Gm. Lichnowy. Pijany kierowca, który uderzył w drzewo, usłyszał już zarzuty. Najpierw musiał wytrzeźwieć

Radosław Konczyński
Radosław Konczyński
Udostępnij:
Na szczęście, nikomu nic się nie stało. Od tego trzeba zacząć. Jednak dużo szczęścia miał i kierowca, który spowodował kolizję, i ci, którym zagroził. Pijany mężczyzna, który przed weekendem był sprawcą zdarzenia koło Lichnów, po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty.

Przypomnijmy, malborska policja zgłoszenie otrzymała o godz. 13.15 w piątek (13 maja). Po dojeździe na miejsce służby zastały jeden samochód na poboczu, a drugi na drodze ze śladami po uderzeniu bocznym.

- Do zdarzenia doszło na drodze prowadzącej od Lichnów do Dąbrowy. Policjanci, którzy pracowali na miejscu, ustalili wstępnie, że kierowca opla na łuku wyprzedzał seata. Uderzył w niego, odbił się, wypadł z jezdni i czołowo uderzył w drzewo - mówi asp. Sylwia Kowalewska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Malborku.

Na szczęście, nikomu nic się nie stało. Oplem kierował 67-letni mieszkaniec Tczewa, który został zabrany przez funkcjonariuszy do komendy. Okazało się bowiem, że był pijany.

Badanie wykazało, że kierowca prowadził pod wpływem alkoholu. Miał w organizmie prawie 2 promile alkoholu. Został zatrzymany do wytrzeźwienia, by policjanci mogli przeprowadzić dalsze czynności - mówi asp. Sylwia Kowalewska.

Po wytrzeźwieniu mężczyzna usłyszał zarzut kierowania w stanie nietrzeźwości pojazdem, za co kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności do 2 lat oraz zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres nie krótszy niż 3 lata.
- Ponadto przed sądem odpowie również za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym - dodaje asp. Sylwia Kowalewska.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mazowiecki Tydzień Bezpieczeństwa

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie