Lichnowy. Sprzątanie cmentarza ewangelickiego rozpoczęte. Społecznicy odkrywają nagrobki, by przywrócić pamięć o dawnych mieszkańcach

Anna Maria Szade
Anna Maria Szade
W sobotę (1 października 2022 r.) na dawnym cmentarzu ewangelickim w Lichnowach zebrali się uczestnicy spontanicznej akcji sprzątania nekropolii. To sposób, by uchronić to miejsce nie tylko od zapomnienia, ale też od dalszej dewastacji i kradzieży nagrobków.

Nie tylko pogoda dopisała tym, którzy zdecydowali się skorzystać z zaproszenia do sprzątania dawno nieczynnego cmentarza ewangelickiego w Lichnowach. Choć jest zniszczony, to jest ważnym elementem historii wsi i jej wielokulturowego dziedzictwa.
W sobotę (1 października) przez wiele godzin prowadzone tam były prace, które miały na celu odzyskanie nagrobków, które przetrwały. Taki był plan, by zachować to, co nie zostało do tej pory zniszczone lub ukradzione.

Ale by dotrzeć do płyt, trzeba było je najpierw wydobyć z gruntu, do tego gęsto porośniętego dziką roślinnością.

W trakcie prac okazało się, że zakres zadania jest większy od zakładanego, dlatego dalsze prace porządkowe będą kontynuowane w przyszłości. Uzależnione jest to od usunięcia z terenu dużych ilości wyciętych krzewów oraz dalszej wycinki pozostałych zarośli. To jest w gestii strażaków z OSP Lichnowy, którzy wzięli na siebie całość prac wycinki, za co wielkie dziękujemy – relacjonuje Stanisław Ptak, jeden ze współorganizatorów akcji.

Dopiero po tym etapie społecznicy zamierzają kontynuować swoje zadanie.
- Planujemy dalsze odzyskiwanie elementów nagrobków, ułożenie ich w miejscu najbardziej eksponowanym, widocznym od strony ulicy. Będą opatrzone tablicą informującą o historii cmentarza i parafii ewangelickiej – zapowiadają organizatorzy.
Ale to nie znaczy, że sobotni wysiłek nie został nagrodzony.

W trakcie prac pozyskane zostało kilka bardzo ciekawych części z nagrobków. To m.in. płyta nagrobna z grobowca rodziny Schmidt, właścicieli dawnego hotelu w Lichnowach, ale także kilka innych postumentów nagrobnych, będących świadectwem życia dawnych mieszkańców Lichnów. Docelowo pozwoli to na "odzyskanie" dowodów historii na terenie Żuław – podkreśla Stanisław Ptak.

Udział w sobotniej akcji brały osoby reprezentujące OSP Lichnowy, tamtejszą Szkołę Podstawową i Urząd Gminy oraz Gminny Ośrodek Kultury, Stowarzyszenie Historyczne „Żuławiak”, Stowarzyszenie "Malbork wczoraj i dziś" i Klub Nowodworski. Ciężki sprzęt udostępniła firma Radex z Subków.

Malbork. Teren za Szpitalem Jerozolimskim prawie gotowy. Peł...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wysokie dopłaty do węgla – kończy się termin składania wniosków

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na malbork.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie