się odwrócą bo już zrobiłeś swoje i jesteś im niepotrzebny.Zaraz wybieram się do MOPS-u aby poprosić o zasiłek od państwa .Jest to dla mnie upokorzenie,ale co mam zrobić .Na obecną chwilę nie mam piniędzy nawet na zaktualizowanie książeczki zdrowia aby podjąć pracę na sezonie w jakieś kuchni,nawet na zmywaku. I ty mówisz o mnie nieudacznik?!Internet mi taż nidługo odłączą bo nie mam na opłatę .Tak samo jest z prądem i gazem .Jesteś na wskroś bezczelny. Nadmieniam że nie jestem osobą która siedzi w miejscu i rozpacza. Pracy szukam równiez poza Malborkiem. I nieraz ją dostaję lub nie.Zyczę miłego dzia

    kubuś puchatek (gość)

    ja tez jestem zdania,że rzeżba króla na koniu przyciągnie inwestora a może wielu inwestorów do naszego miasta tak jak makieta zamku

    tramp (gość)

    Komuna już mineła i I sekretarze nie załatwiają miejsc (zakładów) pracy.
    Są tereny pod nowe inwestycje i tylko trzeba inwestorów czymś skusić.
    Ładne zadbane miasto,dogodne drogi i mosty,ltnisko i kolej ,tego trzeba.

    ... (gość)

    sam sobie zamilcz człowieku, taka jest moja opinia i mam do niej prawo! uważam, że praca jest tylko trzeba ją umiejętnie szukać i przede wszytskim chcieć pracować. Nie uwazam, ze kon pociagnie gospodarke w Malborku ale nie uwazam, ze wina burmistrza jest brak pracy wsrod ludzi. Spojrz na rynek w Polsce w ogole. A miasto musi piekniec, zeby potem jakiemus inwestorowi jak juz minie ogolny marazm w tej dziedzinie chcialo sie tu w ogole zainwestowac :))))))))))))Wyluzuj DYZIU. I chyba nie winą burmistrza jest ze ludzie traca prace w MALMIE ? Byc moze strace prace kiedys ale potrafie ja sobie ponownie znalezc bo przede wszystkim chce!

    DYZIO (gość)

    przeczytaj sobie artykuł o MALMIE ,ludzie tracą prace bo wg. ciebie nie myślą i są niuedacznikami,pewnie ten wspaniały koń rozwiąże ich problemy ,mam nadzieje ,że będziesz dalej myślał i nie stracisz pracy,bo może się okazać ,że koń wcale ci nie pomoże i dołączysz do grona tak lubianych przez ciebie nieudaczników życiowych(a tak na poważnie to zamilcz i więcej szacunku dla ludzi którzy nie mają pracy z przyczyn nie zależnych od nich samych)

    obi (gość)

    Dla klakierów i przybcznych każdy autor nieprzychylnej opinii określany jest jako nieudacznik, nierób, itp. Widac z tego ze fasadowe działania skutecznie stłumiły zdolnośc racjonalnego myślenia. Odmienność zdań na temat gadżetów w mieście jest rzeczą naturalną. Tak samo naturalnym wydaje się być kunktatorstwo, uprawianie prywaty, otwieranie dróg "na skróty" dla znajomych królika, nepotyzm, wzajemna adoracja, itd... Dyziu zrozum, że ten KOŃ urasta do rangi symbolu dźwigającego Malbork z dziesięcioleci marazmu i biedy - będzie koniem pociągowym ciągnącym nasdze miasto ku świetlanej przyszłości. Będzie praca, duuuuużo pracy. Najwięcej dla kolejnych wymyślaczy "cobytujeszcze". Spójrz w statystyki (te prawdziwe) jak wygląda ruch n a rynku pracy. Ilu jest nowych inwestorów, ile nowych miejsc pracy przybyło w ciągu ponad trzech lat. Ile prywatnych inicjatyw mogło rozkwitnąć...i nabrać rozpędu...

    gość (gość)

    Najlepiej chleb zeby dali za darmo - mialem na mysli prace i jesli watplisz, ze potrafie myslec to towj problem Dyziu. Chyba z mysleniem nie mam problemu bo prace mam i pracuje i mam chleb. Poza tym NA PEWNO sie pisze osobno wiec jesli tego wnie wiesz to nie dziwie sie , ze tej pracy nie masz :))))) i mialem na mysli, ze i kon potrzebny i praca i chleb, to sie nazywa zrownowazony rozwoj. Ale co ci bede tlumaczyl jak tylko sie wysile a ty i tak nie zrozumiesz. Powodzenia w biadoleniu zyciowym! Jak ja lubie nieudacznikow ktorzy tylko narzekaja. .

    DYZIU (gość)

    piszac chleba miał(a)na mysli pracy,no ale wg.twojego myslenia(choć mam wątpliwosci czy ty potrafisz mysleć)bezrobotnym w tym mieście napewno jest potrzebny ten koń dający nadzieje na lepsze godne życie

    Tom (gość)

    To nie jest żadna atrakcja - prędzej jak by można było usiąść na koniu to tak, a tak zaraz ktoś coś urwie, odpadnie itp. Ja na przykład za tę kasę wolę nową drogę.