Malbork. Od roweru do zakładu karnego. Okazało się, że 30-latek zatrzymany po kradzieży był poszukiwany w innej sprawie

Radosław Konczyński
Radosław Konczyński
Z ustaleń malborskiej policji wynika, że 30-letni mieszkaniec Malborka ukradł rower o wartości 1300 zł. Pracując nad tą sprawą, dotarli do niego kryminalni i okazało się, że mężczyzna był poszukiwany w celu umieszczenia w zakładzie karnym.

Drogi rower został skradziony w poniedziałek (19 lipca) z klatki schodowej bloku mieszkalnego w Malborku. Złodziej wykorzystał moment, gdy uchylone były drzwi wejściowe do budynku.

- Sprawą natychmiast zajęli się kryminalni z naszej komendy. Ustalili, kto mógł dokonać tej kradzieży oraz gdzie może przebywać i we wtorek zapukali do jego drzwi. Sprawcą okazał się 30-letni mieszkaniec Malborka. W mieszkaniu policjanci znaleźli skradziony rower – informuje asp. Sylwia Kowalewska, oficer prasowy KPP Malbork.

Rower wrócił do właściciela, a 30-latek napytał sobie biedy. Policjanci ustalili bowiem, że w przeszłości był już karany za podobne przestępstwa, jest więc podejrzany o dokonanie kradzieży w warunkach recydywy. Grozić mu może do 7,5 roku pozbawienia wolności.

Dodatkowo okazało się, że mężczyzna był poszukiwany do odbycia 260 dni więzienia za inne sprawy.

Po usłyszeniu zarzutu został doprowadzany z policyjnego aresztu do zakładu karnego – dodaje asp. Sylwia Kowalewska.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie