Malbork. Hiszpania i Portugalia zachwycają uczniów w czasie wolnym od zagranicznych staży

Anna Szade
Anna Szade
archiwum ZSP 3 Malbork
Udostępnij:
Oczami młodzieży z Technikum nr 3 Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 3 w Malborku możemy spojrzeć na Lizbonę oraz Malagę i okolice. Uczniowie uczestniczą w 4-tygodniowych stażach w tych krajach dzięki dotacji pozyskanej przez szkołę z programu Erasmus+.

Uczniowie malborskiej szkoły na stażach zawodowych przebywają od początku maja. Od poniedziałku do piątku pracują w miejscowych przedsiębiorstwach, ale po południu i w weekendy mogą odkrywać uroki Portugalii i Hiszpanii.

Grupa przebywająca w Lizbonie miała już okazję zwiedzić część portugalskiej stolicy, m.in. starówkę, zamek świętego Jerzego, Lisboa Story Center z audioprzewodnikami, wjechała na taras widokowy na łuku triumfalnym Arco da Rua Augusta. Z opiekunką, Polką ze Śląska, która od 5 lat mieszka w Lizbonie, wybrali się też metrem do oceanarium, gdzie oglądali ryby z całego świata. Z perspektywy gondoli mogli podziwiać dzielnicę Oriente, rzekę Tag i most Vasco da Gamy. W wolnym czasie część osób wybrała się do galerii imienia Vasco da Gamy – największej w Lizbonie.

Grupa, która pojechała na staże do hiszpańskiej Malagi, czyli hotelarze, gastronomicy i logistycy - została zakwaterowana w pobliskim 70-tysięcznym mieście Torremolinos, dokładnie w hotelu Parasol Garden.
W Hiszpanii życie płynie zupełnie inaczej, jakby wolniej i bardziej na luzie. Przekonujemy się o tym każdego dnia w pracy, ale także podczas spacerów do miasta czy zwiedzania okolicy, bo Hiszpanie zawsze znajdą dla kogoś dobre słowo i uśmiech – piszą Joanna Szymańska Cybulska i Agnieszka Runewicz-Burczyk, opiekunki uczniów.

Podczas pierwszych eskapad młodzież wybrała się do Mijas Pueblo, miasta położonego wysoko w górach, otoczonego murami. Brukowane uliczki zachwycają doniczkami kolorowych kwiatów. W miejscowym muzeum młodzież poznała tradycyjne sposoby produkcji wina, oliwy, mąki oraz hodowli pszczół. Obejrzała też lokalną arenę walk byków.

Największa arena corridy - Plaza de Torros - znajduje się natomiast w Rondzie.

Corrida budzi wiele kontrowersji wśród Hiszpanów, ze względu na etykę spektaklu, jednak tu, w Andaluzji, traktowana jest jako element dziedzictwa i część kultury. Dlatego każdego roku we wrześniu do Rondy zjeżdżają tłumy miłośników corridy i turystów, by obejrzeć niesamowite widowisko na Plaza de Torros – wyjaśniają nauczycielki.

Ronda – miasto, w którym zakochał się Ernest Hemingway – na długo pozostanie w pamięci uczniów. Dwie części miasta, leżące nad wąwozem El Tajo, łączy most Puente Nuevo.

- Po jednej stronie nowa część miasta - Mercandillo rozbrzmiewa turystycznym gwarem, szerokich ulic, które zachęcają do robienia zakupów i chwili przerwy na pyszne tapas. Wystarczy jednak przekroczyć most, by trafić do innego świata. Po drugiej stronie spacer stromymi uliczkami arabskiej części miasta - La Ciudad to prawdziwe wyzwanie, nawet dla wprawnych turystów i każdego, kto pozwoli sobie na przyjemność, by zagubić się w tym labiryncie. My skorzystaliśmy z okazji i zeszliśmy stromymi uliczkami aż do starego mostu Puente Romano, a potem tarasami wspinaliśmy się wzdłuż wąwozu, podziwiając niesamowite widoki – relacjonują opiekunki uczniów.

Staże trwają. Następne relacje z pobytu już wkrótce.

Malbork. Dzień Otwarty w ZSP 3 cieszył się dużym zainteresow...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Pamiątki po rotmistrzu Pileckim

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie