IV liga. Grom Nowy Staw ze sporym niedosytem po jesiennej końcówce gier. Tylko punkt w Czersku

Radosław Konczyński
Radosław Konczyński
Konrad Sosiński Fotografia
Udostępnij:
Remisem 1:1 na wyjeździe z Borowiakiem Czersk zakończył serię jesiennych meczów w IV lidze Grom Nowy Staw. Pierwsza runda zostanie dokończona już w 2022 roku. Nowostawianie jeszcze zachowują szanse, żeby wtedy powalczyć o pierwszą dziesiątkę.

Na szesnastu kolejkach kończą jesienne granie czwartoligowcy. Grom, biorąc pod uwagę przebieg meczu, w szesnastym spotkaniu tylko zremisował na wyjeździe z beniaminkiem, Borowiakiem Czersk. Obie bramki padły w drugiej połowie. Goście objęli prowadzenie po wrzutce Adriana Polańskiego i celnym strzale Mateusza Gruszewskiego. W ostatnich minutach gospodarze wyrównali z rzutu karnego podyktowanego za faul bramkarza Jakuba Knuta.

Rywal stworzył sobie te „pół” sytuacji. My mieliśmy przewagę, stwarzaliśmy okazje, ale raziliśmy brakiem skuteczności. Powinniśmy zdobyć jeszcze z cztery bramki, ale zamiast tego po błędzie tracimy gola. Oczywiście, że pozostaje duży niedosyt – mówi Grzegorz Obiała, trener Gromu.

Niedosyt jest tym większy, że dwóch ostatnich jesiennych meczów nowostawianie nie zaliczą do udanych. Zamiast spodziewanych 6 punktów poprawili swój dorobek tylko o jedno „oczko”. Te obliczenia mają duże znaczenie w kontekście walki o pierwszą dziesiątkę, czyli o miejsce w grupie mistrzowskiej dające komfort utrzymania się w lidze na kolejny sezon. Tymczasem przerwę zimową Grom spędzi w drugiej połówce tabeli.

- Zwycięstwo w Czersku przybliżałoby nas do dziesiątki. Te 20 pkt, które uzbieraliśmy, też dają szansę, ale nie jest to wymarzona sytuacja. Trzeba sobie teraz wszystko na spokojnie przeanalizować – dodaje Grzegorz Obiała.

Drużyna będzie trenowała do końca listopada, a do treningów ma wrócić na początku stycznia 2022 r. W marcu czekają nowostawian cztery mecze – z Pogonią Lębork, Orkanem Rumia, Kaszubią Kościerzyna i Czarnymi Pruszcz Gdański.

Grom w meczu z Borowiakiem: Knut – Polański, Danielak (85 Konieczka), Bany, Ziewiec – Niedźwiecki, Karczewski (75 Gutorski), Jędrzejewski, Karniluk, Staniaszek (70 Gwóźdź) – Gruszewski.

Iga Świątek zmieniła trenera. Co się stało? KOMENTARZ

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie