Mieszkańcy Malborka będą płacić za śmieci razem z rachunkami za wodę?

Anna Szade
Pixabay
Władze Malborka przymierzają się do takiego przemeblowania systemu odbierania śmieci, by wpływy od mieszkańców w całości go sfinansowały. Czy to oznacza bardzo mocne uderzenie po kieszeni? Na razie brak konkretów.

W ubiegłym roku z miejskiej kasy trzeba było dołożyć 600 tys. zł, by „spiąć” koszty wywozu odpadów komunalnych do zakładu utylizacji. A to dlatego, że wciąż w niewyjaśnionych okolicznościach... ubywa malborczyków. Różnica między urzędową ewidencją ludności a mieszkańcami, którzy złożyli w magistracie deklaracje, że „produkują” śmieci, wynosi ok. 5000. A śmieci jest dużo więcej niż przeciętna w regionie, gdzie na jednego mieszkańca przypada ok. 350 kg odpadów. Tymczasem statystyczny malborczyk przoduje w województwie ze swoimi 419 kg.

Miejscy urzędnicy od pewnego czasu zapowiadają, że właściwie nie ma ucieczki przed zmianami i że trzeba liczyć się z podwyżkami. Ale w ciągu najbliższych miesięcy może zostać opracowany całkiem nowy system naliczania opłat.

- Połączenie opłat za śmieci z opłatami za wodę jest najbardziej sprawiedliwe i najlepiej się sprawdza w kontekście kontroli osób, które płacą - tłumaczy Marek Charzewski, burmistrz Malborka. - Rozmawiałem z przedstawicielem Bytowa, tam opłata za śmieci wynosi 4,50 zł za metr sześcienny. Przy wodzie przyjmuje się, że norma wnosi 3 metry sześcienne za osobę, więc to dokładnie odpowiadałoby naszej obecnej opłacie za wywóz odpadów. Nawet jeśli kwota byłaby nieznacznie wyższa, np. 5 zł, to wpływy od mieszkańców byłyby znacznie wyższe.

Na czym polega haczyk? Dzięki nowemu sposobowi naliczania nie da się dłużej ukrywać tych lokatorów, którzy obecnie opłat nie wnoszą. Ich obecność bezlitośnie wykażą bowiem wskazania liczników. Ale na razie to tylko pomysł. W ciągu najbliższych miesięcy władze miasta chcą wypracować rozwiązanie z terminem wdrożenia prawdopodobnie od stycznia przyszłego roku.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze 27

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
11 marca, 12:33, mieszkaniec:

to będą nieumyte brudasy po mieście chodziły, codzienna kąpiel, zmywanie, pranie, ogród to nie jest 3m3, na osobę, a około 12m3 we dwoje zużywamy, teraz płacimy za śmieci 33zł a będziemy 60zł!!!!

to jest chory, niesprawiedliwy sposób naliczania i mam nadzieje że nie przejdzie, bo jak tak to będę pierwszy który go zaskarży.

Jestem rowniez zbulwersowana propozycja oplaty za smieci od ilosci zuzytej wody,to sie nijak nie ma do produkcji śmieci, poniewaz jedni wolą sobie kupic piwo i inne uzywki i w ogóle nie potrzebują sie myc ,bo nie musi byc trzezwy na drugi dzien,bo i tak od panstwa otrzyma pieniadze,ale jest bardzo duzo ludzi w naszym mieście,ktorzy mają skromne emerytury, często są to osoby samotne,ktore stołują sie w pobliskich barach,opłacają rachunki ,kupią leki i zostaje im z emerytury niewiele,ale lubia czystość wiec czodziennie sie kąpią, piorą i dbają o porządek w domu,a z zakupów to przynosza do domu 1 chleb,1 mleko na tydzien,1 kg maki,1 kg ryzu,1 kg makaronu,4 kostki masla na miesiac w własnej siatce. Pytam więc ile kg śmieci maja na miesiąc? Ja wiem ,bo sama do takich osób należę i mam na tydzien moze 2 kg odpadów, a zuzycie wody wynosi u mnie 6 m 3. to ile bede placila za śmieci? Prosze sie zastanowić o jakich propozycjach pan Barnaś opowiada.,Mieszkam w bloku wielorodzinnym i znam doskonale osoby, ktore tu mieszkaja,i my bedziemy protestowac i bronic swoich praw.

G
Gość
2019-03-11T16:09:07 01:00, Mieszkaniec Os.Południe:

Bardzo podoba mi się pomysł uzależnienia opłaty za śmieci od zużycia wody. Nie jest to oczywiście rozwiązanie idealne ( nie ma zresztą takiego),ale dużo lepsze od obecnego ,które preferuje ,,cwaniaczków". Nie zgłaszają oni faktu zamieszkiwania ani zarządcy ani miastu i żerują na takich jak ja płacących za swoje ,ale też za ich śmieci. W mojej klatce tego typu ludzie stanowią powyżej 50% ogółu mieszkańców. I to głównie przez tych kombinatorów będzie konieczna podwyżka opłat.Uaktywnili się oni jak widzę także tutaj , bo są wkurzeni ,że będą musieli wreszcie płacić tak jak inni.

Co też za bzdury Pan wypisuje, że nie ma obowiązku meldunkowego. Nie wpisuje się adresu zamieszkania w dowodzie osobistym, a to dwie różne sprawy. Proszę nie wypisywać głupot. Każdy, kto mieszka w Polsce, powinien pamiętać o tym, że jest obowiązek meldunkowy. Dotyczy on obywateli polskich oraz cudzoziemców. Sprawdź informacje na ten temat: obywatel.gov.pl/meldunek/obowiazek-meldunkowy

M
Mieszkaniec Os.Południe
Do ,,dalej głupota lata"- wiata śmietnikowa na kilka bloków jest na klucz ,ale to rozwiązanie nie zdało egzaminu , bo ,,złomiarze" ( prawdopodobnie) zaraz po naprawie przez MSM każdorazowo włamywali się do wiaty uszkadzając zamek więc administrator ( zresztą słusznie) przestał go naprawiać. Na twierdzenie ( pytanie) odnośnie rzekomo łatwej weryfikacji ,,śmieciowych cwaniaków" moja odpowiedź brzmi - ta weryfikacja jest teoretycznie możliwa , ale bardzo trudna do przeprowadzenia z uwagi na niemeldowanie się nagminne tych ,,cwaniaków" . Nie figurują oni przeważnie w ewidencji osób w Urzędzie Miasta , a inna weryfikacja czyli wejście do mieszkania (bez Policji) jest przeważnie niewykonalna , bo te osoby nie wpuszczą celowo nikogo z kontroli zarządcy do mieszkania. Tak więc jedynym ,,batem" na te osoby jest powiązanie opłaty za śmieci z zużyciem wody.Nie jest ono idealne ,ale lepszego póki co nikt nie wymyślił.
D
Dalej głupota lata
Mieszkaniec Os.Południe - przepraszam, że zapytam posiadacie wiaty śmietnikowe na klucz ?
Jeśli tak to proszę czytać ze zrozumieniem ! Tam jest rozwiązanie ! ! ! Jeśli w waszym bloku, ktoś wynajmuje mieszkanie a nie płaci za odbiór śmieci można to łatwo zweryfikować. Tak czy nie ?
M
Mieszkaniec Os.Południe
Do ,,dosyć głupoty " - mieszkam jak większość mieszkańców Malborka w jak to Pan/Pani nazywa pogardliwie ,,kołchozie blokowym" i nie ma z mojej strony dalszej zgody na dalsze ,,cwaniakowanie" tych co wyrzucają śmieci na mój koszt. Dlatego popieram Pana Burmistrza w tej sprawie. Jeśli ktoś ma lepszy pomysł na ukrócenie ,,oszustwa śmieciowego" to niech zgłosi to do Urzędu Miasta. Póki co przeciwnicy tego rozwiązania tylko krytykują i nic nie proponują w zamian.
M
Miki
Kwota na system śmieciowy podzielona na metry zużytej wody równa się opłata.
Samograj
Rok następny - kwota ma system śmieciowy podzielona na zmniejszone zużycie wody równa się opłata.
Dodatkowo podwyżka za wodę żeby wodociągi zarobiły.
Znowu samograj
W takim razie nieodpłatnie należy zainstalować liczniki ogrodowe do wody do podlewania. I odliczać to co ogród zużyje.
G
Gość
Kasa na drugiego zastępcę musi być kolego który wyborów nie wygrał oraz na progi z Tego powodu tych progów burmistrz zrobi miastem jako czystym od smogu
W
W.N.
W mojej wspólnocie wszyscy mamy wodomierze na ciepłą i zimną wodę. Płacimy zaliczkowo miesięcznie za 3m3 zimnej i 1,2m3 ciepłej. Rozliczenie zużycia jest co pół roku. Gdy mieszkaniec zużyje mniej od przyjętej normy, co pół roku dostaje zwrot nadpłaconej kwoty, jeśli więcej - to oczywiście dopłaca. W związku z tym mam pytanie: Czy podobnie byłoby z opłatą za śmieci związaną ze zużyciem wody? Czy będą zwroty za wywóz śmieci, jeśli zużyje się mniej wody?
J
J@ro
A może o jednego wicka za wiele,a może wilki do lasu wysłać.
D
Daniel
To jeżeli zużywam dużo wody , a śmieci mało produkuje , to mam więcej płacić?
Heloooo , niektórzy się kapią codziennie.Ale mało smieci produkuje , bo czas to śmietnik stoi pusty.
Ogród podlać , kwiaty w domu, akwarium...Teraz wyjdzie że mam płacić jeszcze więcej? Głupi pomysl
D
Dosyć głupoty
Jak czytam te wypociny "blokowych" co nie mają ogródków to mnie krew zalewa. Jeżeli w Twoim kołchozie blokowym jest osoba, która nie płaci a posiada klucz do śmietników ! To przecież łatwo zweryfikować ? Co nie ? Problem tkwi TYLKO I WYŁĄCZNIE w budynkach wielorodzinnych ! Tam jest cwaniactwo ! Jeżeli my właściciele domków nie płacimy i nie segregujemy ,to automatycznie ZGKiM przestaje odbierać odpady. Teraz gdy mamy ogródki i musimy wiosną, latem zwielokrotnić zużycie wody mamy być karani ? To jakiś absurd ! ! !
Macie przeważnie wspólnoty mieszkaniowe, jest przewodniczący lub ktoś w tym rodzaju i tam u siebie szukajcie nadużyć. Przecież to łatwo zweryfikować - powtarzam
M
Mieszkaniec Os.Południe
Do mieszkańca - ,,być może są osoby nie zgłoszone" - nie być może ,a na 100% i to na dużą skalę .Administracja oraz Zarząd MSM nic z tym nie robią choć przyznaję ,że udowodnić mieszkanie bez zgłoszenia jest bardzo ciężko. Wkur.....mnie to wszechobecne cwaniactwo na dużą skalę , także tych od ,,500 " co to uważają ,że im wszystko od państwa ( czyli nas - podatników) się należy. Tak więc powiązanie opłaty za śmieci z zużyciem wody zdecydowanie popieram. Trzeba wziąć się wreszcie za tych cwaniaków i kombinatorów żyjących m.in na mój koszt.
G
Gość
" Jobla" temu kto to wymyślił … jak można osobę która dba o higienę osobistą, chodzi czysto ubrana i pachnąca obciążyć dodatkową opłatą … absurd... nic w tym mieście się nie płaca
L
Leszek
coraz więcej ludzi niezadowolonych z pracy Burmistrza, naród pamiętliwy, czyżby ostatnia kadenacja?
m
mieszkaniec
być może są osoby nie zgłoszone, lecz w moim bloku widać że się wyludnił, młodzi ludzie gdzieś wybyli, nie ma już obowiązku meldunkowego więc tego nie zgłaszają, zgłaszają natomiast mieszkańcy że ich w domu jest mniej i to zrozumiałe mniej zapłacą, w swoim sąsiedztwie nie widzę cwaniactwa mamy wspólnotę wszystko jest jawne, ale wyludnienie widać. oraz nie neguję że w innych lokalizacjach cwaniaki są ale z tych 5000 obstawiałbym że mniej niż połowa.
Dodaj ogłoszenie