Malbork. Placyk do targowania dla rolników jest, ale zamiast skrzynek pełnych warzyw i owoców stoją tam samochody. O co chodzi?

Anna Maria Szade
Anna Maria Szade
Radosław Konczyński
Udostępnij:
W Malborku placyk do handlowania specjalnie dla rolników wyznaczony został tuż przy targowisku. Bez wnoszenia opłaty targowej mogą tam sprzedawać to, co wyrośnie w ich gospodarstwach. Ale choć można z niego korzystać od marca, to zamiast bazarku jest tam zwykły parking.

Uchwała Rady Miasta w sprawie wyznaczenia w Malborku miejsca do prowadzenia handlu w piątki i soboty przez rolników i ich domowników obowiązuje od połowy marca. Radni wypełnili ustawowy obowiązek, który przewidział, że lokalnie trzeba gospodarzom umożliwić sprzedaż płodów rolnych bez konieczności wnoszenia opłaty targowej. Oczywiście, obowiązują tam wszystkie przepisy higieniczno-sanitarne związane z obrotem artykułami żywnościowymi.

Zyskiem dla społeczności miał być dostęp do świeżutkich produktów prosto ze wsi. Mieszkańcy spodziewali się więc wszelkiego dobra wytworzonego w gospodarstwach rolnych: skrzynek z warzywami, owocami i innymi produktami rolnymi lub spożywczymi, ale i straganów z rękodziełem. Taką listę przewidują przepisy. I co? Tabliczka z regulaminem na placyku powyżej Targowiska Miejskiego stoi, a pod nią w dni targowe ani widu, ani słychu rolników. Za to teren czasem pęka w szwach od stojących tam samochodów.

Miejsce jest wyznaczone i odpowiednio oznakowane. Ale rolnicy tam nie stają, bo chyba nie chcą tam handlować – mówi nam Józef Barnaś, wiceburmistrz Malborka.

Gdyby jednak w któryś piątek (bo w sobotę nie ma takiego tłoku na targowisku) ktoś zdecydował się na sprzedaż swoich warzyw, owoców i ziół, to właściwie nie ma szans, bo miejsca blokują auta.
- Jeśli byłoby zainteresowanie, to jest administrator tego terenu i natychmiast zareaguje – zapewnia Józef Barnaś.

Zarządcą jest Ośrodek Sportu i Rekreacji, do którego należy również weryfikacja, czy danej osobie przysługuje prawo do korzystania z tego ekstra miejsca. Zgodnie z obowiązującym prawem, mogą tam handlować rolnicy i domownicy, czyli osoby co na najmniej 15-letnie bliskie rolnikowi, a więc prowadzące z nim wspólne gospodarstwo, ale też mieszkające w pobliżu i stale pracujące w tym gospodarstwie rolnym, a nie są związane z rolnikiem stosunkiem pracy.

Malbork. Budynek przy Targowej ma zostać wyburzony. Co w prz...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Koniec tygodnia pod znakiem rekordowych temperatur

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie