Burmistrz Malborka dostał maila z groźbami. Anonimowy nadawca straszy włodarza za "trucie Polaków"

Radosław Konczyński
Radosław Konczyński
Udostępnij:
Malborska policja prowadzi postępowanie w sprawie gróźb karalnych, które otrzymał burmistrz Marek Charzewski. Treść mogła zmrozić krew w żyłach, ale włodarz zachowuje spokój, przypuszczając, że to ciąg dalszy ogólnopolskiej „akcji” grożenia samorządowcom.

Jak się dowiedzieliśmy, do Urzędu Miasta Malborka dotarł mail z pogróżkami adresowanymi do burmistrza. Marek Charzewski potwierdza, że taka wiadomość przyszła późnym wieczorem w środę (15 grudnia).
- To było po godz. 22, więc odczytałem ją w czwartek rano. Nadawca pisał, że poderżnie mi gardło – mówi burmistrz Charzewski.

Poprosiliśmy o pełną treść wiadomości. Brzmi ona tak (pisownia oryginalna):

Marku Charzewski poderżnę ci gardło swoim zestawem kuchennym za trucie Polaków eksperymentalną terapią genową , ten zestaw zawiera ostry nóz którym ci rozkroję klatkę piersiową. Zobaczysz do tego są zdolni nieodliczalni ludzie.

Włodarz powiadomił policję.
- Wiadomość zawierająca groźby karalne została przysłana na ogólnodostępną skrzynkę elektroniczną burmistrza. W czwartek pan Marek Charzewski złożył zawiadomienie w tej sprawie – potwierdza asp. Sylwia Kowalewska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji.

Treść maila, błędy językowe typu „nieodliczalni ludzie” i sam adres [email protected] wskazują na to, że groźby nie mają nic wspólnego z samorządową działalnością burmistrza. Można domniemywać, że chodzi o szczepienia, których jest zwolennikiem i tego nie ukrywa. On sam zachęca mieszkańców do przyjmowania szczepionek, z kolei magistrat organizuje cykliczne akcje w soboty.

Sformułowanie „trucie Polaków eksperymentalną terapią genową” mogłoby wskazywać, że właśnie o to chodzi – dodaje burmistrz. - Wydaje mi się, że taki mail trafił do większej liczby osób w Polsce.

Policja również podejrzewa, że to może być jedna z wiadomości kaskadowych wysyłanych do dużej liczby odbiorców, tak jak miało to miejsce w lipcu br. Prezydenci i burmistrzowie w różnych regionach kraju dostawali wtedy podobne pogróżki drogą mailową. Dlatego też burmistrz Malborka nie sądzi, by groziło mu bezpośrednie zagrożenie.
- Ale na pewno nie jest to przyjemne dostać takiego maila, pierwszy raz coś takiego mnie spotkało. Gdzieś z tyłu głowy to zostaje, ale nie zmienię nawyków i przyzwyczajeń – mówi Marek Charzewski.

Czyli jak chodził na piechotę po mieście, tak chodził będzie.

KPP Malbork wyjaśnia, że w powiecie malborskim nikt poza burmistrzem Malborka nie otrzymał takiego maila. Postępowanie będzie prowadzone pod kątem przestępstwa polegającego na stosowaniu gróźb karalnych.

Malbork. Burmistrz Marek Charzewski także zimą chodzi bez pł...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jurij Belous o definicji ludobójstwa

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie