Malbork. Bulwar pięknieje, a Nogat... zarasta. Regularnie krytykują to mieszkańcy, którzy chcieliby, by wygląd rzeki pasował do brzegu

Anna Szade
Anna Szade
Radosław Konczyński
Udostępnij:
Kiedy tylko w mediach pojawiają się zdjęcia z przechodzącego metamorfozę bulwaru w Malborku, od razu pada dyżurne zapytanie: „A kiedy Nogat będzie wyczyszczony?”. Choć rzeka jest w zarządzie Wód Polskich i, póki co, mamy zimę, to ciągniemy włodarzy za język, czy znają plany, które spełnią życzenia mieszkańców.

Z początkowego chaosu, błota, wstrzykiwanego w glebę betonu w miejscach, gdzie inwestycja wymagała palowania, wyłania się ostateczny kształt bulwaru nad Nogatem w Malborku. Jedni są zachwyceni nowym traktem, inni nadal punktują niedociągnięcia, choć tak naprawdę końcowy efekt będzie można podziwiać dopiero w połowie 2022 r. Wtedy będzie można przejść nowym pasażem od ujścia Kanału Juranda aż do byłej plaży wojskowej, bo część nawierzchni zostanie wymieniona poza projektem, na który miasto pozyskało fundusze z Programu Współpracy Transgranicznej Polska-Rosja 2014-2020.

Na topie krytycznych uwag od dawna utrzymuje się kwestia stanu rzeki, który - zdaniem części mieszkańców - nie pasuje do tego, co dzieje się na brzegu.
- Nogat zarasta i powinien zostać oczyszczony – wyrokują internauci.

Pytamy więc w magistracie, czy "dzikość" rzeki będzie nieco ujarzmiona. To, co prawda, domena Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie i jego Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku. Skoro jednak miejska inwestycja realizowana jest nad wodą, to może są jakieś wspólne plany.

W przyszłym tygodniu mamy spotkanie z Wodami Polskimi, bo to ich obowiązek. Bagrowanie powinno być zrobione przynajmniej od drewnianego mostu do miejskiej plaży. Tam aż się prosi, by to zrobić, bo bulwar wygląda pięknie, a to akurat szpeci – dowiedzieliśmy się od Józefa Barnasia, wiceburmistrza Malborka.

Dlatego władze będą namawiać RZGW, by oczyścił chociaż najbardziej reprezentacyjne odcinki Nogatu, choćby tuż przy zamku.
- Ale także dalej, bo realizujemy również pomosty, które są rodzajem punktów widokowych. Nie można więc pozostawić rzeki w takim stanie, w jakim jest. Jeśli nie uda się uzgodnić tego z Wodami Polskimi, moim zdaniem powinniśmy zrobić to sami – uważa wiceburmistrz.

Na razie trudno oszacować, ile pieniędzy pochłonęłyby takie prace.

Spotkanie da nam odpowiedź, co wykonają Wody Polskie, a co ewentualnie miałoby być po naszej stronie. Wtedy będziemy wiedzieli, jakie nakłady musielibyśmy ponieść. Ale jest to potrzebne – mówi Józef Barnaś.

Zarządca drogi wodnej widzi tę sprawę nieco inaczej.
- Nadmierna roślinność w korycie rzeki lub kanału jest koszona tylko tam, gdzie stwarza zagrożenie powodziowe i dotyczy głównie wałów przeciwpowodziowych – tłumaczył nam w ub. roku Bogusław Pinkiewicz, rzecznik prasowy Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku.

W mieście oczyszczanie Nogatu to przede wszystkim wyciągnięcie zalegających przy brzegu śmieci, zaplątanych między roślinnością. A przy okazji częściowe usunięcie roślin.
- One wrócą, ale brzeg, jak wszystko, trzeba konserwować i co jakiś czas puścić urządzenie, które musi regularnie robić – przyznaje Józef Barnaś.

Zarastanie rzeki ma związek z zanieczyszczeniami pochodzenia rolniczego, ale również z niskim stanem wód, co jest konsekwencją zmian klimatycznych. I właśnie sytuacją hydrologiczną RZGW tłumaczy, dlaczego stawia na naturalność.

Usuwanie roślinności tam, gdzie to nie jest niezbędne, nie jest właściwe ze względu na konieczność retencjonowania wody w korycie rzeki. Nogat i tak pozostaje szlakiem żeglownym – podkreślał Bogusław Pinkiewicz.

Sprawdzimy, jakie będą ostateczne ustalenia. Nie pierwszy raz wydatek związany z bagrowaniem zostałby pokryty z miejskiej kasy. Wiosną 2021 r. na zlecenie magistratu oczyszczono Nogat w okolicy przystani kajakowej.

Malbork. Trwa oczyszczanie Nogatu w pobliżu mariny. Po bagro...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jurij Belous o definicji ludobójstwa

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Grzegorz Kus
21 stycznia, 14:34, gapcio:

do Nogatu trzeba od czasu do czasu trochę wody z Wisły wpuścić bo sama Liwa { Stary Nogat } nie wystarcza do " odrobaczenia " !!!!!

Taki drobiazg, wiekszą część roku stan wody w Nogacie w Białej Górze jest powyżej stanu Wisły

g
gapcio
do Nogatu trzeba od czasu do czasu trochę wody z Wisły wpuścić bo sama Liwa { Stary Nogat } nie wystarcza do " odrobaczenia " !!!!!
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie