Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Malbork. Wybory prezydenckie spędzimy w kolejkach? Członkowie komisji będą kontrolować liczbę wyborców w lokalach

Anna Szade
Anna Szade
Fot. Radosław Konczyński
W niedzielę (28 czerwca 2020 r.), wybierając się do lokalu wyborczego, by oddać głos na jednego z kandydatów na prezydenta RP, obowiązkowo trzeba zabrać dwie rzeczy: dokument ze zdjęciem oraz maseczkę lub przyłbicę. W Malborku na wszelki wypadek warto mieć także własny długopis, jeśli nie dowierza się w efekty dezynfekcji tych, które znajdą się w lokalu wyborczym.

W Malborku nie zdecydowano się na zakup długopisów dla każdego uprawnionego do głosowania. Wyborców jest w mieście ok. 30 tysięcy.
- Gdybyśmy chcieli zapewnić długopisy stu procentom uprawnionych, musielibyśmy wydać 15 tys. zł. Dlatego długopisy na stanowiskach do głosowania będą cały czas odkażane – mówi Ewa Dąbrowska, sekretarz miasta.

Jeśli chodzi o obowiązkowe środki ostrożności, to wchodzący do lokalu wyborczego będzie musiał mieć osłonięte usta i nos.

Osoby bez maseczki nie zostaną wpuszczone. Kto ma trudności z oddychaniem, może zastosować przyłbicę. Musimy dbać o bezpieczeństwo członków komisji wyborczych – tłumaczy Ewa Dąbrowska.

W lokalu wyborczym będzie mogło być tyle osób, ile stanowisk do głosowania.
- Zaleciliśmy, by były maksymalnie trzy. Komisje będą tego pilnować. Jedna osoba przy drzwiach, jak w sklepie, będzie wpuszczać kolejną osobę, gdy po głosowaniu inna opuści lokal. Na pewno będą ustawiać się kolejki – mówi sekretarz miasta.

W rozładowaniu tłoku i przełamaniu strachu przed zakażeniem miało pomóc głosowanie korespondencyjne. Prawo do niego po raz pierwszy przyznano wszystkim wyborcom.
- W Malborku do 23 czerwca chęć głosowania korespondencyjnego zgłosiło 121 osób. Kolejne 16 osób wystąpiło o pakiety w związku z przebywaniem w kwarantannie lub izolacji domowej – wylicza Ewa Dąbrowska.

Jeden z naszych Czytelników pytał, czy nie lepiej byłoby, gdyby zaznaczyć na liście, kto jest w kwarantannie. Jego zdaniem może się tak zdarzyć, że ktoś naruszy obowiązek kwarantanny i, jak gdyby nigdy nic, przyjdzie głosować. Takimi danymi nie będą dysponowały komisje wyborcze.

To są dane wrażliwe, obowiązuje RODO, nie możemy takich informacji przekazywać osobom postronnym – podkreśla sekretarz miasta.

Ewentualnemu zakażeniu koronawirusem kolejnych osób ma zapobiec odkażanie stołów i wszelkich przedmiotów czy powierzchni, których mogą dotknąć głosujący i członkowie komisji. Pomieszczenia będą również wietrzone. Można zabrać z sobą także jednorazowe rękawiczki.

Jeszcze w nocy po głosowaniu dezynfekowane będą pomieszczenia w tych miejscach, które w poniedziałkowy ranek muszą funkcjonować normalnie.

- To Przedszkole „Pod kasztanami” przy ul. Zielenieckiej, Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna oraz siedziba Malborskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Środowiskowy Dom Samopomocy zdecydował o odwołaniu zajęć w poniedziałek, a podopieczni placówki dla dzieci przy ul. Sienkiewicza 43 mają zaplanowaną wycieczkę – informuje sekretarz Dąbrowska.

Wyborcy, którzy ze względu na stan zdrowia mają problemy z poruszaniem się, mogą w dniu wyborów prezydenckich zgłaszać się do Urzędu Miasta w sprawie transportu do punktów wyborczych. Zgłoszenia będą przyjmowane pod nr. tel. 55 647 33 23. Pomoc odbędzie się na zasadzie „od drzwi do drzwi”, czyli osoba z niepełnosprawnością objęta jest usługą od drzwi mieszkania do lokalu wyborczego i z powrotem. Urząd nie zapewnia opiekuna do pomocy, np. zniesienia osoby po schodach.

od 12 lat
Wideo

Wybory samorządowe 2024 - II tura

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na malbork.naszemiasto.pl Nasze Miasto