Malbork. Wystawa w Szpitalu Jerozolimskim przenosi do przeszłości. Dzięki barwnym pocztówkom można oglądać świat sprzed 100 lat

Anna Szade
Anna Szade
W środę (14 lipca 2021 r.) w Szpitalu Jerozolimskim w Malborku otwarto nową wystawę. Dzięki planszom z pocztówkami z Prus Wschodnich można przenieść się w czasie i wyobrazić sobie, jak wyglądały miejsca odwiedzane przez turystów 100 lat temu.

„Pozdrowienia z… Prus Wschodnich. Barwne wspomnienia z cesarskich czasów” to wystawa, którą w środę (14 lipca) oficjalnie otwarto w Szpitalu Jerozolimskim w Malborku.
To wspólne dzieło Stowarzyszenia Wspierana Szpitala Jerozolimskiego, Centrum Kultury Prus Wschodnich w z niemieckiego Ellingen oraz Malborskiego Centrum Kultury i Edukacji.

Identyczna wystawa jest obecnie w Ellingen, tu, w Malborku w wersji polsko-niemieckiej, w centrum w wersji niemieckiej. Dzięki niej możemy odbyć podróż do przeszłości. Przeniesiemy się od 100 lat wstecz, by zobaczyć barwne miejsca na pocztówkach – mówił podczas wernisażu wystawy dr Wolfgang Freyberg, dyrektor Centrum w Ellingen.

Jego zdaniem, paradoksalnie, w przygotowaniu ekspozycji pomogła pandemia koronowirusa.
- Musieliśmy zamknąć drzwi naszego centrum dla odwiedzających, dzięki czemu mieliśmy więcej czasu na przygotowania – przyznał dr Wolfgang Freyberg.

O idei współpracy między Polakami i Niemcami mówiła Gabriela Blank z Ansbach, odpowiedzialna za kontakty Frankonii Środkowej z województwem pomorskim. Na 20-lecie partnerstwa przygotowała niezwykłą publikację. Przez pandemię koronawirusa nie udało się wspólne świętowanie, które przypadło w 2020 r.

Pomyślałam, że piękną ideą byłoby zebranie wspomnień ludzi, którzy byli na początku budowania tego partnerstwa. Dowiedziałam się, że nie było to wcale łatwe. Niektórzy powiedzieli wręcz, że była to długa i kamienista droga. W książce znajduje się 50 wspomnień i jest to przegląd opinii trzech pokoleń na temat partnerstwa. Starsze pokolenie mocno nawiązuje do przeszłości i obciążenia drugą wojną światową, średnie pokolenie ma mieszane uczucia, ale skłania się ku pojednaniu. Natomiast młodzież, która brała udział w wymianie uczniów, nie ma w ogóle problemu. Przyjmuje fakty historyczne za coś, co było Dla nich najważniejsza jest możliwość spotkania i wspólnego spędzenia czasu – opowiadała zebranym Gabriela Blank.

Promocja książki odbyła się przed miesiącem. Co ciekawe, jedną z osób, które wspominają budowanie relacji polsko-niemieckich jest Adam Chęć, przewodnik zamkowy, członek Stowarzyszenia Wspierania Szpitala Jerozolimskiego.

Ta książka to odzwierciedlenie prawdziwych relacji polsko-niemieckich, nie takich, jak je widzimy w mediach. Owszem, polityka jet ważna, ale ważniejsze jest to, co się dzieje w ludzkich sercach. Jeśli ktoś się angażuje, to nie ma znaczenia narodowość, kultura, religia. Ważne jet to, co nosimy w sercach i możemy wspólnie osiągnąć – podkreśliła Gabriela Blank.

Dwujęzyczna publikacja powędrowała do rąk Marka Charzewskiego, burmistrza Malborka.
- To „przepis kucharski” na to, jak może działać współpraca. Być może Ansbach i Malbork również zawrą kiedyś takie partnerstwo – zwróciła się bezpośrednio do włodarza autorka.

Marek Charzewski podkreślił, że w Malborku wszyscy zdają sobie sprawę z siły, jaką jest międzynarodowa kooperacja.

To najlepsze miejsce, które pokazuje, jak współpraca i przyjaźń polsko-niemiecka może przynosić efekty. Szpital Jerozolimski jest owocem tej współpracy. Dziękuję za „książkę kucharską” dotyczącą partnerstwa. Te, które już mamy, są bardzo owocne, więc będziemy myśleć o kolejnych takich partnerstwach, bo dają nam wiele dobrych rzeczy – podzielił się refleksją burmistrz Marek Charzewski.

Drugi rok z rzędu z powodu pandemii na wernisaż nie przyjechał dr Klaus Hemprich, prezes Stowarzyszenia Wspierania Szpitala Jerozolimskiego. Pozdrowienia w jego imieniu przekazał Mathias Eggert, który wraz z bratem Joachimem uczestniczył w środowym spotkaniu.

Dr Klaus Hemprich ma nadzieję, że na kolejną wystawę w przyszłym roku przyjdzie do Malborka na wystawę – mówił Mathias Eggert.

Bracia Eggertowie to synowie śp. Edwina Eggerta, jednego z „trzech muszkieterów” odbudowy Szpitala Jerozolimskiego. Wraz z Klausem Hemprichem i śp. Hansem Kalteneckerem uzyskali honorowe obywatelstwo Malborka za zasługi w ratowaniu zabytku.

Wystawę „Pozdrowienia z… Prus Wschodnich. Barwne wspomnienia z cesarskich czasów” można oglądać do końca sierpnia.

Malbork. Wystawa w Szpitalu Jerozolimskim została otwarta. T...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie