Malbork chce skorzystać z rządowego programu. Pieniądze na rozwój uratują miasto przed stagnacją?

Anna SzadeZaktualizowano 
Fot. Radosław Konczyński
Malbork jest jednym z ponad 200 miast w Polsce, które chcą stanąć na nogi dzięki programowi „Rozwój lokalny”, i złożył do niego tzw. zarys projektów. Rząd planuje w ten sposób pomóc mniejszym miejskim ośrodkom, najbardziej zagrożonym stagnacją.

Zakończył się proces rejestracji miejskich wniosków w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju. Program „Rozwój lokalny” został specjalnie opracowany, by wesprzeć mniejsze ośrodki z najtrudniejszą sytuacją rozwojową.
Jak policzyli urzędnicy resortu, wpłynęło 213 wniosków. Nie są to gotowe pomysły, ale pewna wstępna wizja rozwoju, tzw. zarys projektów.

Wśród oczekujących na pomoc miast jest Malbork, którego władze bardzo liczą, że dzięki temu w końcu uchylą się drzwi prowadzące do transformacji. Znalezienie się wśród miast B-klasy z jednej strony to żaden powód do chwały, ale z drugiej – może to być szansa na odbicie się od dna dzięki specśrodkom na wsparcie.
- W ramach programu można otrzymać grant na przygotowanie się do dalszego aplikowania o środki – mówi Marek Charzewski, burmistrz Malborka.

Wiadomo także, jak wstępną ścieżkę przemian widzi włodarz dla miasta, na czele którego stoi drugą kadencję.
- Największe problemy dotyczą dróg i budownictwa mieszkaniowego, więc chcielibyśmy postawić na rozwój w tym zakresie, ale również ze sporym naciskiem na ekologię, na rozwój elektromobilności. To na razie bardzo ogólne propozycje. Dofinansowanie, jeśli uda się je otrzymać, ma pomóc w przygotowanie diagnozy, ale i ukierunkowaniu na przyszłe zmiany – informuje Marek Charzewski.

To właśnie dzięki takiej głębokiej indywidualnej analizie udałoby się w kolejnym etapie zdobyć środki na wprowadzenie reform w Malborku. Ale konkurencja jest bardzo duża. Ministerstwo zamierza wybrać ok. 50 zarysów i później spośród nich ok. 15 projektów do realizacji. Pojedyncza dotacja może wynieść od 3 do 10 mln euro. Łączna kwota środków na „Rozwój lokalny” to 102, 6 mln euro.

- Obawiam się, że przy takiej liczbie chętnych będzie decyzja ministerstwa, by wybrać więcej miast, przez co wysokość dotacji może być niższa – martwi się burmistrz Malborka.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Komentarze 24

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Mając tak piękny zamek i nie potrafić tego przełożyć na rozwój miasta (hotele,lokale gastronomiczne, rozrywkowe) jednocześnie budując autostradę przez środek miasta (DK22 niema obwodnicy Malborka i okolicznych miejscowości, nadal niema!). To nie wiem co musiałby władze Malborka dostać jeszcze od losu aby powstrzymać "stagnację".

Do momentu aż ktoś sobie nie przemyśli jak wykorzystać zamek (jedyny taki na świecie) to nic się nie zmieni.

W
Widz

Zbrakło zdjęć.

Zdjęć pijaków, lumpów zajmujących teren w okolicach fontanny i spożywających tam alkohol. To ich widok wielu turystom kojarzy się z Malborkiem. Magic nie Magic - stale to samo.

G
Gostek

Już wiem!!! Burmistrz zrobi marsz LGBTkuku i Polska usłyszy o Malborku.

G
Gostek

Pomezania nie jest w stanie awansować wyżej, ręcznej już nie ma, siatkówka ???, jeden basenik, nawet porządnego miejsca na koncerty nie ma, zamek żyje swoim życiem i to jest dziwne, bo daje pracę wielu ludziom. Burmistrz chce być dobrym tatusiem dla wszystkich, większość radnych ma wyrąbane na wszystko, wyjątkiem Adam Ilarz, który pisze i mówi o sprawach ważnych. Ostatnie spotkanie o kulturze malborskiej to symbol niemocy. Coś pominąłem?

P
Pchełka

Pieniądze do rzecz drugorzędna po pierwsze ktoś mądry musi nimi dysponować, a u nas w tej kwestii mamy od 30 lat deficyt

H
Hanks

Uuu, nasz burmistrz jeździł na flaku??? Jak tak to piękna wizytówka pana Marka, teraz już wiem dlaczego nasz forest gump chodzi pieszo do magistratu

a
abc

Byłem wczoraj w okolicach zamku, zwykły wtorek a turystów TYSIĄCE. Parkingi zawalone po brzegi, turyści z całej Polski i świata. Niebywałe jak Malbork, władze miasta nie potrafią tego przełożyć na rozwój miasta.

G
Gość

od ponad 5 lat jest stagnacja, zamiast ładować pieniądze w spowalniacze na drogach to zainwestuj je lepiej Marku w turystykę i w nowe miejsca pracy. Prosty przykład kiedyś na oblężenie JAK MIAŁO PROMOCJE przyjeżdżało tyle ludzi, że miasto było sparaliżowane ludzie byli wszędzie nie było gdzie zaparkować a ruszanie się autem wokół centrum było po prostu bez sensu. Od kilku lat Malbork nie promuje oblęzenie (jedynego okresu gdzie naprawdę można dobrze zarobić) i ludzi przyjeżdza garstka. Nowy Staw który jest mniejszy od Malborka potrafi promować swoje eventy w radiu, internecie i innych mediach - Malbork nic, zero inicjatywy. Ale lepiej pchać pieniądze w spowalniacze bo jak się nie ma auta, a prawo jazdy zabrano bo jechało się wypitym (tak Marku o Tobie mowie) to wcale się nie dziwie, że jest takie podejście. Weź się człowieku za robotę bo niedługo każdy ucieknie z tego miasta i jedyne nad kim będziesz rządził to emeryci i renciści.

Nie pozdrawiam,

A
Arek

Czyli Pan Charzewski sam przyznał, że jego rządy to stagnacja i musi prosić rząd o pieniądze?

b
bolo

Dobrze, że można spokojnie dojechać pociągiem do Gdańska czy Tczewa do pracy, bo na Marka i jego świtę nie ma co liczyć, totalni amatorzy.

J
Jurek

Dla kogo te mieszkania mają być? Miasto buduje czyli komunalne. Nie żebym miał jakieś szczególne uprzedzenia do mieszkańców komunalek ale niech w końcu ktoś pomyśli o normalnie i ciężko pracujących ludziach

Dajcie im zarobić to sami sobie załatwia mieszkania albo domy.

K
KORDI

Czyli burmistrz sam sobie strzelił w kolano,twierdząc że miasto się nie rozwija. Gratuluję

A
Anty-Charzan

Gdyby nie zamek to Malbork byłby dziurą. Taka prawda że ludzie nie chcą tu mieszkać bo nie ma tu pracy. Tu większość miejsc to usługi i handel. Porównując do Kwidzyna to 100 lat za murzynami jesteśmy.

k
kat

Czy ktoś z rządzących czuje się winnym za rozłożenie tego miasta na łopatki czy 5 lat to mało żeby coś zrobić samo bieganie i wręczanie to trochę mało

a
ana

Tak stagnacja to nie brak ulic i mieszkań a brak miejsc pracy, brak inwestorów, brak osrodków kultury w tym mieście i rekreacji! Zdecydowany brak pomysłu na to miasto!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3