Zakończył się plebiscyt na najlepszego kandydata na burmistrza Malborka

Marek Charzewski byłby najlepszym kandydatem na burmistrza Malborka - tak uznali Internauci portalu malbork.naszemiasto.pl, którzy wzięli udział w naszym dwutygodniowym plebiscycie.

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij

(© Fot. Jacek Skrobisz)

Plebiscyt na najlepszego kandydata na burmistrza Malborka trwał dwa tygodnie - od 24 października do 7 listopada. W tym czasie najwięcej głosów otrzymał Marek Charzewski, miejski radny Sojuszu Lewicy Demokratycznej, na co dzień nauczyciel. Internauci oddali na niego 7070 głosów.

Drugi wynik w plebiscycie uzyskał obecny burmistrz, Andrzej Rychłowski (Platforma Obywatelska) – 4968 głosów.

Na trzecim stopniu podium stanął wiceburmistrz Malborka, Maciej Rusek (Platforma Obywatelska) – 4572 głosy.

Na kolejnych miejscach znaleźli się radny Jan Tadeusz Wilk (Stowarzyszenie Nasz Malbork) – 1734 głosy, Paweł Ścibisz (Stowarzyszenie Nasz Malbork) – 1683 głosy oraz radny Krzysztof Grylak (Prawo i Sprawiedliwość) – 315 głosów.

Z wynikami i zasadami plebiscytu zapoznasz się tutaj: Kto byłby najlepszym kandydatem na burmistrza Malborka?

Marek Charzewski jest zadowolony z wyniku uzyskanego w plebiscycie, ale podchodzi do niego z dystansem.
- Oczywiście była to tylko zabawa i nie należy przywiązywać zbyt wielkiej wagi do wyniku - mówi zwycięzca. - Uważam jednak, że wszelkie tego typu działania są korzystne dla rozwoju demokracji. Być może także ten plebiscyt przyczyni się do zwiększenia frekwencji wyborczej w Malborku, bo jako kraj pod tym względem jesteśmy w tyle.
∨ Czytaj dalej



Uruchomienie plebiscytu wywołało spore emocje. Dwóch wskazanych przez nas kandydatów – burmistrz Andrzej Rychłowski i wiceburmistrz Maciej Rusek – poprosiło o wycofanie swoich kandydatur z zabawy. Więcej o sprawie przeczytasz tutaj: Oświadczenie burmistrza Malborka ws. plebiscytu i odpowiedź redakcji

Zwycięzca plebiscytu nie myślał o wycofaniu swojej kandydatury z zabawy.
- Uważam, że każda osoba, która decyduje się na pracę w samorządzie, zgadza się jednocześnie na to, że staje się osobą publiczną - mówi Marek Charzewski. - Jeśli ktoś nie chce być tak postrzegany, to nie musi brać udziału w wyborach. Chcę podziękować wszystkim osobom, które oddały na mnie głos. Miło jest wygrać nawet zabawę.

Więcej na temat

Komentarze (33)

avatar
avatar
Malborczyk (gość)

Jeden*** kto nim bedzie i tak nigdy w tym miescie nie bedzie lepiej po co robic jakies miejsca pracy jak mozna budowac rzcZY ktore sa mniej zbedne I WSYZTSKO JEST ROBIONE POD TURYSTOW ! myślcie troche o mieszkancach !!!! ;) Ludzie potem z mostu chca skakac bo nie ma dla nich pracy ... to miasto niedługo zginie ...

avatar
hahaha (gość)

hahaha, to że wygrał w necie nie znaczy, że wygra w mieście w normalnych wyborach. Głosowały na niego dzieciaki, które w niedzielę nawet nie pójdą do urn bo będą leczyć kaca. Nie oszukujmy się, ale Pan Rychłowski jest jak dotychczas jedynym burmistrzem który cokolwiek zrobił. Kościuszki wygląda ślicznie, za jego kadencji mamy mac donalda, drogi na małych ulicach zostały zrobione. Myślicie, że jak przyjdzie jakiś Pan Ch. albo ten od pomezani to coś zmieni? zapomnijcie. Nie będzie nowych mieszkań socjalnych BO ICH NIE MA, będzie praca NIE bo jej nie ma. I nikt tego nie zmieni Żenada

avatar
Mała (gość)

Mam nadzieję, że Pan Marek Charzewski już te prawdziwe wybory też wygra !!! Na pewno nie rzuca słów na wiatr. Niech moc będzie z nim :) !!!

avatar
malborczyk (gość) Ania

A kto zabronił innym klikać na fejsie ? lenie patentowane.
Bzdurą jest też opowiadanie, że fejs jest stworzony do klikania nieskończonej liczby głsów.

avatar
Precz z komuną! (gość)

Na szczęście podczas wyborów młodzież już tak tłumnie do urn zapewne nie pójdzie i ten komuszek za dużo głosów nie zdobędzie. Co innego kliknąć w necie a co innego pójść do okręgu wyborczego. Precz z komuną!

Wybierz kategorię