reklama

Malbork-Gdańsk. Po katastrofie MiG-a 29 są zarzuty prokuratorskie. Śledztwo nadal jest prowadzone

Radosław KonczyńskiZaktualizowano 
Fot. Radosław Konczyński
Są zarzuty w sprawie katastrofy MiG-a 29 z 22 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Malborku, w której w lipcu ubiegłego roku zginął kpt. Krzysztof Sobański.

Po tragedii śledztwo prowadził Wydział ds. Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
- My już tej sprawy nie prowadzimy, przekazaliśmy ją do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. To tam trzeba pytać, czy są zarzuty - wyjaśnia Łukasz Łapczyński, rzecznik prasowy tej stołecznej instytucji.

- Zarzuty otrzymały dwie osoby - potwierdza nam prok. Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

To dwaj byli już pracownicy cywilni Wojskowych Zakładów Lotniczych nr 2 w Bydgoszczy, w których MiG-i 29 są serwisowane. Tutaj też wykonywany był element fotela katapultowego, który - jak ustaliła Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego - zawiódł w krytycznym momencie.

W czerwcu br. Polska Grupa Zbrojeniowa wydała oświadczenie w tej sprawie. Podała w nim, że w 2011 roku w sekcji konstrukcyjnej Działu Technologicznego WZL 2 "popełniono błąd na etapie projektowania pierścieni ścinających będących elementami foteli katapultowych K-36DM stosowanych w samolotach Su-22 i MiG-29". Błąd - jak twierdzi PGZ - nie został potem wykryty w procesie sprawdzania i wdrażania części do produkcji.

"Po katastrofie samolotu MIG-29, w której zginął pilot, spółka WZL-2 przeprowadziła audyt wewnętrzny, który miał na celu zbadanie okoliczności wprowadzenia do produkcji pierścienia w 2011 r. Materiał został przekazany prokuraturze. Z osobami bezpośrednio uczestniczącymi w procesie projektowania tego pierścienia rozwiązano stosunek pracy" - informowała PGZ.

Czytaj także

Do tragedii doszło 6 lipca 2018 r. w Sakówku koło Pasłęka podczas rutynowych nocnych lotów szkoleniowych. Malborski pilot katapultował się z samolotu; niestety, nie zdołał oddzielić się od fotela i runął z nim na ziemię. Z ustaleń KBWL LP, o których informował Onet, wynika, że pierścienie wykonano ze zbyt twardego materiału, dlatego mechanizm nie zadziałał.

Zarzuty postawione dwóm byłym pracownikom dotyczą narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz nieumyślnego spowodowania śmierci.
- Przesłuchani w charakterze podejrzanych mężczyźni nie przyznali się do zarzuconych im czynów i odmówili złożenia wyjaśnień - informuje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.

To nie koniec, śledztwo trwa m.in. pod kątem odpowiedzialności za dopuszczenie samolotów do użytkowania po remoncie części fotela katapultowego. Trwa również ustalanie, dlaczego w ogóle pojawiły się problemy podczas lotu i dlaczego doszło do zniżania wysokości samolotu, czego skutkiem była próba katapultowania się kapitana Sobańskiego.

- Czynności podejmowane w niniejszej sprawie zmierzają między innymi do ustalenia bezpośredniej przyczyny katastrofy samolotu MiG 29, a jednym z wątków śledztwa są kwestie związane z nieprawidłowościami dotyczącymi remontu statków powietrznych, w których zamontowano fotel katapultowy z wadliwym pierścieniem - odpowiada nam Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.

Czytaj także

Malbork-Pruszcz Gd. Rocznica tragicznej śmierci pilota 22 Ba...

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Bo u nas zawsze zwycięża "Polak potrafi", "człowiek wymyślił, to człowiek dorobi". Okazuje się że nie zawsze, a coś kupić od producenta (czytaj Rosji) - obraza całej strategii samowystarczalności i w ogóle..z kim jak z kim, pomimo dobrej opinii maszyn przez naszych pilotów i nie tylko. W tych zakładach w Bydgoszczy niech przestawią się na produkcje kos. Może im wyjdzie.

S
Slawomir Muraszkowski

Przeciez zginal mlody czlowiek- pilot. Przez tego ktory to podrobil i tez ten kto to zatwierdzil i wdrozyl

S
Slawomir Muraszkowski

Tak! Jezeli experci to udowodnia,ze byly zle podrobione to ZA TO powinni isc do paki

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3