Piłka nożna. Grom Nowy Staw przegrał w Kaliszu na inaugurację rundy wiosennej w III lidze

Radosław Konczyński
Fot. Paweł Kondziella
KKS Kalisz, lider drugiej grupy III ligi, nie dał większych szans Gromowi Nowy Staw. Beniaminek przegrał w sobotę (7 marca) na jego boisku 0:3 (0:2) na inaugurację rundy wiosennej.

Grom do rundy rewanżowej w III lidze przystąpił kadrowo odmieniony. W pierwszym składzie na mecz z KKS Kalisz znalazło się czterech nowych zawodników sprowadzonych w przerwie zimowej: obrońcy Tomasz Panek i Paweł Deja, pomocnik Mateusz Pietrzyk oraz napastnik Oskar Frygier. Z kolei główny nieobecny to Robert Wesołowski, który na pięć dni przed inauguracją piłkarskiej wiosny na tym szczeblu poinformował o swoim odejściu do Raduni Stężyca (wicelider ligi w piątek, 6 marca, obwieścił na swoim profilu na Facebooku o pozyskaniu piłkarza z Nowego Stawu).

W sobotę nowostawianie w Kaliszu zagrali przy sztucznych światłach. O godz. 18 rozpoczęło się spotkanie, w którym lider KKS podejmował skazaną na pożarcie siedemnastą drużynę w tabeli. I wygrał 3:0 po bramkach Mateusza Żebrowskiego (27), Kacpra Górskiego (33), Kamila Sabiłły (47).

- Może dziwnie to brzmi przy wyniku 0:3, ale jestem zadowolony ze swojej drużyny - mówi Grzegorz Obiała, trener Gromu. - Zagraliśmy nawet niezły mecz. Szkoda, że tak wysoko przegraliśmy.

Trener opowiada, że to jego zespół miał bardzo dobrą okazję do objęcia prowadzenia - po kontrze Dariusz Staniaszek trafił w poprzeczkę. Przy stanie 1:2 przed bramkową szansą stanął Oskar Frygier, pozyskany z Chojniczanki. Tuż po przerwie gol na 3:0 dla gospodarzy pozbawił już gości złudzeń.

- Ale w drugiej połowie ja widziałem dobrą grę, dobrze też wyglądaliśmy fizycznie. Dlatego uważam, że jak trafimy na drużyny z naszej półki, to będziemy w stanie powalczyć. Jesteśmy teraz bardzo młodą drużyną. Zagrajmy 2-3 mecze i zobaczymy. A tutaj przeciwnik był naprawdę z zupełnie innej półki, na bardzo wysokim poziomie. Każdy wiedział, że będzie tu trudno o punkty. Natomiast my z tym przeciwnikiem tanio skóry nie sprzedaliśmy. Stworzyliśmy sobie z cztery sytuacje bramkowe, już przy 0:3 także Pietrzyk i Jędrzejewski, i myślę, że na 1-2 bramki zasłużyliśmy - podsumowuje Grzegorz Obiała.

Grom: Moczadło - Deja (80 Michalski), Panek, Jagiełło, Gwóźdź - Pietrzyk, D. Zieliński, R. Zieliński (80 Janowski), Karczewski - Frygier (70 Rapińczuk), Staniaszek (85 Jędrzejewski).

W tym meczu trener nie mógł skorzystać z Krzysztofa Błażka i Mateusza Brojka (zimą przyszedł z Pogoni Prabuty), którzy musieli pauzować za żółte kartki.

Drużyna z Nowego Stawu nadal zajmuje 17 miejsce w tabeli (14 pkt). Dobra wiadomość jest taka, że na inaugurację rundy wiosennej poprzegrywały również wyprzedzające Grom zespoły Górnika Konin, Jaroty Jarocin, Nielby Wągrowiec i Bałtyku Koszalin. W kolejnym spotkaniu gromowcy podejmą KP Starogard Gdański (8 m., 25 pkt).

- Każdy mecz będzie trudny. Ale po tym meczu w Kaliszu jestem pełen optymizmu, możemy jeszcze powalczyć - dodaje Grzegorz Obiała.

Dramat Pawła Brożka. Czy zakończy karierę?

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Cyt:" Ale po tym meczu w Kaliszu jestem pełen optymizmu, możemy jeszcze powalczyć - dodaje Grzegorz Obiała. " No cóż tylko pozazdrościć tak dobrego samopoczucia za pięniądze podatnika. I to będzie i tak smutny koniec III ligi dla Gromu. A w tym wszystkim jak zwykle chodzi o duże pieniądze które nie mają nic wspólnego z prawdziwym sportem. Burmistrz spełnia swoje fantazje skubiąc podatnika bo na to jest potrzebna wielka kasa.

G
Gość

#obiałaout

G
Gość

W tym meczu trener nie mógł skorzystać z Krzysztofa Błażka i Mateusza Brojka (zimą przyszedł z Pogoni Prabuty), którzy musieli pauzować za żółte kartki.

No yo przeszedł czy pauzował za kartki?

WTF?

G
Gość

Wynik meczu 3:0 ale ,,Przy stanie 1:2 przed bramkową szansą stanął Oskar Frygier, pozyskany z Chojniczanki.

WTF???

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3