Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Malbork. Ulica Dąbrówki będzie garbata? Kierowcy boją się, że po remoncie pojawią się tam progi zwalniające

Anna Szade
Anna Szade
Radosław Konczyński
Niespełna pół kilometra Dąbrówki uratowane. Ułożona nowa nawierzchnia na pewno ucieszy wielu kierowców, którzy przemierzali tą trasę na co dzień i klęli, bo była coraz bardziej dziurawa. Teraz jest równo, ale oczami wyobraźni niektórzy już zobaczyli tam progi zwalniające traktowane jak znak rozpoznawczy obecnych władz. Czy tak będzie?

Zmotoryzowani z Malborka trochę boją się wcześniejszych schematów, które pokazują, że gdzie remont ulicy, tam pojawiają się garby i wyniesione skrzyżowania. Dla nich to utrudnienie i brak możliwości płynnej jazdy. Dla inżynierów ruchu drogowego – poprawa bezpieczeństwa. Trudno zaprzeczyć, że wolniej jadący samochód zrobi mniejszą krzywdę pozostałym użytkownikom, ale i prowadzącemu auto.

Jak będzie na ul. Dąbrówki, gdzie w tym tygodniu na zlecenie Urzędu Miasta ułożona została świeża warstwa asfaltu?
- Nie przewidujemy tam progów zwalniających – zapewnia Marek Charzewski, burmistrz Malborka.

W magistracie zdają sobie sprawę, że nowa nawierzchnia nawet na krótkim odcinku może kusić amatorów szybkiej jazdy.

Jest obawa, że ktoś postanowi sprawdzić możliwości swojego samochodu. To taka prawidłowość, że na niewyremontowanych drogach jest mniej wypadków niż na wyremontowanych. Miejmy nadzieję, że na tym krótkim i nieco krętym odcinku nikt nie będzie się rozpędzał – słyszymy od Marka Charzewskiego.

Ulica Dąbrówki ma jeden minus z punktu widzenia niektórych zmotoryzowanych. To drzewa rosnące wzdłuż drogi. Walory tej zieleni zostały podkreślone w dokumencie, który jest w fazie przygotowań, czyli Programie opieki nad zabytkami na lata 2021-2014. Stwierdzono tam: „Dobrze zachowana aleja, pełniąca istotną rolę zarówno przyrodniczą, jak i krajobrazową, to aleja wzdłuż ulicy Dąbrówki”.

Jednak dla części kierowców to właśnie drzewa w pobliżu jezdni są przyczyną groźnych wypadków. Jakby to one nagle tarasowały drogę.
Niby starych lip trudno nie zauważyć, jednak aby poprawić sytuację urzędnicy zastosują prosty zabieg.

Niektóre drzewa będą ofoliowane, by stały się bardziej widoczne. Będą tam zamontowane odblaskowe opaski – zapowiada burmistrz.

Ułożenie 485 metrów nowej nawierzchni kosztowało 317,4 tys. zł. Prace wykonuje wyłonione w przetargu Przedsiębiorstwo Budowy Dróg SA ze Starogardu Gdańskiego.

Malbork. Ulica Dąbrówki po remoncie - teraz jest gładka jak ...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Odszkodowania i nowe miejsce dla działkowiczów w Trzebini

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na malbork.naszemiasto.pl Nasze Miasto