Malbork. Władze miasta zachęcają mieszkańców do szczepień przeciw COVID-19. Prócz szybszego wyjścia z pandemii można liczyć na pieniądze

Anna Szade
Anna Szade
Radosław Konczyński
Władze Malborka namawiają mieszkańców na szczepienia przeciw COVID-19. Jak przekonują, im więcej osób się na to zdecyduje, tym szybciej uda się wyjść z pandemii. Kogo nie przekonują kwestie zdrowotne, może przemówi premia za poziom wyszczepialności proponowana przez rząd.

Michał Dworczyk, pełnomocnik rządu ds. szczepień, ogłosił niedawno loterię dla wszystkich, którzy przejdą szczepienia przeciw COVID-19. Ale to nie jedyny pomysł, by zachęcić do nich Polaków.

Ducha zdrowej rywalizacji chcemy także wprowadzić do samorządów. Ale również realnie wesprzeć gminy w realizacji Narodowego Programu Szczepień. Każda gmina otrzyma od rządu od 10 tys. do 40 tys. złotych na organizację lub promocję szczepień. Wielkość kwoty uzależniona będzie od liczby mieszkańców – zapowiedział Michał Dworczyk.

Miliony na dowolny cel za szczepienia mieszkańców

To nie wszystko, bo zaplanowane zostały także inne premie:

  • 100 tys. zł dla pierwszych 500 gmin, które osiągną poziom 75% zaszczepienia swoich mieszkańców,
  • 1 mln zł dla gmin na terenie każdego z byłych 49 województw, które osiągną najwyższy wskaźnik wyszczepialności mieszkańców,
  • 2 mln zł dla gminy, która osiągnie najwyższy poziom zaszczepienia w Polsce.

Otrzymanie pieniądze gminy będą mogły przeznaczyć na dowolny cel.

Musimy apelować do mieszkańców w sprawie szczepień, bo może i ten milion byśmy zgarnęli i przeznaczyli na remont którejś z ulic. Niech mieszkańcy wezmą to sobie do serca i pomogą sobie innym – zwrócił uwagę podczas ostatniej sesji Rady Miasta Malborka radny Edward Orzęcki.

W swoim stylu zażartował także podczas wystąpienia.
- Jestem już po dwóch dawkach szczepionki, a jedna pani mówiła, że jest po czterech, "bo darmo dają, to wzięła" – mówił Edward Orzęcki. - Ale myślę, że powinniśmy poprosić naszych wyborców, by zgłosili się na szczepienia, bo kto nas będzie wybierał, jak ich zabraknie?

Wtórował mu Paweł Dziwosz, przewodniczący Rady Miasta.

Ten apel radnego Orzęckiego wyczerpał i uzasadnił potrzebę szczepień. Zachęcam, by zrobić to jak najszybciej, bo to pozwoli nam wyjść z pandemii – dodał od siebie Paweł Dziwosz.

Burmistrz zachęca do szczepień. Jest specjalny transport dla mieszkańców

Zapytaliśmy w magistracie, czy będą jeszcze jakieś ekstra akcje, by jak najwięcej malborczyków dotarło do punktów szczepień.

Niedawno namawiałem seniorów podczas spotkania online, by się szczepili. Sam jestem jestem już zaszczepiony, bo uważam, że to ważne. Nie ma kłopotu z brakiem szczepionek, za to zapisani na nie ludzie rezygnują – słyszymy od Marka Charzewskiego, burmistrza Malborka.

Cały czas mieszkańcy, którzy nie są w stanie dotrzeć samodzielnie lub z pomocą innych osób do punktu szczepień, mogą korzystać z darmowego transportu, który zorganizował Urząd Miasta. Kiedy ma się już wyznaczony termin szczepienia, można zadzwonić i umówić się, by skorzystać z dowozu. Zadzwonić można od poniedziałku do piątku od godz. 8 do 15 pod nr tel. 512 180 743.

Urząd otworzy się w czerwcu? Radni nie chcą już obradować online

Trwają przymiarki, by Urząd Miasta otworzył się dla mieszkańców. Obecnie lepiej załatwiać wszystko co się da online lub telefonicznie. Trzeba też umawiać się wcześniej na spotkanie z konkretnym urzędnikiem, a stanowiska do obsługi zostały zorganizowane na parterze. Przed wejściem trzeba nałożyć maseczkę, zdezynfekować ręce, a pracownicy sprawdzają wchodzącym temperaturę.

Włodarz zapowiada, że na początku czerwca może się to zmienić i magistrat przestanie być twierdzą. Nadal będą jednak obowiązywały środki ostrożności, choćby maseczki.
Oficjalna decyzja w tej sprawie nie została jeszcze ogłoszona. Nastąpi to na dniach.

Na brak bezpośredniego kontaktu skarżą się również radni, którzy od wielu miesięcy kontaktują się głównie online.

Wnioskuję, by następne sesje odbyły się w tradycyjnej formule, a nie zdalnej. Sytuacja epidemiczna w Polsce się poprawia, więc najlepszym rozwiązaniem będzie powrót do tradycyjnych posiedzeń w sali obrad – zaproponował radny Dariusz Kowalczyk.

Przewodniczący Rady Miasta nie mówi „nie”.
- Jeśli sytuacja pandemiczna i liczba zakażeń będzie się utrzymywała na niskim poziomie lub spadała, to sesja odbędzie się w trybie tradycyjnym. Posiedzenia w trybie online są dla nas pewnym utrudnieniem. A poza tym, chcielibyśmy spojrzeć na siebie nie za pośrednictwem komputerów i ekranów monitorów, ale też jako radni, jako ludzie spojrzeć sobie w oczy i razem obradować na sesji – stwierdził przewodniczący Paweł Dziwosz.

Malbork. Szczepienia powszechne przeciw COVID-19 rozpoczęte....

Znamy decyzję w sprawie trzeciej dawki szczepionki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie