Malbork. Ten "pożar" w sądzie to tylko ćwiczenia straży pożarnej. Cenne doświadczenie i dla pracowników, i dla strażaków

Radosław Konczyński
Radosław Konczyński
Radosław Konczyński
Udostępnij:
Wizyta kilku zastępów straży pożarnej w jednym z budynków Sądu Rejonowego w Malborku niemal do samego końca była utrzymywana w tajemnicy. Większość osób mogła więc się zdziwić, gdy we wtorkowy poranek (26 kwietnia) włączył się alarm. Pracownicy sądu przećwiczyli ewakuację, a strażacy – prowadzenie akcji ratowniczo-gaśniczej w tym konkretnym obiekcie.

Poprzednie ćwiczenia z zakresu ochrony przeciwpożarowej odbyły się dwa lata temu w głównym gmachu sądowym przy ul. 17 Marca. Tym razem kierownictwo Sądu Rejonowego w Malborku uznało, że czas na budynek przy ul. Poczty Gdańskiej, gdzie znajdują się m.in. Wydział Pracy i Wydział Cywilny.

- Jako urząd państwowy powinniśmy być przygotowani na różnego rodzaju zagrożenia, również w związku z sytuacją, jaką mamy za wschodnią granicą. Uznaliśmy, że należy przeprowadzić ćwiczenia, które sprawdzą stan mobilizacji i dyscypliny pracowników i jednocześnie stan ochrony tego budynku użyteczności publicznej także przed takimi zagrożeniami jak pożar. W tym obiekcie, jak sprawdziliśmy w dokumentacji, ćwiczenia miały miejsce 15 lat temu – mówi sędzia Maciej Helmin, prezes Sądu Rejonowego w Malborku.

Sprawdzono scenariusz wybuchu pożaru w pomieszczeniach piwnicznych wraz z koniecznością ewakuacji osób poszkodowanych.
- Ogień pojawia się w archiwum znajdującym się w piwnicy. Mamy dwie osoby poszkodowane, które strażacy muszą ewakuować z budynku, by następnie udzielić im kwalifikowanej pierwszej pomocy – wyjaśniał kpt. Andrzej Lewna, dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Malborku.

Strażacy budują linie gaśnicze, w aparatach ochrony dróg oddechowych wchodzą do budynku, lokalizują „źródło ognia”, gaszą pożar, wyprowadzają „poszkodowanych” (w roli statystki jedna z pracownic sądu), potem oddymiają pomieszczenia i sprawdzają urządzeniami pomiarowymi pod kątem obecności gazów pożarowych. Tak to wyglądało w dużym skrócie.

Większość osób znajdujących się w budynku nie miała pojęcia, że we wtorkowy poranek kilka samochodów ratowniczo-gaśniczych zajedzie przed sąd. Udało się to utrzymać w tajemnicy aż do momentu, kiedy włączył się alarm przeciwpożarowy.

Poza kilkoma osobami, które były zaangażowane w przygotowanie ćwiczeń, pozostali pracownicy nic nie wiedzieli. To było widać po ich początkowych reakcjach, gdy włączył się alarm przeciwpożarowy. Bardzo dziękuję tym, którzy uczestniczyli w przygotowaniach, za utrzymanie sprawy w tajemnicy, bo zależało nam na stworzeniu wrażenia realności sytuacji, żeby sprawdzić dyscyplinę i samoorientację pracowników – wyjaśnia Maciej Helmin.

Ćwiczenia przebiegły sprawnie, bez zakłóceń dla pracy sądu. Specjalnie wybrano taki dzień, gdy w budynku przy ul. Poczty Gdańskiej odbywała się tylko jedna rozprawa.

- Ale są dni, że w tym sądzie może przebywać kilkadziesiąt osób, w różnym stanie, także osoby niepełnosprawne. To my musimy wziąć odpowiedzialność za wyprowadzenie ludzi, więc ćwiczenia potraktowaliśmy bardzo poważnie. Mam nadzieję, że dały one wyobrażenie pracownikom o tym, co by było, gdyby... Dziękuję straży pożarnej, że chciała wziąć udział w takich ćwiczeniach w wersji realistycznej, obejmującej zadymienie budynku, ewakuację osób poszkodowanych. Strażacy robią niesamowite wrażenie. Widać, że są świetnie przygotowani do takich akcji - dodaje prezes Maciej Helmin.

Ze strony straży pożarnej w ćwiczeniach uczestniczyły zastępy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Malborku, wojskowej straży z 22 Bazy Lotnictwa Taktycznego oraz OSP Miłoradz.

Malbork. Ćwiczenia strażaków w fabryce wentylatorów przemysł...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Zniesienie strefy zakazu przebywania przy granicy polsko-białoruskiej

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie