Malbork. Plac zabaw nad Nogatem nie powstanie w terminie. Władze miasta w przyszłym tygodniu spotkają się z wykonawcą

Anna Szade
Anna Szade
Radosław Konczyński
Udostępnij:
Plac zabaw między bulwarem nad Nogatem a ul. Parkową w Malborku miał być gotowy 10 maja. Tak przynajmniej informował w lutym tego roku malborski włodarz. Ale patrząc na stopień zaawansowania prac, Dnia Dziecka nie da się tam już zorganizować. Internauci wytykają władzom, że „nic tu w terminie nigdy nie jest gotowe”.

Wszyscy bili brawo, gdy 10 marca 2021 r. burmistrz Marek Charzewski podpisywał umowę na budowę placu zabaw wraz z punktem widokowym w Malborku z przedstawicielami konsorcjum firm Apis Polska sp. z o.o. i Apis Jadwiga Oziębło z Jarosławia. Wykonawca zadeklarował, że wykona to miejskie zlecenie za blisko 4,6 mln zł.
Entuzjazm był spowodowany tym, że wcześniej dwa postępowania przetargowe zostały unieważnione. Potencjalni wykonawcy chcieli dużo więcej, niż mogło im zapłacić miasto. W pierwszym przetargu ceny zaproponowane przez dwóch oferentów wynosiły 6,4 i 9,4 mln zł. Drugie postępowanie zainteresowało cztery podmioty, które zaproponowały od 5,7 do 6,9 mln zł. Tymczasem kwota, jaką Urząd Miasta zamierzał przeznaczyć na realizację inwestycji, to niecałe 5 mln zł.

Teren dla rodzin z dziećmi to, podobnie jak bulwar im. Macieja Kilarskiego, jedno z zadań z projektu „Rozwój potencjału turystyki rekreacyjnej i turystyki wodnej w miastach Swietłyj i Malborku (Faza 2)", dofinansowanego z unijnego Programu Współpracy Transgranicznej Polska-Rosja 2014-2020.

Wykonawca został wybrany w trzecim przetargu. Choć konsorcjum zobowiązało się do budowy od podstaw placu zabaw w ciągu kilkunastu miesięcy, już wiadomo, że się nie udało. W lutym, odpowiadając na interpelację złożoną przez radnego Zbigniewa Kowalskiego, burmistrz informował, że odbiór gotowej inwestycji zaplanowany był na 10 maja. Jednak tam, gdzie jeszcze kilka lat temu były ogródki działkowe, wciąż nie widać miejsca, które miałoby służyć do zabawy i rekreacji najmłodszych.

W Malborku zawsze jakieś problemy, przeszkody, poślizgi, przesunięcia. Czy naprawdę nie można zaplanować i realizować bez przygód po drodze? - krytykuje jeden z internautów.

W rozmowie z nami władze miasta przyznają, że przez cały czas zależało im na dotrzymaniu majowego terminu. Ale nie wszystkie okoliczności zawsze da się przewidzieć.
- Umowa z wykonawcą nie jest jeszcze przedłużona, choć są do tego przesłanki, choćby złe warunki atmosferyczne oraz pandemiczne. Jestem często na budowie i postępy prac widać. Tzw. bastion jest prawie w całości gotowy. Rozpoczęta została budowa parkingu. Wszystkie te roboty do końca maja będą zrobione – słyszymy od Józefa Barnasia, wiceburmistrza Malborka.

Ale to nie znaczy, że na tym w magistracie poprzestają.

18 maja przyjeżdża do Malborka szef firmy, która realizuje to zadanie. Chcemy ustalić, czy to wykonawca będzie instalował urządzenia placu zabaw. Oczekujemy nie tylko słownej deklaracji, lecz potwierdzenia od podmiotu wykonującego wyposażenie, że otrzymał takie zamówienie. Jeżeli tego nie będzie, to możemy wykonawcy podziękować i dokończyć to w inny sposób. Choć wcale byśmy nie chcieli iść w kierunku zerwania umowy, bo to może dużo, dużo przedłużyć termin realizacji – tłumaczy Józef Barnaś.

Powtarzamy podczas rozmowy w Urzędzie Miasta opinie mieszkańców, którzy uważają, że włodarze są „miękiszonami”, bo nie umieją wyegzekwować od wykonawcy terminu.

- Miasto, podpisując umowę, wybrało najlepszego oferenta, który deklarował, że ma potencjał do wykonania tego zamówienia. Niestety, nie można wybrać innej niż najtańsza oferta, więc nie mieliśmy pola manewru – wyjaśnia procedury Jan Tadeusz Wilk, wicebumistrz Malborka.

Ale dodaje, że prawo zamówień publicznych daje też zleceniodawcy narzędzie do ręki.

Firma na zabezpieczenie należytego wykonania zamówienia złożyła gwarancję ubezpieczeniową. Jeśli wina jest po stronie wykonawcy, który się zobowiązał do terminu i go nie dotrzymuje, możemy uruchomić tę gwarancję. Firma ubezpieczeniowa przeleje nam środki, możemy wówczas zlecić wykonanie zastępcze. Ale będziemy jeszcze z wykonawcą rozmawiać. Jeśli chce być dalej na rynku, musi się mocno spiąć, by wykonać nasze zamówienie – dodaje Jan Tadeusz Wilk.

Aktualnie, jak szacuje Józef Barnaś, w dziewięćdziesięciu paru procentach prace ziemne są gotowe. Ale inwestycję można porównać do remontu domu czy mieszkania: gdy się zacznie, lista zadań zwykle się wydłuża, bo nikt nie jest w stanie przewidzieć wszystkiego.

Proces inwestycyjny różnie trwa, bo w trakcie dochodzą nieprzewidziane roboty. Na przykład ktoś zaprojektował, że ziemia z wykopu będzie przeniesiona na zaplanowany bastion, ale okazało się, że się do tego nie nadaje, więc musieliśmy to zmienić. Cały czas na bieżąco musieliśmy podejmować decyzje, by nie powstał obiekt, który zaraz się rozsypie. Dlatego w środę (12 maja) podjęliśmy decyzje, że aby zapewnić stateczność skarpy i trawa nie spływała, zamontujemy geokratę, czego nie było w projekcie. Nie było w nim nawet WC, a my już je zrobiliśmy. A to oznaczało, że dodatkowo trzeba było robić przyłącza wodne i kanalizacyjne, stawiać obiekt – wylicza Józef Barnaś.

Inwestycja, jak wynika z opisu Urzędu Miasta, polega na zagospodarowaniu terenu o łącznej powierzchni 20 370 m kw. Zaplanowano rekreacyjno-wypoczynkowe urządzenia terenu dla rodzin, na które składa się plac zabaw z indywidualnymi zabawkami, tor rowerowy, bastion ziemny z wbudowanymi w skarpy funkcjami zabawowymi, zabawki edukacyjne. Powstanie tam również tor wodny, labirynt z zieleni oraz punkt widokowy o wysokości 10,5 metra.
W ramach inwestycji wykonane zostanie oświetlenie, a także monitoring. Zaplanowano również część spacerową: ciągi piesze i placyki o nawierzchni mineralnej i syntetycznej.

Malbork. Bulwar nad Nogatem wkrótce będzie bardziej zielony....

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Środki z KPO obniżą inflację - komentarz

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie