Malbork. Parking przy zamku. Samochody stają na miejskim gruncie, ale opłaty idą do prywatnych kieszeni. Urzędnicy tego nie widzieli

Anna Szade
Anna Szade
Prywatny parking tuż przy zamku w Malborku zarabia na turystach, choć parkują na miejskim gruncie. Urzędnicy skontrolowali sytuację dopiero po tym, gdy o to zapytaliśmy. Jak to się stało, że nikt wcześniej tego nie zauważył?

Spacer wzdłuż średniowiecznych murów miał być dodatkową atrakcją Malborka. Odrestaurowane relikty dawnego miasta stały się tłem dla Zewnętrznego Muzeum Fortyfikacji. Ponieważ całość położona jest blisko pokrzyżackiej warowni, dla relaksu mieli się tam przechadzać turyści.
Ale co to za przyjemność z poznawania historii, gdy obok w gęstym rządku stoją samochody? Aż nie chce się przysiąść na ławkach, które mają sprzyjać odpoczynkowi po zwiedzaniu.

Dlatego pytamy w Urzędzie Miasta: czy rzeczywiście parking przy ul. Sierakowskich prowadzony przez prywatny podmiot musi sięgać aż po zabytkowe mury? W ich ratowanie i adaptację wpompowano prawie 3 mln zł wraz z udziałem unijnych funduszy. Projekt był oklaskiwany i uznawany za innowacyjny w skali regionu. Ale na pewno nie dlatego, że fortyfikacje ogląda się w oparach samochodowych spalin…

Daliśmy urzędnikom czas na wyjaśnienie, czy przedsiębiorstwo prowadzące parking może kierować turystów aż pod trasę spacerową wzdłuż murów. Na oko trudno stwierdzić, gdzie przebiega granica między prywatnym terenem a miejskim gruntem. Pracownicy magistratu byli na miejscu w środę (7 lipca).

W ramach dzierżawy, którą miała firma, samochody mogły parkować do alejki, która prowadzi wzdłuż murów obronnych Starego Miasta. Ale dzierżawa się skończyła i właściciel nie wystąpił o kolejną umowę. Zwróciliśmy się do firmy z pytaniem, czy będzie grunt miejski dzierżawić dalej – usłyszeliśmy od Marka Charzewskiego, burmistrza Malborka.

Ale to nie znaczy, że włodarz prowadzącym parking odpuści całkowicie czas, gdy zarabiał za parkowanie na miejskim gruncie.
- Zaczekamy na reakcję na nasze pytanie, ale będziemy naliczać opłaty za bezumowne korzystanie z miejskiego gruntu począwszy od 1 czerwca, gdy firma rozpoczęła działalność parkingową w tym sezonie – informuje burmistrz Charzewski.

No to pytamy, dlaczego tak jest, że nikt w Urzędzie Miasta nie zadbał o to wcześniej, tylko trzeba takie sytuacje zgłaszać i podejmować interwencje? Czy rzeczywiście żaden urzędnik nie pilnuje, że ktoś na własną rękę w celach komercyjnych korzysta z miejskiego gruntu, licząc że nikt tego nie wychwyci. Widać to nawet na kamerach miejskiego monitoringu, które obsługują Zewnętrzne Muzeum Fortyfikacji.

Też takie zdanie podczas odprawy z urzędnikami wypowiedziałem, więc będziemy wyjaśniać, dlaczego to nie zostało zauważone – mówi Marek Charzewski.

W tym przypadku chodzi o parking w bardzo eksponowanym miejscu, a nie gdzieś na peryferiach miasta. Obowiązujące tam ceny są przedmiotem wielu skarg turystów, którzy zgłaszają swoje uwagi i do Muzeum Zamkowego, i do magistratu. Wyszło więc na to, że firma zarabiała na zmotoryzowanych gościach, udostępniając im miejsce do parkowania na miejskim gruncie, do którego nie miała żadnego prawa.

Warto dodać, że teren wykorzystywany na parking w planie zagospodarowania przeznaczony jest pod hotel. Nie jest wykluczone, że w przyszłości powstanie. Inwestor zdążył się nawet zwrócić do miasta o możliwość powiększenia działki pod swoją ewentualną budowę.

Wydzieliliśmy część miejskiego gruntu na sprzedaż. Wyceniliśmy go na 900 tys. zł. Natomiast firma nie zgłosiła wniosku, że chce go w trybie bezprzetargowym dokupić. Chodzi o rozszerzenie prywatnego terenu, ale nie aż do Zewnętrznego Muzeum Fortyfikacji i nie do miejsca zajmowanego w sezonie przez Sklepy Cynamonowe – tłumaczy burmistrz Charzewski.

Malbork. Parking przy zamku w ogniu krytyki. Okazuje się, że...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie