Muzeum Miasta Malborka wystawę inauguracyjną pokaże podczas Dni Malborka

Radosław Konczyński
Fot. materiały Muzeum Miasta Malborka
Wystawa inauguracyjna, „Razem robimy muzeum”, „Niedziele w muzeum”, warsztaty dla mieszkańców - to wszystko w najbliższych miesiącach planuje Muzeum Miasta Malborka.

Nowa miejska jednostka istnieje od początku roku, a z każdym kolejnym miesiącem będzie chciała coraz bardziej zaznaczać swoją obecność w świadomości mieszkańców - najpierw w budynku przy ulicy Kościuszki 54, a być może za kilka lat w Ratuszu Staromiejskim, bo tę siedzibę władze miasta wpisały jako docelową w statucie Muzeum Miasta Malborka (i dlatego logo z ratuszem zostało wybrane na graficzną wizytówkę).

Obecnie dyrektor Dorota Raczkowska z grupą przyjaciół nowej placówki, bo takich ich można nazwać, przygotowuje m.in. pierwszą wystawę, która mieszkańcom zostanie zaprezentowana 16 czerwca - w drugi dzień święta miasta.

- Ja bardzo chcę, żeby do świadomości mieszkańców dotarło, że to nie jest tak, że parę osób przygotuje teraz wystawę i „wy bierzcie, co wam daliśmy”, tylko naprawdę chcę słuchać głosów mieszkańców przy tworzeniu tej ekspozycji - wyjaśnia Dorota Raczkowska.

Wystawa inauguracyjna o niemieckim i już polskim Malborku

Ekspozycja będzie dotyczyła dwóch okresów w XX wieku - zostanie podzielona na lata 1920-1939 oraz 1945-1956. Będzie można zobaczyć na niej wiele przedmiotów pozyskanych z Hamburga od byłych mieszkańców Malborka ze stowarzyszenia Heimatkreis Marienburg. Z pomocą członków Fundacji Mater Dei zbiory zostały przejrzane, policzone i powstał ich spis.

- W tej chwili porządkujemy i zabezpieczamy te zbiory. Z Hamburga przyjechały „skarby” w znaczeniu historycznym. Chcę uniknąć sytuacji, że mieszkańcy pomyślą, że teraz będziemy tworzyć niemieckie muzeum. I tu będą tylko Niemcy. Tak nie będzie. Bardzo duży nacisk kładziemy na zbieranie pamiątek z powojennych czasów. Natomiast nie da się uniknąć tej historii przedwojennej. To, co przyjechało z Hamburga z dużym udziałem Bodo Rueckerta, to jest dla nas baza wypadowa dotycząca lat świetności Marienburga - mówi Dorota Raczkowska. - To nie tyle będzie pierwsza wystawa, co wystawa inaugurująca działalność tego budynku. Będzie ograniczona tematycznie, bo nie jesteśmy w stanie pokazać wszystkich zbiorów, które przyjechały z Hamburga, i jeszcze tego, co przyniosą nam mieszkańcy, którzy przyjechali do Malborka po 1945 roku.

Trwa już akcja „Robimy muzeum razem”, w ramach której można oddać lub wypożyczyć miejskiej placówce eksponaty. Chętni mogą się zgłaszać w każdy czwartek w godz. 9-15 do Centrum Informacji Turystycznej na parterze, które jest częścią Muzeum Miasta. Jak dodaje pani dyrektor, dzięki temu mieszkańcy będą mogli poczuć, że „dziedzictwo kulturowe i historyczne będą tworzyć razem”.

Termomodernizacja, winda i kustosz

Wystawy stałej Muzeum Miasta w tym roku nie uda się przygotować z różnych przyczyn.

- Dobrą, merytoryczną wystawę muzea tworzą latami, dlatego ja nie wyobrażam sobie, że stworzę ją w trzy miesiące. Na pewno tematyka będzie związana tylko i wyłącznie z miastem. Chcielibyśmy pokazać, jak miasto rozwijało się od jego powstania, natomiast w oderwaniu od zamku. Muzeum Zamkowe ma swoich fachowców i oni świetnie się opiekują zamkiem. Tutaj chcemy skupić się na mieście, a jak miasto, to ludzie. Bardzo bym chciała pokazywać społeczną stronę - ludzi, ich działania, zakłady pracy, to, jak mieszkali, jakie były ich tradycje - mówi Dorota Raczkowska.

Kolejnym powodem jest termomodernizacja, która w tym roku odbędzie się w budynku przy ulicy Kościuszki 54. Prace będą prowadzone na zewnątrz i w środku, obejmą m.in. wymianę okien, oświetlenia oraz wykonanie izolacji fundamentów w celu poprawy sytuacji w piwnicach, gdzie odpada już tynk.

Docelowo sala konferencyjna na parterze będzie służyła do wystaw czasowych, a na pierwszym piętrze będzie się znajdowała ekspozycja stała. Wstęp będzie biletowany, ale za symboliczną kwotę, przy czym malborczycy będą mogli korzystać z Karty Mieszkańca. Trwają też rozważania nad ewentualnością budowy windy wewnątrz, dzięki czemu muzeum byłoby przyjazne dla osób niepełnosprawnych, ale to trudny temat ze względu na układ pomieszczeń i zabytkowy charakter obiektu.

Bez wątpienia w muzeum potrzebny będzie kustosz. Konkurs na to stanowisko (na pół etatu) dyrektor zamierza ogłosić w przyszłym roku.

Wnioski o dotacje i "Niedziele w muzeum"

Przypomnijmy, że Muzeum Miasta Malborka może już się pochwalić pierwszą pozyskaną dotacją. Ddostanie 40 tys. zł z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego na projekt pt. „Mistrz Tradycji - Ceramika Żuławska w Malborku”, który będzie realizowany w 2018 i 2019 roku. Celem jest reaktywacja tradycji ceramicznych i nawet wykształcenie grupy osób, które w przyszłości przekażą tę wiedzę i umiejętności szerszemu gronu odbiorców.

Muzeum czeka jeszcze na rozstrzygnięcie dwóch innych konkursów. Jeden złożony wniosek dotyczy zorganizowania konferencji na temat historii osób, które przyjechały do Malborka po roku 1945. Kolejny pomysł związany jest z ochroną języka polskiego i tradycyjnym pytaniem, jak się nazywają mieszkańcy Malborka.
- Czy jestem malborką, malborczanką czy malborżanką? Chcemy organizować zajęcia dla dzieci, żeby wiedziały, jak mają o sobie mówić, bo to też jest bardzo ważne dla ich tożsamości - dodaje Dorota Raczkowska.

A już niezależnie od konkursów i dotacji, pani dyrektor zaprasza na edukacyjne „Niedziele w muzeum”, które - począwszy od kwietnia - będą się odbywały raz w miesiącu, także w wakacje. To akcja dla dzieci, rodziców i dziadków zachęcająca do wymiany międzypokoleniowej. Każda niedziela będzie przebiegała pod hasłem innego stylu architektonicznego występującego w mieście. Będą warsztaty i spotkania z ciekawymi ludźmi.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
robroy

Pasjonaci wolontariusze a Pani Dyrektor niezłą kasę zarabia z naszych podatków. Podzieli sie ta kasą z mieszkańcami? Z wolontariuszami? A z kustoszem (kustoszami)? Czy następne pieniądze pójdą na to wszystko z naszych kieszeni - czyli u mieszkańców i wolontariuszy.... Pani Dyrektor ma z czego żyć - vide Jej biznesy latawcowe...

O
Olo

Sorki. Takie muzeum nie powinno istnieć. Po co? To tylko wynik "ze zamek sobie" i "miasto sobie" gdyby wielkie muzeum nie miało wywalone na miasto i na to co jest poza zamkiem to to muzeum nie ma racji bytu. Dwa twory. I ciągle drenowanie kasy publicznej. Po co? Gowninne relacje miasto zamek i stad takie fanabecie. .. Ale gawiedz się cieszy i podnieca...

E
Edwin

Widzę wyborco, że masz nikłą wiedzę, a wystawiasz opinie. Wielu pasjonatów historii chciało muzeum miasta. I to odrębnego od zamku bo tam dla wątków miejskich miejsca za bardzo nie ma. Przydarzyła się okazja przejęcia dokumentów i eksponatów z Niemiec, więc była też okazja do stworzenia muzeum. Władzom miejskim trzeba podziękować, że do tego się przychyliły. Jest okazja, aby pokazać pamiątki nie tylko niemieckie, ale też nasze, polskie. Wielu pasjonatów lokalnej historii pomaga przy tworzeniu czegoś fajnego, oczywiście na zasadzie wolontariatu więc może ty te dziury na zasadzie wolontariatu połatasz? ;) pozdrawiam

o
opinia wyborcy

Co by nie mówić to ta muzealna fanaberia obecnego, miejmy nadzieję już niedługo Burmistrza jest nie potrzebna. Zwłaszcza obecnym mieszkańcom naszego miasta, do funkcji muzealnych w 110% wystarcza zamek ! Myślę że zamiast takich pozoracji można by drogi miejskie połatać tzn. dziury nie kolejne garby !!!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3