Rząd wprowadził ograniczenie wychodzenia z domów

Wojciech Rogacin
Wojciech Rogacin
Rząd zaostrzył restrykcje dotyczące życia w epoce epidemii koronawirusa. Zakaz dotyczy wychodzenia z domów wszystkich osób poza niezbędnymi sytuacjami - wyjściem do pracy, apteki, sklepu spożywczego. Można też wyprowadzić psa. Ograniczono do 5 liczbę uczestników nabożeństw. Poniżej zapis z konferencji premiera i ministra finansów.

Premier Mateusz Morawiecki z ministrem zdrowia Łukaszem Szumowskim ogłosili nowe restrykcje dotyczące wychodzenia z domów. Zgodnie z nowym rozporządzeniem rządu zakazane będzie wychodzenie z domu poza takimi przypadkami, jak wyjście do sklepu, apteki, do pracy, czy na spacer z psem. Zakazane jednak będzie chodzenie w grupach powyżej dwóch osób, a także gromadzenie się w grupach. Nie wolno będzie też w dużych grupach jeździć w pojazdach komunikacji publicznej.

Nowe zakazy i kary

Zakaz obowiązuje do soboty 11 kwietnia. - Zakaz nie obejmuje pomocy najbliższym. Zatem pomoc osobom starszym, najbliższym jest jak najbardziej dozwolona – dodał minister Szumowski.

Za złamanie zakazu, np. gromadzenie się na bulwarach, będzie kara od zwykłego mandatu do 5 tys. zł - poinformował minister Łukasz Szumowski. Zaapelował do włodarzy miast, żeby w komunikacji miejskiej tylko co drugie miejsce - najwyżej - było zajęte.

Rząd ogranicza liczbę uczestników mszy św. do 5 osób. Nie licząc oczywiście kapłanów i celebransów. Podobnie dotyczy to pogrzebów, gdzie dopuszczeni do uczestnictwa są ponadto pracownicy zakładów pogrzebowych.

- Policja będzie na bieżąco monitorować przestrzeganie nowych rygorów. Zakaz przemieszczania się dwóch osób jest z wyłączeniem rodzin - mówił minister Szumowski. - Policja będzie oceniała, czy to jest pójście na spotkanie towarzyskie, czy plac zabaw. takie zachowania są niedopuszczalne - dodał minister.

Premier wyjaśnia powody zaostrzenia rygorów

- Za nami kolejny tydzień obostrzeń w życiu zawodowym i prywatnym. Może jeden z najcięższych w życiu, ze względu na te ograniczenia, które już obowiązywały - rozpoczął premier konferencję.
PORADNIK Kto i dokąd może wyjść, a co jest zabronione
Premier podziękował służbie zdrowia i służbie sanitarnej oraz wszystkim, którzy dbają o bezpieczeństwo Polaków w tym czasie, a także o zapewnienie dostępu do podstawowych towarów.

- Dzisiaj przedstawiamy kolejne obostrzenia, które są konieczne, by ograniczyć maksymalnie ten etap rozprzestrzeniania się koronawirusa. jest to niezbędne, by nie dopuścić do sytuacji takich, jakie widzimy w Hiszpanii czy Francji - mówił premier. Dodał, że musi być zrozumienie społeczne do podejmowanych działań. Niestety wzrost liczby zachorowań cały czas postępuje.

- Dlatego niezbędne są kolejne kroki, które ograniczą efekt kolejnych zakażeń w całej Polsce. Ten efekt mniejszego przyrostu niż się spodziewaliśmy, nie może nas usypiać. Podjęliśmy działania szybciej niż inni. Nie możemy jednak zasypiać gruszek w popiele. Jesteśmy bardzo zaniepokojeni tym, co się dzieje i musimy wdrożyć kolejne ograniczenia - wyjaśniał Morawiecki.

Premier: to ochrona najstarszych

Podziękował rodzicom, którzy siedzą w domu z dziećmi i odrabiają z nimi lekcje.

- Robimy to dla ocalenia życia wielu Polaków. Robimy to po to, by wypłaszczyć zbliżającą się falę zachorowań. Do tej pory nam się to udaje, ale zalecenia ekspertów są takie, by zaostrzyć jeszcze zasady bezpieczeństwa - mówił.

- Martwimy się o swoich bliskich. Ja się martwię bardzo o moją mamę. Dzwonię codziennie. Chrońmy najbardziej seniorów, bo ze statystyk wynika, że te osoby są najbardziej narażone na śmierć. Chrońmy zachowując dystans. Chrońmy nasze babcie, naszych dziadków, rodziców. To oni walczyli o wolność, odbudowywali nasz kraj z ruin, walcząc w Solidarności dali nam nadzieje na wolny kraj. Dzięki nim możemy walczyć o swoje prawa w suwerennym kraju. W trosce o nich będziemy wprowadzać te nowe dodatkowe obostrzenia - przekonywał premier.

Dodał, że dzisiaj widzimy, że bogate kraje wprowadzają takie obostrzenia, jak u nas. My nasze obostrzenia przedstawiamy w jednym czasie, co kanclerz Niemiec, premier Wielkiej Brytanii, czy prezydent Francji.

- Robimy to dlatego, bo widzimy, że tam, gdzie liczba przypadków jest ponad 20 tysięcy i rośnie, następuje niewydolność całej służby zdrowia. Dochodzi do załamania służby zdrowia i selekcji pacjentów, jak pierwszy raz o tym przeczytałem, to nie mogłem w to uwierzyć - mówił.

Nie chcemy dopuścić do takich strasznych rzeczy w Polsce. Wierzymy w tę solidarność międzypokoleniową i że powróci normalność. Nie taka, jak była, ale wierzę, że za kilka tygodni będziemy mogli w tej nowej dyscyplinie sanitarnej wrócić do życia zawodowego, które jest niezbędne, by gospodarka się odradzała.

Wdrażamy ograniczenia w przemieszczaniu się. I przed nami ta bardzo trudna faza. Będą one dotyczyć każdego z nas. Będą dotyczyć życia codziennego w najbardziej przyziemnym znaczeniu tego słowa. Chodzi o maksymalne ograniczenie naszej aktywności. Wszystkie sprawy poza niezbędnymi odłóżmy na później.

Wirus krępuje nasze życie, ale musimy ograniczać nasze zgromadzenia. Nie powinny więcej niż dwie osoby poruszać się razem. Wszelkie przekraczanie tych norm, ograniczeń może być zabójczo niebezpieczne, jeśli spotkamy blisko osobę starszą, ale nie tylko starszą.

- Wszystkie ograniczenia dotychczasowe nadal obowiązują. Ten zakaz kontaktowania się bliskiego ze sobą, przebywania razem, zakaz zgromadzeń, nie oznacza, że nie możemy kontaktować się przez komunikatory technologiczne. Wykorzystujmy środki komunikacji elektronicznej - zachęcał Mateusz Morawiecki.

Tarcza antykryzysowa w najbliższych dniach

- Jednocześnie cały czas konsultujemy kwestię tarczy antykryzysowej. Gospodarka Europy, Polski ucierpi na uderzeniu koronawirusem. Chcemy wdrażać jak najszybciej rozwiązania z tarczy antykryzysowej - mówił premier. Morawiecki dodał, że liczy na to, iż ustawa o tarczy zostanie w piątek przyjęta przez Sejm, a w życie wejdzie w ciągu najbliższych dni.

- Nawet jeśli wejdzie w życie za tydzień lub dwa, chcemy by te wszystkie ułatwienia dla firm małych weszły w życie od 1 kwietnia - mówił Morawiecki.

Szczegóły nowych obostrzeń ogłosił minister zdrowia

- Wiem, że jest trudno, że jesteście zmęczeni. Ale tym bardziej chciałbym was prosić o jeszcze większy wysiłek we wspólnym działaniu, aby ograniczyć wirusa. Zostańmy w domu wprowadzamy praktycznie w życie - mówił minister Michał Szumowski. - W rozporządzeniu jest zakaz wychodzenia z domu poza naprawdę koniecznymi przypadkami: - wyjściem z pracy, do sklepu, apteki. Również wyprowadzenie psa, czy przejście się. Ale to nie oznacza, że mamy się gromadzić na placach czy na bulwary i wspólnie grillować ze znajomymi. Bądźmy rozsądni i uratujmy życie swoich bliskich, ale też medyków.

Wykonujemy około 3 tysiące testów na dobę - mówił Szumowski. Dodał, że wiele pytań pada o tzw. szybkie testy. W tej chwili tysiące takich testów przekazano do szpitali zakaźnych w celu ich weryfikacji. Doniesienia z innych krajów mówią, że ine zawsze są one trafne. Zamówiono setki tysięcy nowych testów.

Minister zdrowia dodał, że w Polsce rozprzestrzenianie się choroby jest równomierne na terenie całego kraju, zatem nie ma potrzeby wydzielania jakichś obszarów Polski i blokowania ich.

- Noszenie maseczek jako obowiązek, nie jest dzisiaj niezbędne do wprowadzenia - mówił minister.

Co z wyborami?

Premier powiedział, że po to właśnie wprowadzane są te obostrzenia, żeby Polacy mogli jak najszybciej wrócić do pracy, żeby się to stało już po świętach Wielkanocnych. - Chcemy, żeby się odbyły egzaminy maturalne, ósmoklasistów, żeby ludzie wrócili do pracy. Chcemy, żeby życie wróciło do nowej normalności. Nowej - bo będziemy musieli się wystrzegać pewnych zachowań, które wcześniej były naturalne - mówił Mateusz Morawiecki.
Stwierdził, że nie ma teraz mowy o przełożeniu wyborów prezydenckich.

Znamy nowy termin wyborów prezydenckich

Wideo

Materiał oryginalny: Rząd wprowadził ograniczenie wychodzenia z domów - Kurier Poranny

Komentarze 91

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
złośliwiec
27 marca, 10:25, złośliwiec:

"Premier powiedział, że po to właśnie wprowadzane są te obostrzenia, żeby Polacy mogli jak najszybciej wrócić do pracy, żeby się to stało już po świętach Wielkanocnych. - Chcemy, żeby się odbyły egzaminy maturalne, ósmoklasistów, żeby ludzie wrócili do pracy. (...)

Stwierdził, że nie ma teraz mowy o przełożeniu wyborów prezydenckich.   "

Ludzie obudźcie się bo ta zgraja cwaniaczków wiedzie was na zatracenie! Powrót do normalności już po Wielkanocy? Ten kryzys dopiero startuje i jego wstępne opanowanie zajmie co najmniej miesiąc, a sytuacja wróci do względnej normalności dopiero w czerwcu. Popatrzcie, ile zajęło to Chińczykom, a to społeczeństwo bez porównania bardziej zdyscyplinowane, niż Polacy. Rządząca Polską klika nie ma żadnych pomysłów na radzenie sobie w tej sytuacji - np. przesunięcie egzaminów czy wyborów - dlatego prą na ich "normalne" zorganizowanie, co doprowadzi do eksplozji zakażeń! Poza tym, boją się, że jeśli wybory odbędą się później, to ludzie już zaczną mocno odczuwać skutki kryzysu i ich marionetkowy pupilek przegra z kretesem.

W porównaniu z Europą zachodnią stan polskiej służby zdrowia jest żałosny i tylko zduszenie epidemii w zarodku daje Polsce jakąś szansę. Zresztą nieporównanie więcej ludzi umrze nie z powodu koronawirusa, ale dlatego, że ta banda idiotów kompletnie zamknęła służbę zdrowia. Będą umierać kobiety z powodu komplikacji ciąży i porodu, wylewy, zawały, nowotwory itd. - bo pomoc, ktora pacjenci powinni dostac natychmiast, opozni sie o miesiace. Ale tych danych zgraja PiS-klamcow nie ujawni. Tak przy okazji - Polska planuje w ciągu następnych kilkunastu lat wydawać ponad 30 mld złotych ROCZNIE na zakupy broni - głównie amerykańskiej. Dla porównania, ledwie połowa tej sumy wystarczyłaby na natychmiastowe oddłużenie wszystkich polskich szpitali, a dalsze inwestowanie takiej kasy w polską służbę zdrowia czy szkolnictwo przez następne lata oznaczałoby ich radykalną poprawę.Ale jeśli robienie dobrze jankeskim "sojusznikom" jest dla was ważniejsze, niż zdrowie wasze i waszych najbliższych, niż edukacja waszych dzieci - to wasz problem, sami tego chcecie.

27 marca, 10:55, Gość:

spadaj lewacko-czerwona [wulgaryzm].przestań POdburzać.zacznij pisać felietony do szechterowej gadzinówki.tam znajdziesz POklask i zrozumienie.

Ja przedstawiłem twarde fakty, a w odpowiedzi dostałem popis chamstwa i tępoty. Sami ludzie zdecydujcie, komu warto ufać. Tak przy okazji znowu parę prostych liczb: w ciągu 45 lat PRL liczba lekarzy na głowę mieszkańca wzrosła w Polsce ok. 6-krotnie. W ciągu 30 lat kartonowej "wolnej" Polski po 1989 roku zaledwie o 20-30%. Czyli za PRL wzrost o ponad 100% na dekadę, po 1989 roku 10% na dekadę. I to w sytuacji, kiedy w 1989 roku istniał cały system edukacji, którego w 1945 roku praktycznie nie było. W ciągu ostatnich 30 lat PRL zbudowano w Łodzi 3 wielkie szpitale, ośrodek rehabilitacyjny na Przybyszewskiego, oraz rozpoczęto budowe ogromnego szpitala na Czechosłowackiej. Po 1989 roku tylko dokończono budowę tego ostatniego i już. Mówiąc krótko - w opiece zdrowotnej 9-10 do jednego dla Polski Ludowej. Jeśli PRL miał niemało wad, to w porównaniu z nim post-solidarnościowa Polska to po prostu dno i dwa metry mułu. Tak to jest, jak się odda władzę specom od strajkowania i konspiry. P. Wałęsa oświadczył niedawno, że nie może wyżyć z 6 tys. emerytury. Co wy na to frajerzy, którzy go popieraliście w 1980 roku, a dziś przymieracie za 1000 zł/m-c albo i nie?

G
Gość
27 marca, 10:25, złośliwiec:

"Premier powiedział, że po to właśnie wprowadzane są te obostrzenia, żeby Polacy mogli jak najszybciej wrócić do pracy, żeby się to stało już po świętach Wielkanocnych. - Chcemy, żeby się odbyły egzaminy maturalne, ósmoklasistów, żeby ludzie wrócili do pracy. (...)

Stwierdził, że nie ma teraz mowy o przełożeniu wyborów prezydenckich.   "

Ludzie obudźcie się bo ta zgraja cwaniaczków wiedzie was na zatracenie! Powrót do normalności już po Wielkanocy? Ten kryzys dopiero startuje i jego wstępne opanowanie zajmie co najmniej miesiąc, a sytuacja wróci do względnej normalności dopiero w czerwcu. Popatrzcie, ile zajęło to Chińczykom, a to społeczeństwo bez porównania bardziej zdyscyplinowane, niż Polacy. Rządząca Polską klika nie ma żadnych pomysłów na radzenie sobie w tej sytuacji - np. przesunięcie egzaminów czy wyborów - dlatego prą na ich "normalne" zorganizowanie, co doprowadzi do eksplozji zakażeń! Poza tym, boją się, że jeśli wybory odbędą się później, to ludzie już zaczną mocno odczuwać skutki kryzysu i ich marionetkowy pupilek przegra z kretesem.

W porównaniu z Europą zachodnią stan polskiej służby zdrowia jest żałosny i tylko zduszenie epidemii w zarodku daje Polsce jakąś szansę. Zresztą nieporównanie więcej ludzi umrze nie z powodu koronawirusa, ale dlatego, że ta banda idiotów kompletnie zamknęła służbę zdrowia. Będą umierać kobiety z powodu komplikacji ciąży i porodu, wylewy, zawały, nowotwory itd. - bo pomoc, ktora pacjenci powinni dostac natychmiast, opozni sie o miesiace. Ale tych danych zgraja PiS-klamcow nie ujawni. Tak przy okazji - Polska planuje w ciągu następnych kilkunastu lat wydawać ponad 30 mld złotych ROCZNIE na zakupy broni - głównie amerykańskiej. Dla porównania, ledwie połowa tej sumy wystarczyłaby na natychmiastowe oddłużenie wszystkich polskich szpitali, a dalsze inwestowanie takiej kasy w polską służbę zdrowia czy szkolnictwo przez następne lata oznaczałoby ich radykalną poprawę.Ale jeśli robienie dobrze jankeskim "sojusznikom" jest dla was ważniejsze, niż zdrowie wasze i waszych najbliższych, niż edukacja waszych dzieci - to wasz problem, sami tego chcecie.

spadaj lewacko-czerwona [wulgaryzm].przestań POdburzać.zacznij pisać felietony do szechterowej gadzinówki.tam znajdziesz POklask i zrozumienie.

z
złośliwiec

"Premier powiedział, że po to właśnie wprowadzane są te obostrzenia, żeby Polacy mogli jak najszybciej wrócić do pracy, żeby się to stało już po świętach Wielkanocnych. - Chcemy, żeby się odbyły egzaminy maturalne, ósmoklasistów, żeby ludzie wrócili do pracy. (...)

Stwierdził, że nie ma teraz mowy o przełożeniu wyborów prezydenckich.   "

Ludzie obudźcie się bo ta zgraja cwaniaczków wiedzie was na zatracenie! Powrót do normalności już po Wielkanocy? Ten kryzys dopiero startuje i jego wstępne opanowanie zajmie co najmniej miesiąc, a sytuacja wróci do względnej normalności dopiero w czerwcu. Popatrzcie, ile zajęło to Chińczykom, a to społeczeństwo bez porównania bardziej zdyscyplinowane, niż Polacy. Rządząca Polską klika nie ma żadnych pomysłów na radzenie sobie w tej sytuacji - np. przesunięcie egzaminów czy wyborów - dlatego prą na ich "normalne" zorganizowanie, co doprowadzi do eksplozji zakażeń! Poza tym, boją się, że jeśli wybory odbędą się później, to ludzie już zaczną mocno odczuwać skutki kryzysu i ich marionetkowy pupilek przegra z kretesem.

W porównaniu z Europą zachodnią stan polskiej służby zdrowia jest żałosny i tylko zduszenie epidemii w zarodku daje Polsce jakąś szansę. Zresztą nieporównanie więcej ludzi umrze nie z powodu koronawirusa, ale dlatego, że ta banda idiotów kompletnie zamknęła służbę zdrowia. Będą umierać kobiety z powodu komplikacji ciąży i porodu, wylewy, zawały, nowotwory itd. - bo pomoc, ktora pacjenci powinni dostac natychmiast, opozni sie o miesiace. Ale tych danych zgraja PiS-klamcow nie ujawni. Tak przy okazji - Polska planuje w ciągu następnych kilkunastu lat wydawać ponad 30 mld złotych ROCZNIE na zakupy broni - głównie amerykańskiej. Dla porównania, ledwie połowa tej sumy wystarczyłaby na natychmiastowe oddłużenie wszystkich polskich szpitali, a dalsze inwestowanie takiej kasy w polską służbę zdrowia czy szkolnictwo przez następne lata oznaczałoby ich radykalną poprawę.Ale jeśli robienie dobrze jankeskim "sojusznikom" jest dla was ważniejsze, niż zdrowie wasze i waszych najbliższych, niż edukacja waszych dzieci - to wasz problem, sami tego chcecie.

G
Gość
26 marca, 20:07, Gość:

TATUŚ PINOKIA WPOIŁ MU, ŻE KONSTYTUCJĘ RP Z DNIA 6 KWIETNIA 1997 R. MOŻNA ŁAMAĆ I TO DISIAJ POD NADZOREM DYKTA TORA ROBI !!!

DISIAJ MOŻE INSPIRATORY PRZYJADOM DO ŚPITALA.JUREK SIEDEMDZIESIĘCILETNI FACET W CZERWONYCH GATKACH KÓPI.ŁON TRZYMA CAŁOM SŁÓŻBE ZDROWIA W TEN KRAJU! BEDEM SIEM MODLIŁ DO NIEGO!

G
Gość
26 marca, 11:25, Gość:

A co z zakupami które określane są jako sprawy niezbędne do życia Dlaczego sklepy typu Lidl Kaufland nie stosują się do wytycznych Ministerstwa i wpuszczają wszystkich nie ograniczając ilości klientów Wewnątrz nie ma wtedy możliwości minięcia sie z kimś w odległości większej niż pół metra Proszę o interwencję w tej sprawie.

26 marca, 11:45, Jan Obserwotor:

Kaufland -Ludzie się tłoczą przy stoiskach, z głośników co chwile komunikat o odpowiednim odstępie. I co? Ludzie maja to gdzieś.

Tacy niestety jesteśmy. Na szczęście nie wszyscy ale większość.

nie łaż tam jeden z drugim barany tylko do sklepiku osiedlowego takiego jak u mnie wszystko jest dobre,firmowe i wchodzi sie po dwie osoby.

G
Gość

TATUŚ PINOKIA WPOIŁ MU, ŻE KONSTYTUCJĘ RP Z DNIA 6 KWIETNIA 1997 R. MOŻNA ŁAMAĆ I TO DISIAJ POD NADZOREM DYKTA TORA ROBI !!!

J
Jan Obserwotor
26 marca, 11:25, Gość:

A co z zakupami które określane są jako sprawy niezbędne do życia Dlaczego sklepy typu Lidl Kaufland nie stosują się do wytycznych Ministerstwa i wpuszczają wszystkich nie ograniczając ilości klientów Wewnątrz nie ma wtedy możliwości minięcia sie z kimś w odległości większej niż pół metra Proszę o interwencję w tej sprawie.

Kaufland -Ludzie się tłoczą przy stoiskach, z głośników co chwile komunikat o odpowiednim odstępie. I co? Ludzie maja to gdzieś.

Tacy niestety jesteśmy. Na szczęście nie wszyscy ale większość.

G
Gość

A co z zakupami które określane są jako sprawy niezbędne do życia Dlaczego sklepy typu Lidl Kaufland nie stosują się do wytycznych Ministerstwa i wpuszczają wszystkich nie ograniczając ilości klientów Wewnątrz nie ma wtedy możliwości minięcia sie z kimś w odległości większej niż pół metra Proszę o interwencję w tej sprawie.

G
Gość

Rząd niema prawa wprowadzić takich ograniczeń obywateli , takie ograniczenia są możliwe tylko w stanie wyjątkowym.

G
Gość
26 marca, 00:20, Polak z Niemiec:

Witam. Właśnie wrocilem z Niemiec i mam 3 tygodnie wolnego, chciałbym ten czas dobrze sporzytkowac i zrobic samemu remont. Pytanie odnosi się czy moge jechac zakupić mi potrzebny materiał? Z gory dziekuje

siedź w domu na kwarantannie.jedyna twoja robota remontowa to dłubanie w nosie.

P
Polak z Niemiec

Witam. Właśnie wrocilem z Niemiec i mam 3 tygodnie wolnego, chciałbym ten czas dobrze sporzytkowac i zrobic samemu remont. Pytanie odnosi się czy moge jechac zakupić mi potrzebny materiał? Z gory dziekuje

d
do tych peowskich mądrali

- Chciałbym powiedzieć ludziom młodym: nie jesteście niezwyciężeni, ten wirus może was skazać na wielotygodniowy pobyt w szpitalu, a nawet zabić. A nawet jeśli nie zachorujecie, to wasza decyzja o tym, gdzie się przemieścić dla kogoś innego może być kwestią życia lub śmierci

– zaalarmował dyrektor Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus.

v
vincent łysa pała

inspiratorów ni ma i pinindzy na nie nie bendzie.

G
Gość
25 marca, 21:21, adam:

moze trzeba wprowadziec godzinnie policyjna lub stan wojenny będzie przemawiał król polski kaczor potem trzeba wprowadzić kartki na mięso i cukier potem zrobić kolejki po jedzie pan kaczor będzie rządzi w Krakowie niech mu wybudują tron królewski i korona na głowe kaczki będzie wesoło potem kaczor sobie zyczył żeby lud upadł na kolana bo król idzie

jebn.ij sie POmatole w ten pusty POniemiecki tuskomatołowy łeb.

a
adam

moze trzeba wprowadziec godzinnie policyjna lub stan wojenny będzie przemawiał król polski kaczor potem trzeba wprowadzić kartki na mięso i cukier potem zrobić kolejki po jedzie pan kaczor będzie rządzi w Krakowie niech mu wybudują tron królewski i korona na głowe kaczki będzie wesoło potem kaczor sobie zyczył żeby lud upadł na kolana bo król idzie

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3