Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Skazani za znęcanie się nad 4-tygodniową córką. Jest wyrok sądu ws. rodziców z Malborka

Andrzej Kowalski
Andrzej Kowalski
Skazani za znęcanie się nad 4-tygodniową córką. Jest wyrok sądu ws. rodziców z Malborka
Skazani za znęcanie się nad 4-tygodniową córką. Jest wyrok sądu ws. rodziców z Malborka Przemyslaw Swiderski/Polska Press
Kara 9 lat pozbawienia wolności - taką decyzję podjął Sąd Apelacyjny w Gdańsku w sprawie usiłowania pozbawienia życia 4-tygodniowej dziewczynki przez Klaudię F. i Marcina G. z Malborka. Rodzice dziecka mają również m.in. zakaz wykonywania zawodów związanych z wychowywaniem, edukacją czy leczeniem małoletnich i zapłacą po 50 tys. zł na rzecz córki. Wyrok jest prawomocny.

Jest wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku

Sprawa rodziców z Malborka, którzy usiłowali pozbawić życia 4-tygodniową córkę, doczekała się finiszu. W środę, 29 listopada, Sąd Apelacyjny ogłosił wydanie wyroku. Wcześniejszy - podjęty przez Sąd Okręgowy - został złagodzony o rok kary zarówno wobec Klaudii F., jak i Marcina G. Oboje zostali więc skazani na 9 lat więzienia. Cała reszta wyroku została jednak podtrzymana przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku.

ZOBACZ TAKŻE: Karambol w okolicy Luzina. Zderzenie trzech busów i ciężarówki. Rannego przetransportowało LPR

Sąd Okręgowy w lipcu 2022 roku orzekł wobec oskarżonych zakaz kontaktowania się z córką oraz zbliżania się do niej na odległość mniejszą niż 20 metrów na okres 10 lat. Rodzice otrzymali również zakaz zajmowania wszelkich stanowisk, wykonywania wszelkich zawodów albo działalności związanych z wychowywaniem, edukacją, leczeniem małoletnich oraz opieką nad nimi na okres 15 lat. Rodzice zgodnie z wyrokiem sądu, muszą również zapłacić nawiązkę na rzecz córki po 50 tys. złotych.

Zagrożenie życia dziewczynki. Miała liczne obrażenia na ciele

Prokuratura zarzucała oskarżonym wspólnie i w porozumieniu znęcanie się fizyczne nad dziewczynką i spowodowanie ciężkich obrażeń ciała. W efekcie "usiłowali pozbawić ją życia". Przypomnijmy, że córka Klaudii F. oraz Marcina G. miała wówczas 4 tygodnie. Do zdarzenia miało dojść nie wcześniej niż 3 stycznia i nie później niż 5 lutego 2020 roku.

ZOBACZ TAKŻE: Wracać czy nie wracać? Poruszająca wystawa o powrotach Polaków po wojnie

Ze śledztwa wynika również, że dziecko było szarpane i bite. Miało złamaną kość ciemieniową lewą i uraz obrzęku mózgu. W wyniku tych obrażeń istniało realne zagrożenie dla życia dziewczynki. Oprócz tego odniosła ona obrażenia w postaci złamania trzonu kości ramiennej, złamania obojczyka, złamania kości udowej oraz licznych powierzchownych urazów głowy.

Dziecko było w ciężkim stanie

Warto dodać, że oskarżeni sami przywieźli córkę do Powiatowego Centrum Zdrowia w Malborku, gdzie tłumaczyli lekarzom, że dziecko doznało obrażeń w wyniku wypadku. Jak informowali dyżurnego, dziewczyna miała uderzyć się fotelik.

ZOBACZ TAKŻE: Straty na 70 milionów złotych. CBA prowadzi śledztwo ws. nadużyć VAT

Dziecko zostało przewiezione do Szpitala im. Mikołaja Kopernika w Gdańsku ze względu na ciężki stan ciała i liczne obrażenia. Przez półtora miesiąca dziewczynka była hospitalizowana, a 11 dni przebywała na oddziale intensywnej terapii dziecięcej.

W trakcie śledztwa Klaudia F. i Marcin G. nie przyznali się do winy. Dziecko przebywa obecnie w rodzinie zastępczej. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku jest prawomocny.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Co dalej z cenami sprzętu AGD?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na malbork.naszemiasto.pl Nasze Miasto