Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Malbork. PEMAL wkrótce zniknie z centrum miasta. Rozpoczęła się rozbiórka zakładu. Fabryka była w tym miejscu jeszcze przed wojną

Anna Szade
Anna Szade
Urząd Miasta Malborka
Kończy się pewna epoka w życiu gospodarczym Malborka. Rozpoczęła się rozbiórka zabudowań firmy PEMAL. Części mieszkańców na pewno łza się w oku zakręci, bo to może ich dawne miejsce pracy albo pobierali tam lekcje zawodu. Inni będą bili brawo, bo fabryka w centrum miasta wiele razy była poddawana krytyce.

Fabryka w centrum Malborka? Niektórych to bardzo złości, ale to nie współcześni malborczycy ją tam ulokowali.

PEMAL to skrócona nazwa Malborskich Zakładów Przemysłu Maszynowego Leśnictwa. Mieści się w niepozornych obiektach przy ul. Kościuszki. W ciągu minionych kilkunastu lat często zmieniał się szyld nad bramą. Kiedyś to była Techniczna Obsługa Rolnictwa, potem Warsztaty Naprawcze PGR, następnie kilku innych gospodarzy – donosiły media w październiku we wrześniu 1968 r.

PEMAL był wizytówką Malborka. Z centrum miasta do Kuwejtu

Teren w centrum miasta zajęty przez zakład to część dawnego imperium Alberta Rhana, niemieckiego fabrykanta z czasów Marienburga. Po wojnie w miejscu po jego fabryce maszyn rolniczych bardzo szybko ulokowano polski przemysł.

Jak opisuje Wiesław Jedliński, malborski kronikarz, w książce „Malbork. Dzieje miasta”, przedsiębiorstwo powstało 1 czerwca 1945 r. „na bazie Państwowej Stacji Traktorów i Maszyn Rolniczych i kilka razy zmieniało swą nazwę”.

Powołanie do życia Malborskich Zakładów Przemysłu Maszynowego Leśnictwa PEMAL 1 stycznia 1958 r. to początek zmian w firmie. Od tego czasu produkowała ona detale do hamulców pneumatycznych, narzędzi leśnych i urządzeń zakładów produkujących płyty czy dla tartaków. Zatrudnienie wynosiło wówczas 119 osób.

Współczesne zabudowania powstały w latach 60. To wtedy pojawiły się nowa kotłownia, magazyny, malarnia, obiekty socjalne i biurowe. To wszystko sprawiło, że firma wreszcie przestała nosić miano warsztatu remontującego sprzęt rolniczy. Zyskała opinię zakładu produkującego nowoczesne urządzenia. PEMAL w latach 70. stał się znany na rynku producentów wydajnych obrabiarek różnych typów. Choć ograniczony teren nie sprzyjał wielkiemu rozwojowi, to zakład dalej był modernizowany. Oddano też do użytku nową narzędziownię z oddziałem szkolenia uczniów, nową krajalnię, zainstalowano suwnicę na placu magazynowym. Utwardzono drogi i place.

W roku 1980, gdy zakład – według „Kroniki miasta Malborka” – obchodził 35-lecie, dawał zatrudnienie 472 pracownikom. Był jedną ze sztandarowych firm, a wyroby z ul. Kościuszki docierały nie tylko do krajów demoludów, czyli Czechosłowacji, Związku Radzieckiego, NRD, Rumunii, Węgier czy Jugosławii. Obrabiarki z Malborka znane były także w RFN, Francji, a nawet w Stanach Zjednoczonych czy Kuwejcie.

- Decyzją ministra handlu wewnętrznego i usług oraz ministra leśnictwa i przemysłu drzewnego nastąpiło połączenie Zakładu Przemysłu Terenowego w Nowym Dworze Gdańskim oddział w Stegnie z malborskim zakładem – odnotował Wiesław Jedliński, bo dzięki temu część produkcji powstawała poza Malborkiem, a to pozwoliło na jej wzrost na eksport w latach 80.

W latach 90. ostatni zakład komunalny zamienił się w akcjonariat pracowniczy

Wraz ze zmianą ustroju zmieniła się sytuacja zakładu.
- Trudności te wystąpiły szczególnie na początku lat 90., tj. w okresie przechodzenia z gospodarki planowanej centralnie do wolnorynkowej. Zmusiło to dyrekcję do poszukiwania dróg wyjścia z impasu – czytamy w książce malborskiego kronikarza.

5 września 1991 r. władze Malborka zgodziły się na oddanie w wieczyste użytkowanie miejskich gruntów, na których dotąd działał PEMAL. W październiku tego samego roku rozpoczęła się procedura prywatyzacyjna.

W listopadzie 1991 r. ukazało się na łamach „Rzeczpospolitej” ogłoszenie o sprzedaży i przyjmowaniu ofert. Nie przyniosło ono jednak żadnych rezultatów. Przyczyniła się do tego obecna lokalizacja uniemożliwiająca rozbudowę zakładu. Równocześnie przedłużały się rozmowy na temat wykupienia gruntów w Nowym Dworze Gdańskim i Stegnie z tamtejszymi władzami samorządowymi. W 1993 r. ostatni zakład komunalny, którym kierował Janusz Bednarz, zatrudniał 136 osób i nie zapewniał dalszego rozwoju w obecnym kształcie – pisał Wiesław Jedliński.

Ostateczna decyzja zapadła podczas posiedzenia Zarządu Miasta Malborka, które odbyło się 20 listopada 1995 r. Wówczas postanowiono o 95-procentowym akcjonariacie pracowniczym. Miasto zachowało sobie 5 proc. akcji.
Wtedy też zakład zmienił nazwę na Malborską Fabrykę Obrabiarek PEMAL SA.

Historia kołem się toczy. PEMAL zaprasza do Nowego Dworu Gdańskiego

Trzy dekady temu przeniesiono bliżej morza część produkcji malborskiej firmy. Teraz przeprowadził się tam cały zakład. Na stronie internetowej firmy jest już wyłącznie nowodworski adres.

Przede wszystkim, jak przed laty, zdecydowało o tym położenie firmy. W Malborku z każdej strony 2-hektarowy teren jest ograniczony: albo torami, albo „krajówką”, albo zabudową miejską. Nie było więc mowy o rozwoju, bo po sąsiedzku nie można było inwestować w żadną uciążliwą produkcję.
Poza tym, w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania Malborka, które określa kierunki zagospodarowania przestrzennego, kręcono nosem na PEMAL. Sugerowano także potrzebę zmian w tej części miasta.

Proces rewaloryzacji związany będzie z likwidacją wadliwych funkcji, likwidacją lub przebudową obiektów dysharmonizujących otoczenie, zmianą użytkowania obiektów oraz dostosowaniem architektury obiektów do historycznej genezy miejsca z uwzględnieniem współczesnych potrzeb – napisano w dokumencie planistycznym miasta w 1996 r.

PEMAL zapowiadał przeprowadzkę już kilka lat temu, dlatego wystąpił do władz miasta z wnioskiem o zmianę zapisów planu miejscowego. Malborska nieruchomość ma zostać wykorzystana pod nową zabudowę. Powstanie tam zupełnie nowa część miasta. Na razie rozpoczęła się rozbiórka budynków służących fabryce przez dziesięciolecia.

Zmiana fragmentu planu zagospodarowania centrum miasta jest na ostatniej prostej.

Malbork. Zmiany w centrum miasta. Przyszłość zapisana w plan...

emisja bez ograniczeń wiekowychnarkotyki
Wideo

Strefa Biznesu: Czterodniowy tydzień pracy w tej kadencji Sejmu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na malbork.naszemiasto.pl Nasze Miasto