Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Mateusz Morawiecki spotkał się w Gdańsku z sympatykami Prawa i Sprawiedliwości. „Odpowiedź na pytania o Polskę zależy tylko od was”

Stanisław Balicki
Stanisław Balicki
Mateusz Morawiecki w Gdańsku: „Odpowiedź na pytania o Polskę zależy tylko od was”
Mateusz Morawiecki w Gdańsku: „Odpowiedź na pytania o Polskę zależy tylko od was” Przemyslaw Swiderski
Mateusz Morawiecki spotkał się w niedzielę w gdańskim Muzeum II Wojny Światowej z sympatykami i członkami Prawa i Sprawiedliwości. W wystąpieniu byłego premiera brzmiała troska o ważne dla kraju przedsięwzięcia z czasów jego rządu, które obecnie mogą być zaprzepaszczone. Morawiecki uważa, że metody działania obecnego rządu nie mają wiele wspólnego z demokracja i praworządnością.

Mateusz Morawiecki w Gdańsku

Mateusz Morawiecki został owacyjnie przywitany w nabitej do ostatniego miejsca sali konferencyjnej Muzeum II Wojny Światowej. Wielu osobom przybyłym na spotkanie z byłym premierem nie udało się wejść do sali. Tłum w korytarzu do sali i hallu poziomu -3 placówki musiał zadowolić się nienajlepszym nagłośnieniem wystawionym przed jej drzwi.

- Przyjechałem, aby tchnąć w was wszystkich wiarę, że po tym potknięciu parę miesięcy temu możemy być na powrót PiS-em zwycięskim, PiS-em zwyciężającym – rozpoczął swoje wystąpienie, po odśpiewaniu przez salę hymnu państwowego, Mateusz Morawiecki. - Jestem przekonany, że tak będzie! Teraz zaczynamy pierwszy krok na drodze do zwycięstwa. Ta wiara unosi się tutaj w powietrzu – przekonywał.

Morawiecki mówił o niedawnym marszu przeciwników obecnego rządu i najbliższych planach swojej partii w opozycji. Pierwszym krokiem ma być samorządowa kampania wyborcza.

- Marsz wolnych Polaków musi być kontynuowany. I będzie kontynuowany, także z Gdańska, z kolebki „Solidarności”, kolebki naszej wolności. Uczestnicy marszu nie przyjechali [do Warszawy – red.] w poczuciu beznadziei, w poszukiwaniu zemsty, tylko raczej z wiszącym w powietrzu pytaniem: dlaczego sprawy ojczyzny idą w tym kierunku, co się stanie z tym, o co walczyliśmy przez ostatnich kilkanaście lat, czyli godnością Polaków, seniorów, rodzin wielodzietnych?

Morawiecki mówił o obecnej większości sejmowej, która wygrawszy wybory pod hasłem przywrócenia praworządności, do zmian stosuje metody mające z nią niewiele wspólnego, naruszające prawo i niekonstytucyjne.

- Demokracja staje się demokraturą, można powiedzieć – mówił były premier, wyjaśniając ten neologizm: - Dyktaturą, która jest ukryta pod płaszczykiem niektórych procedur demokratycznych. Już teraz odważają się na wejście z butami do Pałacu Prezydenckiego, na wchodzenie do domu zwykłych Polaków, na zamykanie ministrów. Widzimy, że sprawy idą w złym kierunku. Minęło dopiero 46 dni od powołania tego rządu, a już widzimy, że totalna opozycja zamieniła się w demokraturę, w totalny rząd, który nie liczy się z nikim i z niczym – przekonywał.

Były premier wyraził nadzieję, że metody stosowane przez obecny rząd doprowadzą do zmiany preferencji politycznych w Polsce.

- Coraz więcej Polaków, którzy są Polakami wolnymi, może nawet nie głosowali na PiS, czuje, że w Polsce dzieje się coś niedobrego. Że jest zamach na pluralizm medialny, na to, żeby były możliwe różne opinie do przedstawiania w społeczeństwie. Jest zamach na to, co określaliśmy, jako równy start dla wszystkich. Mamy do czynienia z sytuacją, w której wszystkie nasze zdobycze są dzisiaj coraz bardziej zagrożone – mówił Mateusz Morawiecki.

Były premier uważa, że zagrożone są osiągnięcia czasu jego rządu, takie jak rekordowe i nadal rosnące przeładunki w trójmiejskich portach czy ożywienie gospodarcze mimo czasów pandemii i destabilizującej europejską ekonomię rosyjskiej agresji na Ukrainę. Mówił o wizji rozwoju, która powstała za jego kadencji i zagrożeniu, którym w jego ocenie jest obecny rząd, dla przedsięwzięć takich jak budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego z zaopatrującą go siecią kolei i pierwszej elektrowni jądrowej.

- 2034 rok to będzie jakby jutro – namawiał do spojrzenia 10 lat w przyszłość. - Od nas dziś tutaj zależy, czy wtedy będziemy mieli Centralny Port Komunikacyjny, który podniesie nas cywilizacyjnie. Czy będziemy mieli pierwszy polski „atom”, który będzie oznaczał tania energię dla polskich firm, gospodarstw domowych, czystą i zieloną; który umocni nasz sojusz ze Stanami Zjednoczonymi poprzez te umowy, które już podpisaliśmy? – pytał Morawiecki.

Były premier nawoływał do zastanowienia, czy za 10 lat Polska będzie tygrysem Europy Środkowowschodniej, czy będziemy krajem mającym szacunek sam dla siebie, bez kompleksów.

- Odpowiedź na te pytania zależy tylko od was – mówił Morawiecki. - Zależy od wszystkich wolnych Polaków. Pierwszy krok na drodze do tego, żeby Polska była wielka, dostatnia, silna i dumna, robimy właśnie dzisiaj, tutaj z Gdańska, kolebki „Solidarności”. Razem do zwycięstwa! – zakończył przemówienie.

Po wystąpieniu Mateusza Morawieckiego nastąpiła sesja pytań z sali. Były premier długo na nie odpowiadał, nie unikając tych trudnych, zadawanych przez krytyków jego rządu, którzy również pojawili się na sali.

Wśród publiczności na spotkaniu pojawili się spóźnieni, witani owacyjnie Joanna i Andrzej Gwiazdowie, był Czesław Nowak, Andrzej Kołodziej, ale też Tadeusz Fiszbach. Wychodzących ze spotkania witała transparentami i okrzykami skierowanymi przeciw poprzedniemu rządowi i jego szefowi nieliczna pikieta przeciwników Morawieckiego i PiS-u. Odpowiadały jej okrzyki z wychodzącego tłumu: „Ruda wrona orła nie pokona”, „Zwyciężymy” i „Precz z komuną”.

Od wczoraj, pod hasłem „Bądźmy razem”, politycy PiS rozjechali się w Polskę, by spotkać się ze swoimi zwolennikami. W sobotę były to między innymi Łódź i Katowice, gdzie pojechał Morawiecki i Lublin, gdzie wystąpienie miał prezes PiS Jarosław Kaczyński. Dziś podobne spotkania odbyły się m. in. w Bydgoszczy, Rzeszowie i Kielcach.

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź "Dziennik Bałtycki" codziennie. Obserwuj dziennikbaltycki.pl!

od 7 lat
Wideo

Wyniki II tury wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na malbork.naszemiasto.pl Nasze Miasto