Piłka nożna. Grom Nowy Staw po jesieni w IV lidze mógłby być spokojniejszy o dalszy rozwój boiskowych wydarzeń

Radosław Konczyński
Radosław Konczyński
Radosław Konczyński
Udostępnij:
Piłkarze czwartoligowego Gromu Nowy Staw odpoczywają po niepełnej rundzie jesiennej. Ta część rozgrywek zostanie dokończona w marcu i kwietniu 2022 r. Do tego czasu drużyna ma się wzmocnić, by powalczyć o miejsce w pierwszej dziesiątce.

Celem, który Grom założył sobie przed sezonem, było znalezienie się w grupie mistrzowskiej, czyli wśród 10 najlepszych drużyn. To daje komfort wynikający z zapewnienia sobie utrzymania w lidze. Jesienną część rozgrywek nowostawianie zakończyli na 12 miejscu z 20 pkt (6 zwycięstwa, 2 remisy, 8 porażek).
Na pewno mogło być lepiej.

- Trochę na własne życzenie znajdujemy się w tym miejscu. Za dużo punktów pogubiliśmy w prosty sposób. W pewnych momentach zabrakło koncentracji – przyznaje Grzegorz Obiała, trener Gromu.

W sumie dobrze też, że... nie jest gorzej. W pewnym momencie zespół wpadł w marazm, przegrywając aż 5 meczów i zbliżając się do strefy barażowej. Od 5 września (5:0 z Gryfem Wejherowo) do 16 października (3:0 z Jantarem Ustka) trzeba było czekać na jakiekolwiek punkty. Pomiędzy tymi datami rozciągnęła się seria pięciu porażek.

Wiadomo, że każdy mecz jest inny, każdy ma swoje fazy, tak samo jak każda runda ma fazy lepsze i gorsze. Wpadliśmy w tę serię porażek. Dobrze, że udało nam się odbić, ale uważam, że nawet w tym złym dla nas okresie mogliśmy zdobyć 2-3 punkty i bylibyśmy dziś w pierwszej dziesiątce – ocenia Grzegorz Obiała.

Ale nikt w Gromie broni nie składa, zwłaszcza że drużyna ma kontakt punktowy z rywalami o kilka miejsce wyżej. Po przerwie zimowej nowostawianom zostaną do rozegrania cztery spotkania pierwszej rundy, w tym trzy z sąsiadami w tabeli: Czarnymi Pruszcz Gd., Orkanem Rumia i Pogonią Lębork oraz z jedną ekipą z czołówki, Kaszubią Kościerzyna.

- Mamy jeszcze cztery mecze, niektórzy mają pięć, ale będziemy walczyć. Ja już kiedyś powiedziałem, że jak ja nie będę wierzył, to kto ma wierzyć? Nadal analizujemy wszystko, co się wydarzyło, i prowadzimy rozmowy w kierunku wzmocnień. Na razie jednak nie chcę odkrywać kart – mówi Grzegorz Obiała.

Po ostatnim meczu (1:1 z Borowiakiem Czersk) zawodnicy mieli roztrenowanie, teraz dostali trochę wolnego i spotkają się na początku stycznia, by rozpocząć przygotowania do dalszej części sezonu.

V liga. Pomezania Malbork mistrzem jesieni. Trener Paweł Bud...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie