Gm. Miłoradz. Wypadek na drodze krajowej nr 22. W Gnojewie zderzyły się ciężarówki, jedna przewoziła żywe indyki

Radosław Konczyński
Radosław Konczyński
Około 10 godzin była zablokowana droga krajowa nr 22 w Gnojewie. Samochód ciężarowy wiozący artykuły spożywcze najechał na ciężarówkę transportującą żywe indyki. Wiele czasu zajęły nie tyle same działania służb, co przeładunek towarów oraz zwierząt.

Do wypadku doszło około godz. 4.10. Kierowca samochodu ciężarowego scania najechał na naczepę ciężarówki DAF stojącej na poboczu drogi krajowej nr 22.

- Funkcjonariusze wstępnie ustalili, że 62-letni kierujący scanią, jadąc w kierunku Malborka, zbyt późno rozpoczął manewr omijania stojącego na poboczu DAF-a i najechał na tył jego naczepy. Po zderzeniu scania odbiła się i zjechała na przeciwległe pobocze, blokując całą drogę - poinformowała asp. Sylwia Kowalewska, oficer prasowy KPP Malbork.

Zważywszy na okoliczności, to cud, że nie doszło do tragedii. Z ustaleń służb wynika bowiem, że kierowca samochodu z indykami w momencie uderzenia znajdował się pod naczepą.

Samochód DAF stał na poboczu. Kierowca zatrzymał się, by coś naprawić - dodaje asp. Sylwia Kowalewska.

Mężczyzna ucierpiał, ale niegroźnie. Strażacy udzielili mu pierwszej pomocy, następnie został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego. Medycy przewieźli go z urazem głowy na badania diagnostyczne do szpitala w Malborku. Drugi kierowca, 61-latek, odmówił przyjęcia pomocy, ale też trzeba powiedzieć, że miał bardzo dużo szczęścia. Kabina ciągnika siodłowego była bardzo zmiażdżona.

- Ciągnik siodłowy scania z naczepą chłodniczą przewoził asortyment spożywczy, natomiast ciągnik siodłowy DAF z naczepą do przewozu drobiu transportował indyki, ok. 720 sztuk - poinformował dyżurny operacyjny stanowiska kierowania komendanta powiatowego PSP w Malborku.

Gdy swoją pracę wykonali policjanci, droga krajowa nr 22 nadal była całkowicie zablokowana. To, co najbardziej czasochłonne, czyli przeładunek towarów i zwierząt, mogło się zacząć dopiero po zakończeniu czynności policyjnych. Strażacy pomogli w przełożeniu artykułów spożywczych oraz indyków do podstawionych ciężarówek. W tym drugim przypadku używano też ładowarki teleskopowej.

Na miejsce został wezwany powiatowy lekarz weterynarii, który nadzorował przeładunek.

Widok był makabryczny, ale ostatecznie okazało się, że w wyniku tego uderzenia zginęło ponad 20 zwierząt. Firma dość szybko podstawiła nowy pojazd, do którego zostały przepakowane zwierzęta - mówi Wojciech Szczerbiński, powiatowy lekarz weterynarii w Malborku.

Ze strony straży pożarnej w działaniach brało udział w sumie 11 zastępów: 6 z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej oraz po jednym z OSP Miłoradz, Kończewice, Lisewo Malborskie, Lichnowy i Lasowice Wielkie.

Objazd został poprowadzony drogami lokalnymi przez miejscowości Stara Kościelnica, Miłoradz, Bystrze. Po godz. 14 Punkt Informacji Drogowej GDDKiA w Gdańsku przekazał wiadomość, że „krajówka” znów była przejezdna.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie