Powiat malborski. Starosta dostał podwyżkę, bo według przewodniczącego pracuje "na pięć". Większe są też diety radnych

Anna Szade
Anna Szade
Radosław Konczyński
Udostępnij:
W związku ze zmianą odgórnych przepisów dotyczących wynagrodzeń, Rada Powiatu Malborskiego musiała podjąć decyzję o podwyżce pensji starosty Mirosława Czapli. Na podstawie tego samego prawa wzrosły również diety radnych. Jak bardzo?

Rada Powiatu Malborskiego z uwagi na zmianę obowiązującego prawa, musiała zająć się podwyżką wynagrodzenia starosty.
Propozycja, która została przedstawiona podczas sesji, przewidywała maksymalne przysługujące mu stawki brutto przewidziane w rozporządzeniu Rady Ministrów:

  • wynagrodzenie zasadnicze – 10 430 zł,
  • dodatek funkcyjny w kwocie - 3450 zł,
  • dodatek specjalny – 4164 zł, 30 proc. wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego
  • dodatek za wieloletnią pracę – 20 proc. wynagrodzenia zasadniczego.

Razem daje to kwotę 20 130 zł brutto.

Podwyżka dla starosty malborskiego. Zasługuje, bo pracuje na piątkę?

Projekt uchwały zaprezentował Krzysztof Osijewski, przewodniczący Rady Powiatu Malborskiego. On też uzasadniał radnym, skąd tak wysoka pensja. Do tej pory włodarz otrzymywał 4800 zł wynagrodzenia zasadniczego, 2100 zł dodatku funkcyjnego, 2760 zł dodatku specjalnego i 960 zł wysługi lat, co razem dawało 10 620 zł brutto.

Pan starosta jest wieloletnim samorządowcem powiatu malborskiego, radnym jest 23 lata, to szósta kadencja, a funkcję starosty powiatowego pełni ponad 15 lat. Jest cały czas zaangażowanym radnym i samorządowcem, który powierzone mu zadania pełni z największą starannością i oddaniem. Jest osobą pełną energii, która w swoich działaniach czyni wszystko, aby dbać o dobro naszego powiatu. Jest bardzo aktywnym samorządowcem, zarówno na naszej płaszczyźnie powiatowej, jak i krajowej, dbając o interesy regionu i przedstawiając problemy, z którymi my tutaj musimy się zmagać – mówił Krzysztof Osijewski.

Starosta Mirosław Czapla, bo to miał na myśli przewodniczący Rady Powiatu, jest przewodniczącym Konwentu Powiatów Województwa Pomorskiego. Jest także członkiem zarządu Związku Powiatów Polskich. Te dodatkowe obowiązki, jak mówił Krzysztof Osijewski, nie przeszkadzają mu w pracy na miejscu.
- Nie boję się tego powiedzieć, że z sukcesami zarządza mieniem naszego powiatu. Mam na myśli wszelkiego rodzaju projekty, które są pisane, dzięki którym mogliśmy wyremontować drogi powiatowe w 90 proc. Z sukcesami zarządza pozostałym majątkiem naszego powiatu, czyli dwoma szpitalami, jednym w Malborku, drugi w Nowym Dworze Gdańskim. Przy współudziale Zarządu Powiatu, jak i zarządu szpitala poczynił starania, by nasz szpital w tym kryzysie, w którym znaleźliśmy się ponad 2 lata temu, powstał oddział covidowy, który jest poszerzany o kolejne łóżka, dzięki czemu możemy pomagać mieszkańcom naszego powiatu, ale nie tylko – uzasadniał wynagrodzenie starosty Krzysztof Osijewski.

Przewodniczący Rady Powiatu podkreślał również wzorową współpracę starosty z szefami powiatowych jednostek.

Mam tu na myśli m.in. Powiatowy Urząd Pracy, gdzie pisze się bardzo dużo projektów, stawiając nasz powiat na bardzo wysokim miejscu w pozyskiwaniu środków zewnętrznych. Myślę, że nie bez kozery mogę przyznać, że praca, jaką wykonuje pan starosta, jest pracą "na pięć". Myślę, że o sukcesach naszego powiatu świadczy też fakt, że cały czas znajdujemy się w czołówce powiatów, bo w piętnastce w przedziale 60-120 tysięcy mieszkańców w rankingu ogólnopolskim – chwalił przewodniczący Mirosława Czaplę.

Do słów Krzysztofa Osijewskiego odniósł się radny Krzysztof Grylak.
- Podczas wspólnego posiedzenia komisji pan wczoraj właściwie nic nie powiedział, natomiast starosta nie szczędził sobie słów uznania. Właśnie dokładnie to samo powiedział, co usłyszeliśmy od pana – komentował radny Krzysztof Grylak.

Przypomniał również, że sposób naliczania wynagrodzenia dla starosty zależy m.in. od liczby ludności, która mieszka w danym powiecie. Im większa społeczność, tym wyższe zarobki.

Te „widełki” odnoszą się do populacji, a więc od 60 do 120 tysięcy mieszkańców. Nasz powiat ledwie przekracza te 60 tysięcy bo mamy ok. 64 tys. mieszkańców. Do 120 tysięcy to dość daleko. Natomiast proponowana przez pana przewodniczącego gaża sięga pułapu maksymalnego. Dlatego budzi to mój niesmak, nie chcę powiedzieć, że to brak umiaru, ale w tej sprawie się wstrzymam – obwieścił podczas sesji radny Grylak.

Ale inny radny uznał, że przy ustalaniu wysokości zarobków starosty Rada Powiatu musi brać pod uwagę coś więcej.
- Według mnie nie chodzi o liczbę mieszkańców, ale chodzi o to, jak zarządza się powiatem – komentował radny Tomasz Rażewski.

Ostatecznie z 18 radnych uczestniczących w sesji „za” było 14, a 4 wstrzymało się od głosu.

Bardzo dziękuję za decyzję, jaką szanowna rada podjęła. Przyjmuję też wszelkiego rodzaju krytykę, bo nikt nie jest nieomylny i do takich też należę. To nie jest tak, że ktoś z nas jest człowiekiem idealnym – podsumował Mirosław Czapla, starosta malborski.

Wyższe diety dla radnych powiatu. Ile dostaną?

Radny powiatowy co miesiąc otrzymuje zryczałtowaną dietę. Największy wpływ na nowy sposób jej naliczania miała nowelizacja ustawy o samorządzie powiatowym. Do tej pory jej maksymalna wysokość stanowiła 1,5- krotność kwoty bazowej określonej w ustawie budżetowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe. Od 1 listopada 2021 r. to 2,4-krotność. Przez to maksymalna wysokość diety przysługująca radnemu powiatu to 3650,42 zł.

Ale to nie znaczy, że radni powiatowi tyle otrzymują. W uchwale Rady Powiatu z 26 czerwca 2014 r. ustalono lokalne zasady:

  • przewodniczącemu Rady Powiatu przysługuje 90 proc. maksymalnej wysokości diety dla powiatu malborskiego, czyli od 1 listopada 3285,38 zł;
  • wiceprzewodniczącemu Rady Powiatu Malborskiego 70 proc., czyli 2555,29 zł;
  • nieetatowemu członkowi Zarządu Powiatu 90 proc., czyli 3285,38 zł;
  • przewodniczącym komisji stałych Rady Powiatu Malborskiego 60 proc., czyli 2190,25 zł;
  • pozostałym radnym powiatu, którzy nie pełnią żadnych funkcji 45 proc., czyli 1642,69 zł.

Jeśli jednak radny nie uczestniczy w posiedzeniu Rady Powiatu, zarządu lub komisji, to za każdą nieobecność potrąca mu się 10 proc.

Powiat malborski. Oświadczenia majątkowe radnych. Co wykazal...

Szkoły wracają częściowo do nauki zdalnej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie