Malbork. Kanał Juranda nieopodal zamku jakby czystszy w tym sezonie. Nie ma już takiego wstydu przed turystami z całego świata

Anna Szade
Anna Szade
Już dawno tak nie było, że latem nie trzeba zatykać nosa na ul. Piastowskiej w Malborku i na plenerowej widowni. Zwykle w pobliżu kanału Juranda czuć było nieprzyjemny zapach ścieków. Ależ to był dla miasta obciach, bo to blisko zamku, gdzie są tłumy, a można było usłyszeć od przechodniów komentarz, że „wali jak z obory”...

Kto zatrzyma się na niewielkim moście im. Pawła Włodkowica w Malborku, w dole widzi leniwy latem kanał Juranda. Niby nieduży, ale jeszcze niedawno sprawiał wiele problemów, bo bardziej przypominał rynsztok. W pobliżu jest zamek i plenerowa widownia dla kilku tysięcy osób, więc tym większy był to wstyd, bo na co dzień w sezonie mijają to miejsce tłumy turystów. Wywozili więc nie najlepsze wrażenia.

Zagadkę pochodzenia nieczystości, które wpływały do Juranda w najbardziej reprezentacyjnym miejscu, próbowało rozwiązać wielu. I właściwie nadal nie wyjaśniono tej tajemnicy do końca. A to dlatego, że i w centrum, i w Śródmieściu jest bardzo stara kanalizacja, często jeszcze przedwojenna. Jej labirynt trudno było nawet monitorować przy użyciu specjalistycznego sprzętu. Ale władze Malborka wyzwanie podjęły.

„Kamerowaliśmy” burzówkę i tych ścieków rzeczywiście jest obecnie jest mniej, natomiast od czasu do czasu się pojawiają. Nie wiemy, czy z pochodzą faktycznie z miasta, czy też dopływają do nas nieczystości, gdy na polach stosuje się choćby gnojowicę czy inne nawozy – mówi Marek Charzewski, burmistrz Malborka.

Jak zapewniają urzędnicy, choć już widać i czuć poprawę, to śledztwo dotyczące Juranda jest w toku.
- Temat nie jest zamknięty i jest związany z uzbrojeniem podziemnym w Śródmieściu. Sieć od centrum do marketu przy ul. Żeromskiego mamy zmonitorowaną. Ale stoimy przed decyzją, czy remontowana będzie ul. Grunwaldzka, bo przy okazji modernizowana byłaby także infrastruktura, a więc i kanalizacja. Podejrzewamy, że te możliwe zanieczyszczenia pochodzą z tej części miasta – przyznaje Józef Barnaś, wiceburmistrz Malborka.

Poprawa jakości wody w kanale ma też związek z innymi działaniami, które podjęło miasto.

Od ul. Jagiellońskiej aż do targowiska robiliśmy czyszczenie kanału. Były także sprawdzane przyłącza, jeśli natrafiliśmy na nielegalne podłączenia, były likwidowane – informuje wiceburmistrz Barnaś.

A więc jeśli jeszcze zdarzy się zrzut ścieków do Juranda, może mieć to związek z ewentualnymi nielegalnymi wcięciami do burzówki między ul. Targową a Żeromskiego.
- Natomiast jeśli te nasze podejrzenia się potwierdzą, to wówczas natychmiast będzie to robione – zapowiada Józef Barnaś.

Zdaniem burmistrza, nie należy zapominać o inwestycjach „wodociągów”, które rozbudowują sieci podziemne.
- To kwestia nowych podłączeń do kanalizacji sanitarnych, które robił PWiK, a co wyeliminowało podłączenia do burzówki. To dla Juranda także jest korzystne – mówi Marek Charzewski.

Włodarz całkiem niedawno, jak przyznaje, sam to sprawdzał, by przekonać się, że jest różnica.

Wcześniej, choćby przy okazji Oblężenia Malborka, na trybunach czuło się zapaszek z kanału Juranda. Ale w ostatnim czasie byłem tam podczas stref kibica oraz turnieju piłkarskiego i poza oczami uruchomiłem także inne zmysły, czyli węch. Na tę chwilę nieprzyjemnych zapachów nie ma – mówi burmistrz Charzewski.

Oby tak zostało. Tym bardziej, że to, co jest nieprzyjemne dla człowieka, jest tym bardziej szkodliwe dla natury. Jurand wpływa bezpośrednio do Nogatu, dobrze by było, by nie przedostawały się tam również rozmaite nieczystości.

Malbork. Dlaczego Jurand śmierdzi? Być może tym razem uda si...

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gapcio
Rzucić strażaków z pompa do jeziora Dzieżgoń i 100 m3 wody kanał.przepłucze !
Dodaj ogłoszenie