Malbork. 60-lecie Muzeum Zamkowego z wielkim mistrzem i orkiestrą kameralną Agnieszki Duczmal

Radosław Konczyński
Radosław Konczyński
Radosław Konczyński
Obecni oraz byli pracownicy Muzeum Zamkowego wraz z zaproszonymi gośćmi świętowali 60-lecie istnienia instytucji. Uroczystość odbyła się w poniedziałkowy wieczór (6 września) w Wielkim Refektarzu malborskiego zamku, przed wiekami jednej z największych sal rycerskich średniowiecznej Europy.

Podczas działań wojennych zimą 1945 roku zamek został zniszczony nawet do 50 procent. W pierwszych latach po wojnie dzięki pasjonatom historii nie został zrównany z ziemią, a z czasem zaczęło się jego zabezpieczanie. Z dniem 1 stycznia 1961 roku odbudowę historycznego miejsca wzięło na siebie nowo utworzone Muzeum Zamkowe z ówczesnym dyrektorem Henrykiem Raczyniewskim.

Już prawie 61 lat później, podczas jubileuszowej gali, która odbyła się w Wielkim Refektarzu w miniony poniedziałek (6 września), jego słowa przypomniał obecny dyrektor malborskiej instytucji, Janusz Trupinda.

Ja stanąłem przed wejściem na zamek, bezradny, nie wiedząc, od czego zacząć działania. Bez biura, bez personelu, bez światła, wody, sanitariatów, no i bez własnych eksponatów muzealnych. Wyrzucając sobie pochopność w podejmowaniu decyzji przyjęcia tak poważnego stnaowiska, jakim było stanowiska dyrektora muzeum i zamku w Malborku, wierzyłem w naiwności ducha, że poradzę - pisał Henryk Raczyniewski po swoim pierwszym dniu pracy, w wieczór wigilijny 1960 r.

- Patrząc na te 60 lat, można mieć tylko szacunek i do tego pierwszego zespołu, wspieranego przez kilkudziesięciu przewodników, jak i do wszystkich późniejszych pokoleń pracowników i współpracowników zamku. Kolejne pokolenia zostawiały w tych murach swoje myśli, kompetencje, uczucia, emocje. To swoista sztafeta pokoleń, której my, aktualni pracownicy zamku, jesteśmy częścią – stwierdził dr hab. Janusz Trupinda, dyrektor Muzeum Zamkowego w Malborku.

Przez lata nie zmienia się jedno: sam zamek to wciąż najważniejszy eksponat, który wymaga wiele uwagi. Ale muzeum to nie tylko prace konserwatorskie, lecz także działalność m.in. wystawiennicza i edukacyjna.

- To nasza praca, nasza pasja, to po prostu nasze życie. Wielkie słowa, ale myślę, że prawdziwe, dla wielu z nas praca w Muzeum Zamkowym to życie. Za pasję, zaangażowanie z tego miejsca wam dziękuję. Bardzo dziękuję za to, co już, ale patrzymy w przyszłość, bo to, co nas porusza, to nowe wyzwania. Mam nadzieję, że będę tak owocne, jak te 60 lat, które za nami – dodał dyrektor muzeum.

Podczas uroczystości został odczytany list wicepremiera Piotra Glińskiego; minister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu nazwał malborski zamek „jednym z najważniejszych punktów na nie tylko polskiej mapie dziedzictwa kulturowego”. Wojewoda pomorski Dariusz Drelich przypomniał, że to obiekt, który zna każdy Pomorzanin, bo muzeum było i jest obowiązkowym punktem szkolnych wycieczek. O znaczeniu malborskiej instytucji dla regionu mówił marszałek Mieczysław Struk, który na ręce dyrektora Trupindy przekazał medal „De nihilo nihil fit” („Z niczego nic nie powstaje”) - najwyższe odznaczenie samorządu województwa pomorskiego.

- Muzeum odgrywa ważną rolę dla Pomorza. Nie tylko ze względu na wielki obiekt, ale też na wielką aktywność, którą państwo prezentujecie przez 60 lat, odbudowując zamek, poszczególne jego fragment i animując wszelką działalność edukacyjną, muzealną, dbacie o historię i dziedzictwo tych ziem, dziedzictwo polskie. Jesteśmy niezmiernie wdzięczni, Pomorzanie, za to wielkie dzieło, za to serce, miłość do tego miejsca. Za to bardzo dziękuję. Nie tylko dlatego, że zamek odwiedzany jest przez setki tysięcy turystów każdego roku. Niewątpliwie to dzieło, które tworzycie od 60 lat, zostaje dla następnych pokoleń – mówił Mieczysław Struk.

W gali wziął również udział o. Frank Bayard, wielki mistrz zakonu krzyżackiego z siedzibą w Wiedniu. Poprzednio gościł tu dwa lata wcześniej, podczas otwarcia wystawy czasowej poświęconej państwu zakonnemu w Prusach.

To, co przed wiekami uczynili bracia i siostry należące do zakonu, tak również państwo czynią tutaj dla muzeum – mówił podczas poniedziałkowej uroczystości o. Frank Bayard. - Gratuluję wszystkim, którzy otrzymali odznaczenia i życzę pomyślności i błogosławieństwa Bożego na następne lata.

Pracownicy muzeum odebrali odznaczenia nadane przez prezydenta RP oraz ministra kultury. Jubileusz uświetnił koncert Orkiestry Kameralnej Polskiego Radia „Amadeus” pod dyrekcją wybitnej dyrygentki, Agnieszki Duczmal.

Bon na kulturę. Do wydania 400 euro!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie