Kronika ZSP 3 Malbork, czyli byłego "Ekonomika" (odc. 6). Tak płynęło szkolne życie w latach 90. ubiegłego wieku

Radosław Konczyński
Radosław Konczyński
Archiwum ZSP 3 Malbork
Udostępnij:
Studniówki, matury, otrzęsiny pierwszaków, Belferiada - między innymi to można zobaczyć na kolejnych zdjęciach z kronik Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 3 w Malborku, wtedy popularnego "Ekonomika". W tym odcinku lata 1992-95.

W roku szkolnym 1992/1993 nauka musiała odbywać się aż na dwie zmiany, bo było tak dużo uczniów, ale możliwości lokalowe ówczesnego Zespołu Szkół w budynku przy ul. Reymonta były ograniczone.

Nauczycielskie strajki roku 1993

Generalnie sytuacja oświaty po przemianach ustrojowych była niewesoła. Doszło do tego, że 22 kwietnia 1993 r, odbył się strajk ostrzegawczy.

Wobec braku jakiejkolwiek reakcji władz (państwa – red.) na postulaty związków nauczycieli zdecydowano się na strajk czynny, który rozpoczął się w dniu 5 maja i trwał w naszej szkole do 14 maja, po czym został zawieszony. 11 maja z powodu odrzucenia przez Kuratorium Oświaty w Elblągu prośby o przełożenie terminu matur strajk zmienił charakter. Rozpoczął się strajk okupacyjny na terenie świetlicy Organiki, gdzie miał odbywać się egzamin dojrzałości z języka polskiego, i na terenie Zespołu Szkół - czytamy w kronice.

Dodajmy, że świetlica Malborskich Zakładów Chemicznych Organika mieściła się w budynku u zbiegu ul. Konopnickiej i Westerplatte (obecny sklep z artykułami dla dzieci).
Z kroniki można wyczytać, że zarówno uczniowie, jak i ich rodzice ze zrozumieniem przyjęli decyzję nauczycieli. Komitet Protestacyjny NSZZ „Solidarność” wydał komunikat skierowany do rodziców:

Apelujemy o zrozumienie determinacji, która doprowadziła nas do podjęcia strajku czynnego jako ostatecznej formy obrony naszych wspólnych interesów. Walczymy o to, aby polskie dzieci uczyły się w warunkach spokoju, optymizmu, w przekonaniu lepszego jutra. Walczymy o to, aby rodzice nie musieli utrzymywać szkół, a polski nauczyciel nie pozostawał na granicy nędzy. Bądźcie z nami solidarni!

W żadnej ze szkół średnich na terenie Malborka nie odbyły się egzaminy dojrzałości w pierwszym terminie. W drugim – już doszły do skutku: pisemny z polskiego 19 maja, a z matematyki 20 maja.

Przeprowadzka na Piaski "trochę" potrwała

W roku 1994 powiało nadzieją dla szkoły „pękającej w szwach”.

Przechodzimy na Piaski! Taką oto wiadomość przywiózł dyr. J. Stawicki. W wersji optymistycznej miałoby to nastąpić w drugim semestrze roku szkolnego 1995/96, najpóźniej zaś we wrześniu 1996 r. Jak będzie naprawdę? Zobaczymy – napisano w szkolnej kronice.

Znajduje się w niej również notka prasowa, której autor, opierając się na informacjach z Kuratorium Oświaty w Elblągu, podał, że „w przekazanych kuratorium obiektach wojskowych w dzielnicy Piaski w Malborku znajdą siedzibę m.in. Zespół Szkół Ekonomicznych, szkoła podstawowa, biblioteka pedagogiczna, Rejonowa Poradnia Psychologiczna-Pedagogiczna. Jest nadzieja, że do prac adaptacyjnych ekipy budowlane przystąpią wiosną przyszłego roku. Niektóre z tych prac na pewno zostaną zakończone w terminie odpowiednim do tego, aby z początkiem nowego roku szkolnego niektóre placówki rozpoczęły normalną działalność”.

Nadzieja na szybką przeprowadzkę okazała się płonna, a kronikarskie „zobaczymy” - trafione w sedno. Szkoła zaczęła funkcjonować w nowej siedzibie przy al. Wojska Polskiego od 1 września 2005 r.

Do "Ekonomika" chodziła jedna z najpiękniejszych Polek

24 września 1994 r. szkolna społeczność zasiadła przed telewizorami, by oglądać finał wyborów Miss Polonia ‘94. Wśród 22 najpiękniejszych kobiet w naszym kraju znalazła się Magdalena Mieszkuniec, wtedy słuchaczka I semestru Policealnego Studium Zawodowego dla Dorosłych w Zespole Szkół.

- Magda miała wielką szansę trafić do ścisłego finału, tj. pierwszej piątki, ale zabrakło jej odrobiny szczęścia. Niemniej, miejsce w pierwszej dziesiątce jest olbrzymim sukcesem. Magda była jedną z najbardziej obleganych dziewcząt przez fotoreporterów i operatorów kamer. Jako jedyna w prezentacji indywidualnej pokazana została saute (prosto z wody) - pisał Henryk Bryning w „Żuławiaku”.

Ponad rok później uczniowie i nauczyciele rozsiedli się wygodnie w fotelach w Garnizonowym Klubie Oficerskim, by uczestniczyć w Belferiadzie przygotowanej przez samorząd uczniowski z okazji Dnia Nauczyciela. Pedagodzy zaprezentowali swoje zdolności aktorskie. Tu znowu cytat z notki prasowej zachowanej w kronice:

Nauczyciele zdający egzamin zostali postawieni w różnych nietypowych sytuacjach. Musieli recytować wiersze, odpowiadać na dziwne pytania, bronić się przed natarczywymi „rodzicami” usiłującymi ich przekupić, zastraszyć, a nawet uwieść. Nie lada zaskoczeniem było wystąpienie samego dyrektora mgr. Jana Stawickiego w roli pięknej i powabnej, bo wystrojonej w czerwone body Laury w towarzystwie wąsatego Filona, czyli pani mgr Teresy Nowickiej-Mleczek, nauczycielki j. angielskiego.

Za udostępnienie kronik dziękujemy dyrekcji Zespołu Szkół Ponadgminazjalnych nr 3 w Malborku. Ciąg dalszy nastąpi.

Kronika ZSP 3 Malbork, czyli dawnego "Ekonomika" (odc. 5). O...

Kobiety i niepodległość - cz. I

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie