Malbork. Pożar budynku przy ul. Prusa [ZDJĘCIA, FILM]. Spłonęła część magazynowa za pizzerią

Radosław Konczyński
Radosław Konczyński
Ten pożar wybuchł w poniedziałek (8.02.2021 r.) około godz. 13 w magazynie na zapleczu pizzerii przy ul. Prusa w Malborku. Strażacy walczyli, by nie dopuścić ognia zarówno do lokalu gastronomicznego, jak i do drukarni, która znajduje się nieco dalej w ciągu zabudowań na zapleczu. Warunki do prowadzenia działań były trudne ze względu na wysoką temperaturę w płonącym obiekcie oraz silny wiatr.

WIDEO. Pożar przy ul. Prusa w Malborku:

Zgłoszenie trafiło bezpośrednio do stanowiska kierowania KP PSP w Malborku o godz. 13. Wynikało z niego, że pali się część magazynowa pizzerii przy ul. Prusa. Gdy strażacy dotarli na miejsce, z budynku na tyłach dym wydobywał się wielkimi kłębami. W środku składowane były materiały i przedmioty łatwopalne, m.in. deski, styropian, elementy plastikowe, także węgiel. Sytuacja była groźna również dla samych ratowników.

- Nie było możliwości prowadzenia działań w środku ze względu na panującą bardzo wysoką temperaturę. Dopiero gdy dach częściowo się zapadł, ratownicy mieli bezpośredni dostęp do elementów płonących wewnątrz obiektu - mówi kpt. Damian Tomaszewski, zastępca komendanta powiatowego PSP w Malborku.

Po kilkudziesięciu minutach pod wpływem temperatury konstrukcja budynku stawała się coraz bardziej niestabilna, więc kontynuując akcję gaśniczą, strażacy rozpoczęli jednocześnie prace rozbiórkowe. Gdy ściany i część dachu już leżały na ziemi, trzeba było odczekać, aż pogorzelisko trochę odparuje.

Wykorzystałem ten moment, żeby ratownicy się ogrzali. Samochodem kwatermistrzowskim dotarły ciepła herbata i kawa z komendy, którą mogli wypić w pomieszczeniu pizzerii - mówi kpt. Damian Tomaszewski.

Dalsze działania polegały m.in. na rozebraniu reszty dachu. Na miejsce zdarzenia dotarł też przedstawiciel Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Malborku, swoje czynności wykonali policjanci. Przyczyna pożaru jeszcze nie została ustalona; policja będzie wyjaśniała, co się stało.

Na różnych etapach akcji liczba strażaków się zmieniała, ale łącznie uczestniczyło w niej 15 zastępów. Oprócz JRG Malbork oraz OSP ze Stogów, Miłoradza, Starego Pola, Lichnów i Lasowic Wielkich w działaniach brały też udział jeden zastęp z wojskowej straży pożarnej (22 Baza Lotnictwa Taktycznego), a z Komendy Powiatowej PSP w Sztumie sprowadzony został wysięgnik. Pech chciał, że malborska autodrabina uległa uszkodzeniu kilka godzin wcześniej podczas interwencji przy ul. Dalekiej w Malborku.

Dramaturgii akcji przy ul. Prusa dodaje fakt, że pomocy potrzebował jeden ze strażaków-ochotników. Zasłabł i trafił do szpitala w Sztumie.

Malbork. Ćwiczenia straży pożarnej na zamarzniętym Nogacie [...

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Realista

To musiało być ewidentne świadome podpalenie. Budynki w dobrym stanie technicznym i niska temperatura. Nie ma możliwości samozapłonu. Moim skromnym zdaniem ktoś pragmoł coś na tym ugrać. Albo akt zemsty, albo pruba wyłudzenia odszkodowania z ubezpieczenia...

Dodaj ogłoszenie