Sprawa łodzi PSZS wpłynęła do sądu

(RK)
Łódź motorowa została zakupiona przez Starostwo Powiatowe w Malborku dla drużyny smoczych łodzi prowadzonej przez Powiatowy Szkolny Związek Sportowy
Łódź motorowa została zakupiona przez Starostwo Powiatowe w Malborku dla drużyny smoczych łodzi prowadzonej przez Powiatowy Szkolny Związek Sportowy Fot. Radosław Konczyński
Władze powiatu malborskiego czeka sądowa batalia z ubezpieczycielem, który nie chce wypłacić odszkodowania za skradzioną łódź motorową. Choć nieznany sprawca przywłaszczył sobie sprzęt wart 40 tys. zł, firma ubezpieczeniowa uznała, że... w świetle prawa to nie była kradzież.

Sprawa łodzi motorowej, sfinansowanej z budżetu powiatu, ciągnie się od maja br. Motorówka ledwo zdążyła zjechać z taśmy produkcyjnej w jednym z malborskich zakładów, i dzień przed zwodowaniem zniknęła. Od producenta odebrał łódkę Powiatowy Szkolny Związek Sportowy w Malborku, dla którego samorząd ją zakupił i formalnie przekazał na zasadach użyczenia na potrzeby powiatowej drużyny smoczych łodzi. Drużyna działa pod skrzydłami PSZS.

Łódź sprezentowana przez samorząd nie była jednak przechowywana w żadnym obiekcie należącym do powiatu, lecz na prywatnej posesji - u przyjaciela drużyny "smoków". Miała służyć sportowcom podczas treningów i zawodów. Nie zdążyła...

Razem ze złodziejem, do dziś niewykrytym, przepadły więc publiczne pieniądze. Gdy policja umorzyła śledztwo, starostwo starało się uzyskać odszkodowanie od firmy ubezpieczeniowej, z którą ma zawartą umowę. Firma pozostaje jednak głucha na argumenty powiatu.
- Najpierw wnioskowaliśmy o wypłacenie nam odszkodowania 40 tys. zł za kradzież z włamaniem. Firma nie uznała szkody, dlatego starosta wystąpił do niej ponownie, tym razem z wnioskiem o 20 tys. zł za kradzież zwykłą - wyjaśnia Małgorzata Grosicka, sekretarz powiatu.

W odpowiedzi departament likwidacji szkód wyjaśnił obszernie, czym się charakteryzuje kradzież z włamaniem. Dodał też, co spotkało się ze zdziwieniem ze strony władz powiatu, że zdarzenie z maja br. "nie kwalifikuje się jako kradzież zwykła, ponieważ nie dokonano jej z pomieszczenia zamkniętego"... Rzeczywiście, łódź stała na otwartym terenie, przypięta do ogrodzenia. Z ustaleń policji wynika, że sprawca podjechał, przypiął ją do auta i uciekł.

- Mamy tu do czynienia z kwestią interpretacji definicji prawnych. Nasz prawnik stwierdził, że skończyły się drogi negocjacji. Wysłał pismo przedprocesowe do firmy, które pozostało bez odpowiedzi, więc skierował sprawę na drogę sądową - mówi Małgorzata Grosicka. - Łódź była mieniem publicznym, dlatego będziemy dochodzili swych praw i wykorzystamy całą drogę, jaka nam przysługuje.

Sądowy wniosek dotyczy po prostu uznania odszkodowania, nie ma w nim mowy o kwotach. Władze powiatu zdają się na sąd, by to on ocenił, do jakiego rodzaju kradzieży doszło.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3