Malbork. Trzeci spacer z przewodnikiem PTTK po mieście [ZDJĘCIA]. Wielu chętnych, by zobaczyć Czwartaki

Radosław Konczyński
W swoim jubileuszowym, piątym sezonie spacery z przewodnikami PTTK biją rekordy frekwencji. W sobotę (1 sierpnia) spacerowiczów było jeszcze więcej niż podczas dwóch poprzednich wycieczek. Około 60 osób przeszło się po Czwartakach, ruszając sprzed Szpitala Jerozolimskiego i tam też wracając.

Czwartaki dawniej nazywane były Moczarami, z niemieckiego: Hoppenbruch.
- To była wioska zagrodnicza, którą pokazywano na mapach już w XV w. Bardzo mało o niej napisano, ale przewija się przez dokumenty. Między innymi w książce „Elita władzy Malborka” były trzy wzmianki. Na przykład w czasie wojny trzynastoletniej zaistniała sytuacja, że Związek Pruski, opozycja antykrzyżacka, miała tutaj obóz – opowiadała przewodniczka PTTK Jadwiga Chylińska.

Wędrówka rozpoczęła się przy Szpitalu Jerozolimskim. Miejsce to powstało w czasach średniowiecznych, za panowania Krzyżaków, ale obecny budynek pochodzi z okresu renesansu.

- To nie był szpital w dzisiejszym znaczeniu, tylko przytułek, który miało finansować miasto. Mianowicie potencjalni starcy mogli wpłacać za życia datki po to, żeby zgromadzona suma zabezpieczała osobę, która tutaj przyjdzie. Budynek duży, ale mogło w tym domu przebywać 18 osób, bardzo niedużo. W środku była też kaplica – opowiadała Jadwiga Chylińska.

Czytaj także

Dla porównania, po II wojnie światowej w dawnym Szpitalu Jerozolimskim mieszkało tu aż 14 rodzin.
- Już we wczesnych latach powojennych zaczęto dbać o ten budynek. Skorzystano również z faktu, że można było go wpisać na listę zabytków budowlanych i rzeczywiście on został wpisany w 1962 roku. Wtedy zaczęto ten budynek rozbudowywać. Zbudowano dach, który okazał się za ciężki do konstrukcji, i potem jedną ścianę, która uległa deformacji, trzeba było ratować – opowiadała przewodniczka PTTK.

Prawdopodobnie na przełomie lat 1973/74 wybuchł pożar. Z czasem zlikwidowano mieszkania komunalne i budynek już bez lokatorów był dewastowany i rozkradany.
- W 1990 r. Ministerstwo Kultury wydaje zgodę, żeby go sprzedać firmie Produs z klauzulą, że w dwa lata ona zajmie się tym obiektem. Firma się nie wywiązała, unieważniono tę umowę, budynek wrócił do miasta – mówiła Jadwiga Chylińska.

Od 2004 roku Stowarzyszenie Wspierania Szpitala Jerozolimskiego zaczęło starania, wraz z władzami miasta, o uratowanie obiektu i cel udało się zrealizować.

Dalej trasa spaceru wiodła obok dawnego wiatraka, a obecnie domu mieszkalnego przy ul. Hallera, oraz pięknych domów z arkadami przy ul. Słowackiego, pochodzących z przełomu lat 20. i 30. ubiegłego wieku. Do dzisiejszych czasów zachowały się dwa, w tym siedziba Domu Pomocy Społecznej. Jak wyjaśniła Jadwiga Chylińska, w tamtym okresie ekspansywnie zaczęła działać spółdzielnia mieszkaniowa z Królewca i to za jej sprawą powstała nowa zabudowa.

To były elitarne mieszkania. Może nie ma przepychu i ozdób, ale tutaj architektura mówi sama za siebie – opowiadała przewodniczka. - Dwa pokoje, kuchnia, toaleta z łazienką, piwnica, poddasze, tak wtedy budowano.

Czytaj także

Na placu Małachowskiego spacerowicze zobaczyli piękne budynki, w których przed wojną mieszkali robotnicy. Dalej ulicą Władysława Łokietka (jeszcze przed dekomunizacją Pstrowskiego, o czym przypominają tabliczki), aleją Sprzymierzonych i ul. 500-lecia wrócili do Szpitala Jerozolimskiego. Po drodze oczywiście nasłuchali się o kolejnych domach i ich detalach, ale też o przyrodzie. Zobaczyli m.in. wielki dąb szypułkowy przy ul. Mazowieckiej, który jest pomnikiem przyrody.

- Na koniec tradycyjnie przeprowadzony został konkurs dla uczestników spaceru, a atrakcyjne nagrody powędrowały do rąk najbardziej uważnych spacerowiczów - informuje Bogdan Mąder, prezes Oddziału Przewodnickiego PTTK w Malborku.

Piąta edycja spacerów odbywa się pod wspólnym tytułem „Malbork – nie tylko historia” i jest dofinansowana z budżetu miasta. Odbędą się jeszcze dwie wycieczki:

  • 22 sierpnia, godz. 11 - „Kolej Wschodnio-Pruska”, dworzec kolejowy;
  • 5 września, godz. 11 - „Nogat – historia zachowana w rzece” - Kałdowo, przy pomniku Celników Polskich.

Więcej informacji można uzyskać pod nr. tel. 603 762 922 lub pisząc na adres e-mail: bmader@wp.pl. Wydarzenie jest dofinansowane z budżetu miasta Malborka.

Zmiany na Kasprowym Wierchu. PKL wprowadza bilety imienne

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3