Malbork. Bezdomni śpią w pobliżu drogi krajowej nr 22. Wyspecjalizowali się w poszukiwaniu miejsc do noclegu

Radosław Konczyński
Osoby bezdomne z Malborka, które nie chcą korzystać ze schroniska, wykazują się inwencją w wyszukiwaniu miejsc na noclegi. To kolejny przykład, w pobliżu drogi krajowej nr 22.

To z jednej strony smutny widok. Legowisko, jakieś kartony, butelki. Ktoś tam na pewno spał. Ludzkim odruchem jest współczucie. Z drugiej strony - jest wielkie zdziwienie, że służby tego nie widzą. "Hotel pod chmurką" powstał przy jednym z najbardziej ruchliwych skrzyżowań w Malborku, miejscu bardzo uczęszczanym również przez pieszych - przy samym chodniku przy ul. Sikorskiego, a w pobliżu jest market. Tyle że ten "dom" na powietrzu znajduje się pod drzewami, więc trzeba trochę się wpatrzyć, by go zauważyć.

Ale malborscy bezdomni "wyspecjalizowali się" w poszukiwaniu takich miejsc. Swego czasu, wczesną wiosną, zadomowili się w samym narożniku dawnego cmentarza przy kościele Matki Boskiej Nieustającej Pomocy. Tak się tam "urządzili" pod "dachem" z drzew, że nic nie było widać. Służby miejskie w końcu uprzątnęły teren i sprawę uznano za załatwioną.

Jeszcze niedawno bardzo lubianym miejscem żyjących "pod chmurką" był teren zielony między ul. Piastowską a Kanałem Juranda, w pobliżu hotelu. Straż Miejska często tam zaglądała i pewnego razu... zastała nawet rozbity namiot, w którym mieszkały osoby bezdomne.

Mieszkańcy, jak się okazuje, na bieżąco przekazują informacje również policji, także poprzez internetową Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa. Można tam wybrać opcję "osoba bezdomna potrzebująca pomocy". Obecnie jako miejsce przebywania bezdomnych wskazano m.in. teren przy ul. Mickiewicza (między DH Jurand a Kanałem Juranda), okolice wiaduktu kolejowego, przystanki autobusowe na ul. Dworcowej, tyły budynków u zbiegu ul. Kopernika i Mickiewicza.

Na terenie miasta obecnie przebywa 20-30 bezdomnych, którzy nie chcą - przynajmniej o tej porze roku - pójść do schroniska, np. do Fidesu przy ul. Rolniczej. Zarówno komendant Straży Miejskiej, jak i dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Malborku zawsze podkreślają, że są to osoby wolne i nie można ich zmusić do zamieszkania w placówce. Sama bezdomność to nie wykroczenie czy przestępstwo. Ale picie alkoholu w miejscach publicznych już tym pierwszym jest...

Malbork. Bezdomni chcieliby już więcej "wolności", ale to zb...

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie