Malbork. Teren za Szpitalem Jerozolimskim powoli się zmienia. Na dawnej nekropolii układana jest jedna z głównych alejek

Anna Maria Szade
Anna Maria Szade
Na dawnym cmentarzu za Szpitalem Jerozolimskim w Malborku pojawił się zarys przyszłej alejki. Ale wykonawca nie może posunąć prac do przodu, póki inna firma nie zainstaluje kabli pod oświetlenie. To wszystko sprawia, że już mówi się o małym poślizgu przy realizacji inwestycji.

Dawna nekropolia za Szpitalem Jerozolimskim w Malborku ma służyć mieszkańcom jako park. W ciszy i spokoju można tam będzie przysiąść na ławkach i posłuchać szumu starych drzew. W ramach inwestycji nie planuje się wielkiej ingerencji ani w zieleń, ani w dawne cmentarne alejki.
Jedną z przyszłych ścieżek już widać, bo rozpoczęło się jej układanie. Zaczyna się przy „Jerozolimie”, będzie więc łatwo dotrzeć z ul. Armii Krajowej do tego pięknego zielonego obszaru. W łatwy sposób dojdzie się też do utworzonego tam lapidarium.

Prace za Szpitalem Jerozolimskim. Na jakim są etapie?

Ale choć wydaje się, że prace toczą się odpowiednim tempem, to jednak nie obędzie się bez kłopotów.

Jest lekkie przesunięcie ze względu na instalacje. Przed ostatecznym wyłożeniem alejek muszą najpierw zostać poprowadzone kable elektryczne i światłowodowe, które są potrzebne do rozbudowy miejskiego monitoringu, czego nie robi wykonawca, czyli Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej. Ma ona umowę do końca lipca na wykonawstwo. Jak to zostanie zrealizowane, wtedy dalej ZGKiM będzie mógł „pojechać” dalej – tłumaczy nam Józef Barnaś, wiceburmistrz Malborka.

To oznacza, że całość nie będzie gotowa w terminie, który został zaplanowany na jesień tego roku.
- Realizacja przedłuży się o jakieś dwa miesiące, bo wykonawca musi zatrzymać prace, nie może ich wykonywać – mówi wiceburmistrz Barnaś.
Nie wszystkie alejki będą obłożone krawężnikami, tak mają wyglądać tylko główne ciągi komunikacyjne. Wszystkie będą miały nawierzchnie półprzepuszczalne. Całość ma być oświetlona.

Lampy będą rozrzucone po całym terenie, w niektórych miejscach pojawią się po 3-4 lampy plus będą wzdłuż całego ciągu komunikacyjnego – zapowiada Józef Barnaś.

Na razie nie wiadomo, jak zapobiec ewentualnemu spływaniu wraz z wodą ziemi i piachu. To będzie analizowane przed ułożeniem alejek. Podczas ostatnich ulew, o czym świadczą ślady, taka sytuacja miała miejsce. Zresztą na trasie do pobliskich bloków pojawiła się nawet barykada z worków z piachem, by w ten sposób zabezpieczyć budynki przed zalaniem.
Na skraju dawnego cmentarza ustawiono również wyposażenie placu zabaw i plenerowej siłowni, o co postulowani podczas konsultacji mieszkańcy. Widać, że niektórych trochę urządzenia kusiły, bo wokół pojawił się płot z informacjami, że to plac budowy. Choć i to nie powstrzymało ciekawskich od wejścia, bo ogrodzenie jest w jednym miejscu rozebrane.

Działania przy Szpitalu Jerozolimskim są jednym z elementów Programu Rewitalizacji Miasta Malborka na lata 2017-2023 Malbork na „+”, na które miasto pozyskało unijne fundusze. Zadanie realizowane przez ZGKiM będzie kosztować blisko 852 tys. zł.

Park Jerozolimski. Taką nazwę wskazali mieszkańcy

Obszar dawnego cmentarza ma zyskać nazwę. To inicjatywa oddolna, na którą zgodzili się radni. Uchwała, którą Rada Miasta Malborka podjęła 30 czerwca musi jeszcze zostać opublikowana w Dzienniku Urzędowym Województwa Pomorskiego. Wówczas to, co i tak jest przez wielu mieszkańców używane, czyli Park Jerozolimski, stanie się faktem.
Dawna malborska nekropolia, jak czytamy w uzasadnieniu uchwały, istniała zapewne od XVI wieku.

Cmentarz w 1945 r. obejmował łączną powierzchnię 31 940 m kw., co czyniło z niego największy wśród ówczesnych cmentarzy. Kształt pierwotnego cmentarza uzależniony był od systemu fortyfikacji bastionowych otaczających miasto. Do dnia dzisiejszego łatwo zlokalizować część wzniesień bastionów.

Miejsce ma bogatą historię. Warto ją znać:

Jednym z pierwszych wydarzeń udokumentowanych jest pochówek osób zmarłych w latach 1709-1710 na epidemię dżumy przyniesionej do miasta przez wojska walczące w wojnie północnej. W roku 1914 na tym cmentarzu pochowany został lokalny pedagog i poeta Paul Felske. Wraz z rozpoczęciem I wojny światowej na cmentarzu wydzielono kwatery dla ofiar tejże wojny. Teren cmentarza wojennego wyznaczono na miejscu tego pierwotnego. Wejście na niego flankowały dwa wielkie kamienie z wyrytymi datami 1914 i 1919. W 1919 r. pośrodku ustawiono dębowy krzyż, a obok niego kolejny ogromny kamień ku czci matek poległych żołnierzy. Wszystkie mogiły wojskowe były w kształcie Krzyży Żelaznych. Wśród wszystkich wyróżniał się Grób Nieznanego Żołnierza - prosta, ziemna mogiła z nieco większym krzyżem. W dziewięciu rzędach pochowano 206 żołnierzy. W 1929 r. w kwaterze wojskowej pochowano tragicznie zmarłego Bruna Kaisera (1898-1929), malborskiego lotnika, ucznia i przyjaciela rekordzisty świata w lotach szybowcowych Ferdinanda Schulza.

Nekropolia służyła także podczas drugiej wojny światowej.

13 października 1943 roku pogrzebano 200 ofiar amerykańskiego nalotu na zakłady lotnicze FW 190 w Królewie. Do końca 1945 roku na cmentarzu złożono ciała 273 zmarłych, których ostatni niemiecki ksiądz Konrad Will odnalazł w domach zniszczonych w czasie walk o miasto. Ostatni oficjalny pogrzeb na cmentarzu ewangelickim nastąpił w roku 1944. Łącznie na cmentarzu znajdowało się 3427 mogił.

Cmentarz zamknięto decyzją naczelnika miasta nr 15/78 z 20 października 1978 r. na podstawie art.1 ust.4, ustawy z dnia 31.01.1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych i rozporządzenia Rady Ministrów z 27 maja 1974 r.
Po zamknięciu cmentarza nigdy nie przeprowadzono prac ekshumacyjnych.
- Do chwili obecnej znajdują się tam szczątki wielu pokoleń mieszkańców Malborka. Zachowanie historycznej nazwy jest bardzo ważne dla historii miasta, losów jego mieszkańców, tożsamości tego miejsca oraz poszanowania pamięci osób tam pochowanych - napisano w uzasadnieniu do uchwały Rady Miasta.

Podczas prac natrafiono na pojedyncze szczątki. Teraz, przy wytyczaniu alejki, jak przekazał nam wiceburmistrz Józef Barnaś, niczego nie znaleziono.

Malbork. Dawny cmentarz za Szpitalem Jerozolimskim cały czas...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Strefa Biznesu - Sytuacja na rynku pracy w 2023 roku

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na malbork.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie