Malbork. Ostatnia droga Anny Groszkowskiej-Wróbel, ekonomistki, działaczki samorządowej, harcerki

Radosław Konczyński
Radosław Konczyński
Radosław Konczyński
Udostępnij:
W piątek (5.03.2021 r.) rodzina, przyjaciele, znajomi z różnych dziedzin życia pożegnali Annę Groszkowską-Wróbel. Jako działaczka samorządowa pełniła m.in. funkcję wicestarosty powiatu malborskiego. Zmarła w wieku 72 lat. Spoczęła na malborskim cmentarzu.

Anna Groszkowska-Wróbel zmarła 25 lutego po długiej i ciężkiej chorobie. Ostatnie pożegnanie rozpoczęło się mszą świętą w kościele Matki Boskiej Nieustającej Pomocy.

"Mówimy: do zobaczenia"

- Żyje się „dla”. Jeżeli chcemy pozostać wierni Chrystusowi, to to słowo zaprasza nas do tego, żebyśmy pytali siebie, czy żyjemy po coś, żeby coś osiągnąć, żeby coś z tego życia mieć, czy żyjemy dla kogoś. Myślę, że to słowo oddaje życie Anny, którą żegnamy. To życie osoby, która była dla innych. Dla tego miasta, powiatu, województwa, szkół, harcerstwa, różnych firm, w których pracowała. Dla rodziny – mówił ks. Marcin Marciniak, wikariusz parafii MBNP.

Ksiądz podzielił się również refleksją po rozmowie z rodziną zmarłej. Rozmawiał z mężem Anny Groszkowskiej-Wróbel i zapytał o aktywność na różnych polach. W odpowiedzi usłyszał: „Księże, to była mądra kobieta”.

Można by było wymieniać, jakie zasługi miała w tej mądrości Anna na różnych stopniach instytucjonalnych, organizacyjnych, ale też nie w tym rzecz, żebyśmy na tym się zatrzymali. Chcemy zobaczyć Annę jako pannę, która jest roztropną, mądrą, idącą na spotkanie z Bogiem przygotowana, bo tak odeszła. Choć te ostatnie lata naznaczone były cierpieniem i trudem – stwierdził ks. Marcin.

Duchowny mówił też m.in., że "naprawdę możemy na tym świecie zrobić wiele dobrego, ale że nie należymy do tego świata, tylko do Boga".
- To jest lekcja wiary, której uczy nas to Słowo i której uczy nas życie Anny Danuty, którą dzisiaj żegnamy. A żegnając, z nadzieją w sercu mówimy: do zobaczenia – dodał ks. Marcin Marciniak.

Harcerskie wspomnienie o druhnie Ani

Podczas uroczystości żałobnych nie zabrakło przedstawicieli władz samorządowych. Zmarłą wspominają też oczywiście harcerze. Dh hm. Jerzy Ruszkowski, Harcerskiego Kręgu Seniorów „Semper Paratus”, nadesłał nam wspomnienie:

"Z harcerstwem druhna Ania związana była od zuchów, poprzez harcerstwo w Szkole Podstawowej nr 2, gdzie prowadziła drużynę harcerską, do Liceum Ogólnokształcącego im. Henryka Sienkiewicza w Malborku, gdzie również była drużynową - prowadziła drużynę starszoharcerską. Już wtedy należała do grona wybitnych instruktorów hufca, będąc członkinią władz Hufca ZHP Malbork.

Studia magisterskie z ekonomii nie zawiesiły Jej aktywności harcerskiej. Stopień harcmistrzyni uzyskała w roku 1971 w wieku 23 lat, co świadczyło o Jej dużej wiedzy i aktywności instruktorskiej. Harcerska szkoła życia zaowocowała Jej aktywnością zawodową i społeczną.

Druhna Anna Groszkowska-Wróbel znana była w środowisku jako „bizneswoman”. Pełniła szereg odpowiedzialnych funkcji, m.in. dyrektora ekonomicznego Malborskich Zakładów Chemicznych Organika, była radną województwa elbląskiego, dyrektorką Banku Rozwoju Cukrownictwa w Malborku, wreszcie też pierwszą kobietą, która przez radnych powiatowych została wybrana na stanowisko wicestarosty malborskiego.

Do czasu choroby, już na emeryturze, druhna Ania była aktywną członkinią Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Malborku. Ostatnie dwa lata wytrąciły Ją z aktywnego życia. Bardzo nam jej brakowało, ale pamiętać będziemy Druhnę Harcmistrzynię Anię jako wspaniałą, życzliwą wszystkim osobowość. Ja osobiście wspominać Ją będę jako „gwiazdę”, która swoim przepięknym głosem uświetniała ogniska harcerskie jako młodziutka harcerka, a później instruktorka.
Cześć Jej Pamięci!"

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jurij Belous o definicji ludobójstwa

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie