Malbork. Podtrucie tlenkiem węgla w łazience? Czternastolatka została przewieziona do szpitala

Radosław Konczyński
Radosław Konczyński
Udostępnij:
Czujność jest konieczna, gdy może wystąpić zagrożenie związane z działaniem tlenku węgla. Tym razem, w Malborku w sobotni wieczór (18 grudnia), mama dziewczynki szybko zauważyła, że dzieje się coś niepokojącego. Wezwała pogotowie gazowe. Interweniowali też strażacy z JRG Malbork i ratownicy medyczni.

Służby zostały wezwane do jednego z mieszkań w centrum Malborka. Jak wynika z informacji, które otrzymaliśmy od malborskiej straży pożarnej, bardzo szybko w sytuacji zagrożenia zadziałała mama dziecka.

- O godz. 18 otrzymaliśmy zgłoszenie z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Trzy minuty później byliśmy na miejscu. Okazało się, że 14-letnia dziewczynka na chwilę straciła przytomność w łazience. Gdy nasze zastępy dojechały, była już przytomna. Przed nami na miejscu było już pogotowie gazowe, które wezwała mama dziecka, zaniepokojona tym, że coś może się dziać z piecykiem gazowym. Gazownicy zakręcili dopływ gazu i przewietrzyli mieszkanie - informuje dyżurny operacyjny stanowiska kierowania komendanta powiatowego PSP w Malborku.

Najpierw pogotowie gazowe zmierzyło stężenie tlenku węgla i okazało się, że w łazience jest ono na poziomie 130 ppm. Przy takiej ilości objawem podtrucia czadem bywają przeważnie lekki ból głowy i wypieki na twarzy. Gdy strażacy skontrolowali pomieszczenia już po ich przewietrzeniu, stężenie spadło do 10 ppm, a po kolejnym pomiarze nie stwierdzono obecności tlenku węgla.

Na miejscu interweniował też zespół ratownictwa medycznego, który przewiózł dziewczynkę pod opieką mamy do szpitala na dalsze badania - dodaje dyżurny operacyjny KP PSP Malbork.

Ochroną przed czadem, nazywanym cichym zabójcą (bezbarwny, bezwonny i śmiertelnie niebezpieczny gaz), jest detektor tlenku węgla, instalowany przy wszystkich urządzeniach wytwarzających spaliny oraz w sypialniach i pokojach, w których spędza się dużo czasu. Czujka powinna włączyć się odpowiednio szybko, by zaalarmować o zagrożeniu. Przy stężeniu 100 ppm alarm następuje w ciągu 10–40 minut; 300 ppm - w ciągu 3 minut.

Bardzo ważne jest również, by pamiętać, że zgodnie z przepisami prawa budowlanego obiekty budowlane powinny być w czasie użytkowania poddawane kontroli co najmniej raz w roku. Dotyczy to również sprawdzenia stanu technicznego urządzeń gazowych i oceny ich przydatności do dalszej, bezpiecznej eksploatacji. Zatem przeglądy także gazowych podgrzewacz wody lub kotłów gazowych są podstawą do tego, by nie dochodziło do niebezpiecznych sytuacji.

Gm. Lichnowy. Śmierć w pożarze opuszczonego budynku. Zginął ...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mazowiecki Tydzień Bezpieczeństwa

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie