MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Ćwiczenia strażaków w wieżowcu w Malborku. Sprawdzili się na wypadek pożaru na ostatniej kondygnacji

Radosław Konczyński
Radosław Konczyński
Strażacy podczas ćwiczeń użyli m.in. autodrabiny, która spokojnie sięga ostatniego pętra, bo ma długość 42 metrów.
Strażacy podczas ćwiczeń użyli m.in. autodrabiny, która spokojnie sięga ostatniego pętra, bo ma długość 42 metrów. Radosław Konczyński
Pożar na ostatnim piętrze wieżowca, jedna osoba poszkodowana, a inne uwięzione w windzie - taki był scenariusz ćwiczeń malborskich strażaków, które odbyły się we wtorek (5 marca) przy ul. Jagiellońskiej. Wpisują się w cykl szkoleń ważnych zwłaszcza dla młodych ratowników, ale one przydają się też doświadczonym pożarnikom.

Pożar w wieżowcu w Malborku. Tym razem to tylko scenariusz ćwiczeń

To kolejne ćwiczenia malborskich strażaków w 2024 roku. Wcześniej szkolili się z ratownictwa lodowego i wodnego na Nogacie w Malborku. W lutym razem z policją ćwiczyli w Centrum Handlowym Jurand, a teraz przyszła kolej na wieżowiec przy ul. Jagiellońskiej 2-4. Scenariusz zakładał, że na jedenastej kondygnacji wybucha pożar i pomocy potrzebuje jedna osoba.

- Na miejsce docierają trzy zastępy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej oraz dwa zastępy OSP Stogi. Strażacy rozwijają linię gaśniczą w klatce schodowej na ostatnią kondygnację i podają jeden prąd wody. Drugi prąd jest podawany przez ratowników znajdujących się w koszu autodrabiny. Jednocześnie ma miejsce ewakuacja osoby poszkodowanej najpierw do punktu medycznego utworzonego na siódmym piętrze, potem na parter – wyjaśnia mł. asp. Mariusz Wyciszkiewicz, zastępca dowódcy JRG Malbork i oficer prasowy komendanta powiatowego PSP.

Młodzi strażacy muszą się szkolić. Ćwiczenia co miesiąc

We wtorkowych ćwiczeniach wzięło udział 16 strażaków. Kolejne grupy będą się szkolić w tym samym wieżowcu w najbliższych dniach - 6 i 7 marca.

Nasze ćwiczenia wynikają z planu doskonalenia zawodowego i odbywają się raz, a czasem dwa razy na miesiąc w różnych obiektach. W marcu wypadło szkolenie w budynku wielorodzinnym wysokim. Mamy dużo młodych funkcjonariuszy, musimy przećwiczyć rozwinięcie linii gaśniczych i awaryjne opuszczanie windy na wypadek, gdyby zostały w niej uwięzione osoby w wyniku odcięcia energii elektrycznej na czas działań ratowniczo-gaśniczych – mówi mł. asp. Mariusz Wyciszkiewicz.

Na pewno w przyszłości podobne ćwiczenia będą systematycznie odbywały się w innych malborskich wieżowcach.

- Te budynki różnią się układem przestrzennym, szerokością klatek schodowych; akurat w tym budynku przy ul. Jagiellońskiej 2-4 są jedne z węższych klatek. Ponadto, windy w wieżowcach mają różne mechanizmy – dodaje zastępca dowódcy JRG Malbork.

Życie już pokazało, że umiejętności zdobyte w trakcie ćwiczeń niestety przydają się podczas prawdziwych akcji. W ostatnich latach w Malborku dochodziło do pożarów w wieżowcach, w tym na wyższych kondygnacjach.

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź "Dziennik Bałtycki" codziennie. Obserwuj dziennikbaltycki.pl!

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Tragiczne zdarzenie na Majorce - są zabici i ranni

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na malbork.naszemiasto.pl Nasze Miasto