Malbork. Park Jerozolimski cały czas się zmienia. Przybywa alejek, dzięki którym suchą nogą będzie można dotrzeć do lapidarium

Anna Szade
Anna Szade
Radosław Konczyński
Same zmiany. Nie dość, że teren za zabytkowym Szpitalem Jerozolimskim oficjalnie nazywa się już Park Jerozolimski, to jeszcze przechodzi metamorfozę, by umożliwić swobodne spacerowanie wszystkim chętnym. Późną jesienią wszystko będzie gotowe, na razie jednak natura funduje dodatkowe problemy.

Park Jerozolimski w Malborku jeszcze nie jest oznakowany, choć od 5 sierpnia to oficjalna nazwa terenu za zabytkową budowlą, obecnie siedzibą Malborskiego Centrum Kultury i Edukacji. Trudno się dziwić, że nie ma tam tablic informujących o tym fakcie, to wciąż plac budowy. To nie jest wielka inwestycja, raczej porządkowanie opuszczonego na lata terenu. Ważnym elementem jest lapidarium, które już zostało utworzone. W końcu to dawna nekropolia, na miejscu już wcześniej znajdowane były nagrobki. Teraz zostaną wyeksponowane, by przypominać o dawnym przeznaczeniu.

PRZECZYTAJ TEŻ: Malbork. Ludzkie szczątki za Szpitalem Jerozolimskim. Mieszkaniec pyta, czy szanowana jest pamięć o zmarłych

Co ciekawe, 30 czerwca, tego samego dnia, gdy Rada Miasta rozpatrzyła pozytywnie propozycję mieszkańców w sprawie imienia dla parku, przez Malbork przeszła wielka ulewa. Pierwsza i chyba największa tego lata, która sprawiła wiele kłopotów mieszkańcom.

Wystąpił problem, bo zalane zostały garaże budynku wielorodzinnego stojącego przy ul. Słowackiego. Woda spłynęła po parkowych alejkach – przypomina Józef Barnaś, wiceburmistrz Malborka.

Na wszelki wypadek zostały tam ułożone worki z piaskiem, które miały zapobiec ewentualnym podtopieniom.

Ale trzeba było również decyzje ze strony władz, które udaremniłyby w przyszłości takie zdarzenia. Zdaniem wiceburmistrza Barnasia, problem został prawdopodobnie wyeliminowany.

Zmieniliśmy trochę nachylenie alejek, by uniemożliwić spływ wody bezpośrednio w dół. Natomiast droga, która przebiega pomiędzy parkiem a budynkiem, miała zagłębienie w miejscu, gdzie łączyła się z alejką i z tego miejsca wszystko płynęło do garaży. Dlatego to wszystko też musi być wyżej, by ewentualnie, w razie ulewy, skierować wodę w a. Sprzymierzonych, nie w stronę bloku – tłumaczy Józef Barnaś.

Jeśli ktoś się tam wybierze, mimo że to plac budowy, na pewno od razu zauważy, że na alejkach jest już mineralna nawierzchnia, dzięki której łatwiej będzie spacerować, nawet jeśli będzie mokro. Docelowo trasy będą oświetlone, ustawione też zostaną ławki. Widać też, że ogrodzony został nieduży plac zabaw na skraju parku, już prawie poza dawnym cmentarzem, gdzie znajduje się także plenerowa siłownia.

Prace prowadzone za Szpitalem Jerozolimskim są jednym z elementów Programu Rewitalizacji Miasta Malborka na lata 2017-2023 „Malbork na plus”, na które miasto pozyskało unijne fundusze. Inwestycja realizowana jest przez malborski ZGKiM, który wygrał postępowanie przetargowe z ceną ok. 850 tys. zł.

Malbork. Teren za Szpitalem Jerozolimskim powoli się zmienia...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Strefa Biznesu - Sytuacja na rynku pracy w 2023 roku

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na malbork.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie