Malborczyk napisał największy słownik dla esperantystów

Radosław Konczyński
Edward Kozyra nowy słownik przekazał m.in. Jarosławowi Sellinowi, wiceministrowi kultury, podczas jego niedawnej wizyty w Malborku.
Edward Kozyra nowy słownik przekazał m.in. Jarosławowi Sellinowi, wiceministrowi kultury, podczas jego niedawnej wizyty w Malborku. Fot. Piotr Sobuń
Udostępnij:
Mało kto wie, ale to mieszkaniec Malborka stworzył słownik esperancki, który najprawdopodobniej jest największym na świecie. Edward Kozyra - bo o nim mowa - jest znany z działań podejmowanych na rzecz propagowania międzynarodowego języka.

Publikacja składa się z 5 tomów, które liczą blisko 2000 stron, i znajduje się w niej ponad 130 tys. wyrazów i związków frazeologicznych, w tym esperanckich 32 tysiące. Mamy tutaj dwa tomy słownika esperancko-angielsko-polskiego, dwa kolejne angielsko-esperanckiego i jeden polsko-esperancki.

Przygotowania do wydania publikacji trwały około pięciu lat. Edward Kozyra korzystał z wcześniejszego swojego słownika o objętości ok. 500 stron.

- Praca nad nowym polegała na poszerzeniu wcześniejszego wydawnictwa i oczywiście dodaniu zupełnie nowej części esperancko-angielskiej. Wielu znajomych esperantystów z Niemiec, Francji, Anglii uważało, że to byłoby bardzo przydatne - wyjaśnia Edward Kozyra. - Moja praca wyglądała w ten sposób, że przeszukiwałem słowniki elektroniczne. Około 34 proc. to nowe hasła, których wcześniej nie było w papierowych słownikach esperanckich.

Publikacja powstała pod okiem konsultantów językowych, a dotację na jej wydanie przekazało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz znany biznesmen, który zasłynął z produkcji zup błyskawicznych. Podczas niedawnej wizyty wiceministra Jarosława Sellina w Malborku (przy okazji zakończenia inwestycji na Zamku Wysokim) malborski esperantysta przekazał na jego ręce słownik w podziękowaniu za dofinansowanie.

Jedna część 5-tomowej publikacji kosztuje 32 zł. Wydawnictwo można kupić w Słupsku w siedzibie Stowarzyszenia Europa-Demokracja-Esperanto lub pisząc na adres [email protected]

- Jest to najobszerniejszy słownik esperancki na świecie. Do tej pory największy był chińsko-esperancki i esperancko-chiński, który ma 1700 stron - mówi Edward Kozyra.

UOKiK bierze się za influencerów

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie