Malbork. Komisja Bezpieczeństwa i Porządku bez Agnieszki Grzegorzewskiej. Radna: "Zostałam zdyskryminowana"

Radosław Konczyński
Radosław Konczyński
Udostępnij:
Komisja Bezpieczeństwa i Porządku przy Staroście Malborskim ma dwóch nowych członków wybranych spośród radnych powiatowych. Podczas ostatniej sesji samorządowcy nie zgodzili się, by w składzie tego gremium znalazła się radna Agnieszka Grzegorzewska. Sama zainteresowana uważa, że jest dyskryminowana.

Wyborem swoich przedstawicieli do Komisji Bezpieczeństwa i Porządku przy staroście radni zajęli się podczas ostatniej sesji. Jak wyjaśnił Stanisław Chabel, dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Starostwa Powiatowego, uchwała była konieczna, bo kadencja dwóch członków wybranych poprzednio przez Radę Powiatu wygasła. Mirosław Czapla, starosta malborski, zaproponował kandydatury Agnieszki Grzegorzewskiej i Przemysława Wądołowskiego.

Starosta wskazał, ale radni nie chcieli jednej kandydatki

Część radnych nie zgodziła się z kandydaturą Agnieszki Grzegorzewskiej.

Ja jestem przeciwny, żeby pani Grzegorzewska w tej komisji zasiadała. Znamy jej stosunek do szczepień, pandemii i uważam, że powinna paść propozycja innej osoby – mówił radny Janusz Kasyna.

W tej chwili mamy obraz galopującej pandemii. W związku z tym chciałbym zapytać kandydatów o ich zdanie na temat konieczności szczepień i konieczności noszenia maseczek – stwierdził z kolei Piotr Szkudlarek, na co dzień lekarz.

Z kolei Marek Rukat przyznał, że Agnieszka Grzegorzewska jako „osoba prywatna ma prawo do swoich opinii na różne tematy, łącznie z tymi, które związane są ze szczepieniami”. Za chwilę jednak w wypowiedzi radnego pojawiło się „ale”. Dodał, że choć radna reprezentuje swoich wyborców, to w tym przypadku miałaby też reprezentować radę, bo to Rada Powiatu wybiera osoby do komisji.

- Pani Agnieszka Grzegorzewska w mediach społecznościowych wyraźnie pokazuje swoją obecność w różnych happeningach dotyczących segregacji związanej ze szczepieniami, z negowaniem szczepień, to w tej sytuacji ja niestety nie mogę na panią Grzegorzewską zagłosować – mówił Marek Rukat i zaproponował kandydaturę Dariusza Dudy, lekarza.

Agnieszka Grzegorzewska zapewniała, że nie jest przeciwniczką szczepień, a chodzi jej „tylko i wyłącznie o dobrowolny wybór, żeby nie było przymuszeń, o to, aby człowiek jako jednostka miał prawo podjąć samodzielnie decyzję i mógł dowiedzieć się, jakie są przeciwwskazania, jaka jest ochrona”.

Tak jak wcześniej na sesjach zabierałam głos, mówiłam, że te szczepionki, te preparaty medyczne są jeszcze w sferze badań, więc wiele ludzi może mieć wątpliwości i się obawiać. A jeżeli chodzi o mój stosunek, nieco odmienny od reszty rady, może taki inny głos w komisji byłby tylko i wyłącznie głosem zapytania, szukania ewentualnych wątpliwości, szukania potwierdzenia bezpieczeństwa - mówiła Agnieszka Grzegorzewska.

Wyjaśniła też, że w pracy Komisji Bezpieczeństwa i Porządku nie tylko o szczepionki chodzi.

Mówimy o policji, straży pożarnej itd. Może warto, żeby taka osoba była w takiej komisji, bo czasami może mieć ciekawy pomysł i czasami roztrząsać wątpliwości, których być może nie ma. Po to tam się spotykamy, rozmawiamy, żeby szukać jak najlepszych rozwiązań. Jako radna, matka poruszałam temat bezpieczeństwa, „niebieskiej karty”, samobójstw, pomocy psychologicznej i psychiatrycznej dla dzieci. Wcześniej nie słyszałam, żeby ktoś zajmował takie stanowisko. Szanowni radni, podejmiecie decyzję, jaką chcecie, ale czy uważacie, że wszyscy ludzie mają mieć jednotorowe myślenie jak TVP1? - skończyła radna Grzegorzewska.

Samochodu też nie buduje się od zera

Dariusz Duda zapewnił, że nie upiera się przy swoim udziale w komisji, natomiast nie będzie się uchylał, jeśli rada zechce go wybrać.
- Pani Agnieszka ma rację, że powinno się udzielać w bardzo różnych sprawach, natomiast wydaje się, że w tej chwili sprawa bezpieczeństwa związanego z epidemią wysuwa się na plan pierwszy. Myślę, że jest to największe zagrożenie społeczne, które nas w tej chwili dotyka - mówił Dariusz Duda.

Dlatego też jako radny, ale też i lekarz, nie zgodził się z tym, by szczepienia nazywać eksperymentem.

Jest to kompletna nieprawda. Szczepionki spełniają wszystkie warunki dopuszczenia przez wszystkie federacje lekowe, wszystkie federacje farmaceutyczne. To nie jest tak, że szczepionkę tworzy się od zera. Tak jak samochodu nie buduje się od zera, koła się nie wynajduje. Jeżeli na rynek wchodzi jakiś nowy model mercedesa, to nie znaczy, że on został zbudowany od zera. To znaczy, że weszły pewne modyfikacje na podstawie rzeczy, które były wynalezione wcześniej – takiego porównania użył Dariusz Duda.

Radny Krzysztof Grylak podkreślił, by nie ograniczać dyskusji tylko do szczepionek, ale też do kwestii maseczek ochronnych. Przypomniał, że radna Agnieszka Grzegorzewska „ostentacyjnie odmawiała zakładania” osłony ust i nosa.
- Nie dyskutujmy na temat szczepionek, ja jestem zaszczepiony akurat. Uważam, że jest to decyzja też personalna, nie można kogoś przymuszać. Wolny wybór, natomiast dobrze by było, żeby to był świadomy wybór i odpowiedzialny i nie tylko za siebie – dodał Krzysztof Grylak.

Ostatecznie radni wybierali spośród trzech osób. Najwięcej głosów otrzymali Przemysław Wądołowski i Dariusz Duda. Agnieszka Grzegorzewska nie weszła więc do Komisji Bezpieczeństwa i Porządku (4 głosy „za”, 8 przeciw, 6 osób się wstrzymało). Całą dyskusję radna podsumowała już po sesji w miejscu, o którym mówił radny Rukat, czyli w mediach społecznościowych.

- Ośmielam się mieć inne zdanie niż większość radnych w naszym powiecie, więc zostałam zdyskryminowana. Gdzie jest demokracja i prawo do wyrażanie własnego zdania, gdzie jest wolność? Radni PiS odebrali mi je, ponieważ nie jest ono zgodne z poprawnie politycznym podejściem do Covid-19, czyli zaszczepieniem się, a raczej przyjęciem preparatu, który jest jeszcze w fazie badań. Rani SLD, których partia głosi "Moje ciało, moja sprawa" w przypadku aborcji, są za tym, aby wkłuć się w moje ciało preparatem, co do którego mam obawy – napisała Agnieszka Grzegorzewska na swoim profilu na Facebooku.

Czym jest ta komisja i czym się zajmuje?

Komisja bezpieczeństwa i porządku to organ w administracji powiatu powołany w celu realizacji zadań starosty w zakresie zwierzchnictwa nad służbami, inspekcjami i strażami oraz innych zadań dotyczących porządku publicznego i bezpieczeństwa obywateli.

W skład komisji wchodzą:

  • starosta jako przewodniczący;
  • dwaj radni delegowani przez radę powiatu;
  • dwaj przedstawiciele delegowani przez komendanta powiatowego (miejskiego) policji;
  • trzy osoby powołane przez starostę spośród osób wyróżniających się wiedzą w zakresie, w którym działa komisja, cieszących się w społeczności powiatu autorytetem i zaufaniem (w szczególności przedstawiciele samorządów gminnych, organizacji pozarządowych, pracowników oświaty, a także instytucji zajmujących się zwalczaniem zjawisk patologii społecznych i zapobieganiem bezrobociu).

W pracach komisji uczestniczą także z głosem doradczym:

  • prokurator wskazany przez właściwego prokuratora okręgowego;
  • funkcjonariusze i pracownicy innych niż policja służb, inspekcji i straży, pracownicy innych organów administracji publicznej – wyznaczeni przez starostę.

Zgodnie z ustawą o samorządzie powiatowym do zadań komisji należy:

  1. ocena zagrożeń porządku publicznego i bezpieczeństwa obywateli na terenie powiatu;
  2. opiniowanie pracy policji i innych powiatowych służb, inspekcji i straży, a także jednostek organizacyjnych wykonujących na terenie powiatu zadania z zakresu porządku publicznego i bezpieczeństwa obywateli;
  3. przygotowywanie projektu powiatowego programu zapobiegania przestępczości oraz porządku publicznego i bezpieczeństwa obywateli;
  4. opiniowanie projektów innych programów współdziałania policji i innych powiatowych służb, inspekcji i straży oraz jednostek organizacyjnych wykonujących na terenie powiatu zadania z zakresu porządku publicznego i bezpieczeństwa obywateli;
  5. opiniowanie projektu budżetu powiatu - w zakresie, o którym mowa w pkt. 1;
  6. opiniowanie projektów aktów prawa miejscowego i innych dokumentów w sprawach związanych z wykonywaniem zadań, o których mowa w pkt 1, 2 i 4;
  7. opiniowanie, zleconych przez starostę, innych niż wymienione w pkt 2 i pkt 4-6 zagadnień dotyczących porządku publicznego i bezpieczeństwa obywateli.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jurij Belous o definicji ludobójstwa

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie