Malbork. Parking na Kościuszki czy skwer z zielenią? Trwa dyskusja nad przyszłością zagospodarowania centrum Malborka

Anna Maria Szade
Anna Maria Szade
Radosław Konczyński
Udostępnij:
Minął termin składania uwag do projektu zmiany fragmentu planu zagospodarowania centrum Malborka, obejmującego m.in. dawny hotel Zbyszko oraz teren Pemalu. Sporo emocji budzi pomysł docelowej likwidacji parkingu na zapleczu ul. Kościuszki. Dlaczego?

Trwa procedura zmiany fragmentu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego centrum Malborka. Te pomysły mają rozwiązać w przyszłości główne problemy dla reprezentacyjnego obszaru miasta. Zostały one następująco zdefiniowane:

  • tereny poprzemysłowe po Pemalu: przyszłe funkcje, forma zabudowy i jej parametry, obsługa komunikacyjna;
  • zabudowa wzdłuż ul. Kościuszki: oczekiwania inwestorów a wytyczne konserwatorskie, choćby w odniesieniu do byłego hotelu Zbyszko;
  • zabudowa wzdłuż ul. Mazurów – forma zabudowy, która nie będzie zakłócać istniejącego krajobrazu;
  • parking miejski – jak docelowo wykorzystać teren.

I właśnie ten ostatni punkt, czyli losy miejsc parkingowych, jest przedmiotem długich dyskusji.

Miejsce dla samochodów kontra zielony teren wypoczynkowy

Od kilku lat zaplecze ul. Kościuszki użytkowane jest jako płatny parking. To grunt, który dwie kadencje temu, gdy włodarzem był Andrzej Rychłowski, władze miasta zdecydowały się kupić za 1,4 mln zł. Obecnie teren jest wydzierżawiony prywatnemu podmiotowi.

Z racji usytuowania plac został od razu przeznaczony na postój samochodów. Ale obecnie, gdy trwa zmiana dokumentów planistycznych, przyszedł czas na docelowe rozwiązania, które mogłyby służyć mieszkańcom tej części miasta, ale nie tylko im. Dlatego w projekcie zmiany planu zwyciężyła perspektywiczna koncepcja stworzenia tu miejsca dla złapania oddechu, wśród zieleni, która ma zajmować minimum 50 proc. powierzchni. Wokół dopuszczono budynki usługowe, ale do 6 metrów wysokości, więc nie będą to zakłócające krajobraz "drapacze chmur".
Co ciekawe, o skwer z zielenią w tym miejscu postulowali sami mieszkańcy w trakcie konsultacji, które poprzedziły przygotowanie projektu zmiany planu.

Ale po zaprezentowaniu szczegółów dokumentu rozpętała się burza.

Wpłynęło kilka uwag dotyczących tego terenu. Ich autorzy uznali, że może zabraknąć miejsc parkingowych w tej części miasta - informuje Marek Charzewski, burmistrz Malborka.

Włodarz podkreśla, że realizacja planu przewidziana jest na wiele lat i trzeba wziąć pod uwagę, że będą zmieniały się trendy i przyzwyczajenia mieszkańców, a z centrów miast wyprowadzany będzie ruch samochodowy. Zresztą i tak przewidzianych jest tam maksymalnie 35 miejsc parkingowych.

Natomiast podmioty, które zgłosiły swoje uwagi w ramach wyłożenia planu, wnioskują o przeznaczenie tego miejsca na parking. Pojawiły się nawet głosy, że powinien to być parking wielopoziomowy.

Takie rozwiązanie zamknie jednak drogę do utworzenia w tym miejscu innych funkcji, również tych oczekiwanych przez mieszkańców. Parking w centrum miasta generuje większy ruch kołowy, czego uczestnicy konsultacji chcieli uniknąć – przypominają malborscy urzędnicy.

Są też inne uwagi do zapisów planu. Konserwator zabytków się wypowie

Jak nam powiedział włodarz, pojawiły się też uwagi dotyczące pozostałych terenów objętych zmianą planu. Dotyczą m.in. dopuszczalnej wysokości zabudowy, która ma powstać w miejscu Pemalu. Zamiast odgrodzonych od reszty Malborka płotem obiektów fabrycznych ma tam być zupełnie nowy ogólnodostępny kwartał miasta.

- Niektóre postulaty, które zostały przez nas uznane na etapie tworzenia planu, nie uzyskały pozytywnej opinii konserwatora zabytków. Jak choćby właśnie wysokość budynków. Cały czas jest spór o 1 metr, bo my zgodziliśmy się na 14 metrów, ale konserwator już tylko na 13, by nowe obiekty nie zasłoniły zamku – mówi burmistrz Charzewski.

Wszystkie złożone w wyznaczonym terminie oficjalne zastrzeżenia były analizowane w piątek (12 marca).

Większość zgłoszonych uwag została przekazana do zaopiniowania przez wojewódzkiego konserwatora zabytków – informuje Marek Charzewski.

Jeśli uda się zrealizować założony harmonogram, to ostateczny projekt dokumentu wraz z zaakceptowanymi poprawkami oraz listą nieuwzględnionych uwag trafi pod obrady Rady Miasta w kwietniu.

Malbork. Plan zagospodarowania centrum. Trwa dyskusja nad za...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polski kalendarz Pirelli trafi do Zełenskiego i Kliczki

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie